Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 392/18 na podstawie art. 61 § 3 i 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017, poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) odmówił M. P. wstrzymania wykonania zaskarżonej przez niego decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia. W ocenie Sądu I instancji skarżący M. P. nie wykazał zarówno przesłanek, na jakich oparł swój wniosek, jak też nie przedstawił żadnych okoliczności czy dokumentów uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Zażalenie na to postanowienie złożył M. P., wnosząc o jego uchylenie. W uzasadnieniu wskazał, że zaskarżenie decyzji nie dotyczyło ustalenia, czy nienależnie pobrano świadczenie, ale przedawnienia roszczenia. Zaznaczył, że w razie dobrowolnego spełnienia przez dłużnika przedawnionego roszczenia, nie może on żądać jego zwrotu (art. 411 pkt 3 kodeksu cywilnego).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 61 § 3 p.p.s.a. po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Z brzmienia cytowanego przepisu wynika, że katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego rozstrzygnięcia jest zamknięty. Oznacza to, że ustawa w sposób wyczerpujący wskazuje przesłanki wstrzymania wykonania orzeczenia ostatecznego, uzależniając tę możliwość wyłącznie od wykazania istnienia wskazanych w omawianym przepisie okoliczności. Wskazać należy, że pod pojęciem wyrządzenia znacznej szkody należy rozumieć taką szkodę – majątkową lub niemajątkową – której nie będzie można wynagrodzić przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub nie będzie można jej wyegzekwować ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego.
Natomiast trudne do odwrócenia skutki, to takie skutki prawne lub faktyczne, które raz zaistniałe, spowodują istotną bądź trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na możliwość zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W swoim zawartym w skardze wniosku M. P. nie przedstawił informacji potwierdzających zasadność żądania wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...], na mocy której został zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w kwocie 4891,20 zł. Wniosek został uzasadniony w sposób bardzo ogólnikowy. M. P. podniósł w nim jedynie, że ewentualna egzekucja roszczeń może wywołać dodatkowe skutki, trudne do odwrócenia, w szczególności w zakresie spłaty i obsługi posiadanych zobowiązań finansowych i wiarygodności finansowej niezbędnej dla prowadzenia własnych spraw. Nie podjął się bardziej szczegółowego opisu swojej sytuacji majątkowej.
Nie podał na przykład wysokości uzyskiwanego dochodu czy wysokości posiadanych zobowiązań finansowych. Na poparcie swoich twierdzeń nie przedstawił też żadnych dokumentów źródłowych. Żadnych informacji w tym względzie nie zawiera również obecnie rozpoznawane zażalenie.
Należy podkreślić, iż instytucja wstrzymania wykonania decyzji ma charakter wyjątku od reguły wykonalności decyzji ostatecznych, przeto jej przesłanki należy interpretować wąsko. Złożenie wniosku nie oznacza automatyzmu w blokowaniu realizacji praw i obowiązków wynikających z ostatecznej decyzji administracyjnej. Sąd ocenia jedynie, czy podane przez stronę okoliczności w istocie wskazują na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W tym celu strona skarżąca winna tak określić ewentualną szkodę i wskazać na skutki, które trudno będzie odwrócić, by Sąd mógł stwierdzić, w oparciu o konkretne dane, że jej wielkość może być znaczna, a skutki wykonania decyzji istotnie trudne do naprawienia.
W zażaleniu skarżący przedstawił nową okoliczność, która w jego ocenie przemawia za uwzględnieniem wniosku. Podał mianowicie, że w razie zapłaty na rzecz organu żądanej kwoty i późniejszego uchylenia zaskarżonej decyzji, nie będzie mógł domagać się zwrotu wpłaconej sumy z uwagi na spełnienie przesłanek z art. 411 pkt 3 kodeksu cywilnego, tj. z uwagi na to, że dojdzie do dobrowolnego spełnienia przedawnionego świadczenia. Odnosząc się do tej argumentacji, należy przede wszystkim stwierdzić, że przytoczenie okoliczności pozwalających sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione są przesłanki uzasadniające wstrzymanie zaskarżonej decyzji dopiero w zażaleniu nie uzasadnia jego uwzględnienia nawet w przypadku spełnienia tych przesłanek, jeżeli sądowi pierwszej instancji nie można zarzucić naruszenia prawa (por. postanowienie NSA z dnia 22 czerwca 2016 roku sygn. akt I OZ 643/16; postanowienie NSA z dnia 28 marca 2012 r., II OZ 176/12 oraz J.P.
Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 212-213). Zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego jest tylko dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Niezależnie od powyższego przytoczyć warto fragment wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2014 r. sygn. akt I PK 54/14, zgodnie z którym "zakaz żądania zwrotu został ograniczony wyłącznie do celowego zachowania zmierzającego do zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu. Intencja ta nie ma miejsca, gdy dłużnik konsekwentnie zasłania się zarzutem przedawnienia, a spełnia świadczenie jedynie w wykonaniu prawomocnego wyroku (który równocześnie jest przez niego kontestowany przez wniesienie skargi kasacyjnej). Prawidłowość tego rozumowania jest autoryzowana również przez art. 411 pkt 1 k.c. Wynika z niego, że świadomość braku zobowiązania jest usprawiedliwiona, gdy spełnienie świadczenia nastąpiło w celu uniknięcia przymusu. Analogicznie na gruncie art. 411 pkt 3 k.c. nie działa w kierunku zadośćuczynienia roszczenia przedawnionego ten, kto spełnia je w celu uniknięcia przymusu w związku z prawomocnym wyrokiem zobowiązującym go do takiego zachowania." W niniejszej sprawie zapłata przez skarżącego żądanej przez organ kwoty również nie nastąpi w celu zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu o zwrot nienależnie pobranych świadczeń, ale w celu uniknięcia przymusu (w związku z ostateczną decyzją administracyjną zobowiązującą go do takiego zachowania).
W konsekwencji powyższego zażalenie podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.