Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 stycznia 2002 r., sygn. akt I SA 1454/00

Metryka

Wydany
22 stycznia 2002 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie
Rozpoznanie
w dniu 22 stycznia 2002 r.
Skład
sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska przewodniczący
Sędziowie NSA: Jerzy Nowak, Elżbieta Stebnicka (spr.)
Ewa Nieora protokolant
Sprawa
sprawy ze skargi J. W. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 19 czerwca 2000 r. [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa własności czasowej do gruntu - nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] oznaczonej nr hip. [...].

Sentencja

  1. oddala skargę.

r.

Uzasadnienie

Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z dnia [...] [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art 127 § 3 kpa utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] Nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 23 grudnia 1953 r. Nr [...] utrzymującej w mocy orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie Nr [...] z dnia 14 maja 1953 r. odmawiające dotychczasowemu właścicielowi przyznania prawa własności czasowej do gruntu - nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], oznaczonej nr hip.[...].

W uzasadnieniu decyzji Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast podał, że J. W. należy uznać za stronę postępowania, gdyż w aktach sprawy znajduje się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po I. O. i jest on jej spadkobiercą i dlatego zarzut w tej części jest zasadniczy. Natomiast decyzja Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] r. w pozostałej części jest prawidłowa, gdyż w dacie wydania decyzji z dnia 23 grudnia 1953 r. obowiązywał plan zagospodarowania przestrzennego a uchwalony w dniu 8 lipca 1949 r. zgodnie z którym przedmiotowa nieruchomość przeznaczona była pod „budynki i urządzenia użyteczności publicznej z pozostawieniem niezabudowanej części terenu jako dziedzińce, zieleńce i przejścia piesze do użytku publicznego oraz drogi wraz z urządzeniami”. Tym samym odmowa przyznania praw do przedmiotowej nieruchomości nie narusza w sposób rażący przepisu art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy.

Skargę na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast wniósł J. W. domagając się jej uchylenia jak i uchylenia poprzedzającej ją decyzji z dnia [...].

W skardze podano, że pismo z 23 grudnia 1953 r. nie można uznać za decyzję, gdyż nie spełnia warunków formalnych wymaganych w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. nr 36, poz. 341) obowiązującym w dacie wydania pisma. Mianowicie zgodnie z art. 75 ust. 1 decyzja powinna powoływać podstawę prawną, datę, osnowę decyzji, oznaczenie rodzaju i podpis oraz podanie czy przysługuje od niej odwołanie lub skarga. Naruszenie tego przepisu powinno skutkować uchylenie decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. Urząd powinien również udowodnić, czy Naczelnik Wydziału był upoważniony do podpisania decyzji. Skarżący powołuje się w skardze na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 1999 r. bez podania sygnatury akt, w którym to orzeczeniu sąd miał wskazać, że organ ma obowiązek rozważyć pojęcie użyteczności publicznej. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast stwierdził, że nieruchomość przeznaczona była pod budynki użyteczności publicznej, a mianowicie: kinematografy, teatry, szkoły, hale targowe, strzelnice, szpitale i hotele. Natomiast nie wykazał, że budowle te nie mogły być własnością prywatną.

W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast wnosił o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Podnoszony zarzut w skardze, że pismo Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] r. nie można uznać za decyzję administracyjną, nie jest zasadny. Jeżeli chodzi o przyjętą formę wypowiedzi organu administracji - Ministerstwa Gospodarki Komunalnej - co do rozpoznanego odwołania od orzeczenia administracyjnego z dnia [...] r. Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie, to zarówno w doktrynie postępowania administracyjnego, jak i' w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego już dawno wyjaśniono, że o zakwalifikowaniu danego aktu administracyjnego jako decyzji, nie decyduje jego nazwa, lecz wyłącznie treść. Pisma organu administracyjnego, zawierające rozstrzygnięcia w sprawach podległych załatwieniu w drodze decyzji, są decyzjami wówczas jeżeli zawierają elementy niezbędne dla zakwalifikowania ich jako decyzje. W sprawie niniejszej bezsporne jest, że pismo z dnia [...] r. wymienia organ administracji je wydający, osoby, do których jest skierowane, oznaczenie czego dotyczy, podstawę przepisu w oparciu o który wydano decyzję, a nawet krótkie lakoniczne uzasadnienie i podpis. Sprawy dotyczące rozpoznania odwołań od organów I instancji były i są rozstrzygane przez organ wyższego stopnia w formie decyzji. Pismo zatem Ministerstwa Gospodarki Komunalnej choć nie nazwane zostało „decyzją” zawiera wszystkie jej elementy. Z decyzji z dnia [...] r. wynika, że za „Dyrektora Departamentu” podpisał „Naczelnik Wydziału”.

Twierdzenie skarżącego, że nie zostało udowodnione czy „Naczelnik Wydziału” był upoważniony do jego podpisania, o tyle nie może mieć znaczenia w sprawie, gdyż od dnia wydania decyzji upłynęło 49 lat i dzisiaj nie ma pełnych akt - po reorganizacjach Ministerstwa i upływie czasu - ale z nadsyłanych do Naczelnego Sądu Administracyjnego akt administracyjnych wynika, że decyzje podpisywali we wszystkich departamentach Ministerstwa - Naczelnicy Wydziałów - a zatem pośrednio potwierdza to fakt, że było generalne upoważnienie dla Naczelników Wydziału do podpisywania decyzji na co zezwalał regulamin Ministerstwa.

Z akt sprawy wynika, że orzeczeniem administracyjnym z dnia [...] r. byłemu właścicielowi nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] odmówiono prawa własności czasowej do tej nieruchomości i stwierdzono, że budynki przeszły na własność Skarbu Państwa.

Art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. stanowił, iż wniosek o przyznanie prawa do gruntu nieruchomości warszawskiej powinien zostać uwzględniony o ile po spełnieniu przesłanek wynikających z ust. 1 tego przepisu, dotychczasowe korzystanie przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z jego przeznaczeniem w myśl planu zabudowania.

O tym, że ustalenia te winny być dokonane w oparciu o plan obowiązujący z daty wydania orzeczenia, a nie z daty złożenia wniosku zostało już rozstrzygnięte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 1999 r. sygn. akt IV SA 1153/98 dotyczącym tej sprawy. W dacie wydania orzeczenia administracyj¬nego z 14 maja 1953 r. organ rozpoznający sprawę był w posiadaniu zaświadczenia z 23 kwietnia 1953 r. (k-9), z którego wynika, że teren posesji Nr [...] przy ul. [...] przeznaczony jest pod budownictwo użyteczności publicznej w ramach osiedla [...] - Biblioteka Publiczna. Z dołączonego w toku postępowania planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego w 1949 r. - bezspornie wynika, że przedmiotowa nieruchomość była przeznaczona pod budynki i urządzenia użyteczności publicznej z pozostawieniem niezabudowanej części terenu urządzonej, jako dziedzińce, zieleńce, postoje i przejścia piesze do użytku publicznego oraz na drogi wraz z urządzeniami.

Przeznaczenie terenu pod budowę biblioteki oraz przeznaczenie części na przejścia dla pieszych czy zieleńce w pełni wyczerpuje przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości na cele publiczne, o którym to przeznaczeniu była mowa w planie zagospodarowania przestrzennego. Natomiast nieruchomość ta nie mogła być wykorzystywana na ten cel przez dotychczasowego właściciela, a zatem zgodnie z powołanym planem przestrzennym, co stanowiło warunek ust. 2 art. 7 dekretu.

Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę w oparciu o art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.