Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 22 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Go 614/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uwzględnił skargę Nadleśnictwa S. i uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z 9 października 2013 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2009 r.
Stan sprawy sąd administracyjny pierwszej instancji przedstawił następująco:
Decyzją z 10 maja 2012 r. Burmistrz D. określił Nadleśnictwu wysokość zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości za 2009 rok na kwotę 6.857,- zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G., w wyniku wniesionego przez Nadleśnictwo odwołania, decyzją z 5 lipca 2012 r. uchyliło ww. rozstrzygnięcie w całości i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania, Burmistrz - decyzją z 27 grudnia 2012 r. - określił skarżącemu Nadleśnictwu wysokość zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości za 2009 r. w kwocie 12.744,- zł, wskazując, że grunty pod napowietrznymi liniami energetycznymi na terenie Nadleśnictwa zajęte są na prowadzenie działalności gospodarczej związanej z przesyłaniem i dystrybucją energii elektrycznej, tj. działalności innej, aniżeli działalność leśna i wykluczającej jej prowadzenie. Ponieważ zaś posiadanie tych gruntów jest bezumowne, to za podatnika należało uznać Nadleśnictwo, co wynika z treści art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity: Dz.U z 2010 Nr 95 poz. 613 ze zm., dalej: u.p.o.l.).
Po rozpoznaniu odwołania Skarżącego od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. - decyzją z 9 października 2013 r. - utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego, grunty pozostające w zarządzie Nadleśnictwa są gruntami, na których w rzeczywistości wykonywane są czynności składające się na prowadzenie działalności gospodarczej przez zakład energetyczny. Jak sama bowiem wskazywała strona skarżąca, na przedmiotowych gruntach posadowione są linie elektroenergetyczne, poprzez które zarobkową działalność gospodarczą prowadzi przedsiębiorstwo energetyczne; również Nadleśnictwo uzyskuje przychód z tytułu udostępniania spornych gruntów.
W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, Nadleśnictwo powtórzyło zarzuty i argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, wskazując m.in. na brak ustaleń faktycznych organów w zakresie, czy sporne grunty zostały faktycznie zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej w sposób wyłączający możliwość prowadzenia działalności leśnej. Sam fakt przebiegania przez dany grunt linii elektroenergetycznych w żadnym razie nie oznacza automatycznie, że na tym terenie niemożliwe jest prowadzenie gospodarki leśnej. Nadleśnictwo prowadzi na spornych gruntach działalność leśną i wykorzystuje te grunty jako m. in. szlaki komunikacyjne, miejsca oporu biologicznego, stałe miejsca żerowania zwierzyny, miejsca dla celów prowadzenia gospodarki łowieckiej czy pasy biologiczne typu D, w celu zabezpieczenia przeciwpożarowego, czego organy obu instancji nie wzięły pod uwagę.
Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Uwzględniając skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim stwierdził, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny pierwszej instancji wskazał, że grunty pod liniami energetycznymi sklasyfikowane jako lasy, podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości tylko wówczas, gdy organ podatkowy wykaże w sposób niebudzący wątpliwości, że grunty te zostały zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, w sposób wyłączający możliwość prowadzenia działalności leśnej.
W ocenie sądu, sam fakt przebiegania przez dany grunt linii elektroenergetycznych nie jest wystarczający do bezsprzecznego uznania, że na danym terenie niemożliwe jest prowadzenie działalności leśnej, którą, co organom umknęło, należy postrzegać przez pryzmat definicji sformułowanej w art. 1 ust. 3 u.p.o.l. (jak również art. 1a ust. 1 pkt 7 u.p.o.l.). Organy nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego w tym zakresie i nie wykazały jednoznacznie i bezspornie, że grunty leśne pozostające w zarządzie Nadleśnictwa, a znajdujące się pod napowietrznymi liniami energetycznymi, były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, w sposób wyłączający możliwość prowadzenia działalności leśnej. Analiza treści zaskarżonej decyzji dowodzi, że niejako a priori organy przyjęły, że skoro na gruntach posadowione zostały słupy linii energetycznych i linie energetyczne, to grunty te są gruntami, na których w rzeczywistości wykonywane są wyłącznie czynności składające się na prowadzenie działalności gospodarczej przez zakłady energetyczne.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. zarzuciło na podstawie art. 174 pkt 1) P.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 2 ust. 2 u.p.o.l. poprzez przyjęcie, że grunty pod liniami elektroenergetycznymi w obrębie zlokalizowanych pod nimi pasów technicznych nie są gruntami zajętymi na prowadzenie działalności gospodarczej, gdyż nie wyłącza to możliwości prowadzenia na nich innej działalności, np. leśnej.
Kolegium wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie o uchylenie wyroku i oddalenie skargi, a także o zasądzenie na rzecz Kolegium od Skarżącego zwrotu kosztów postępowania w sprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Nadleśnictwo wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na jego rzecz od Kolegium zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, przeto podlega oddaleniu.
Odnosząc się do sformułowanego w niej, jedynego zarzutu naruszenia prawa – przepisu art. 2 ust. 2 u.p.o.l., wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej niedostosował zaprezentowanej argumentacji do charakteru podstawy kasacyjnej. W piśmie, o którym mowa, wyraźnie powołano się na "naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię" (s. 2). Tymczasem w uzasadnieniu tak postawionego zarzutu poprzestano w istocie na wyjaśnieniach związanych z aspektem procesowym sprawy rozpoznanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim. Lakoniczne dywagacje na temat znaczenia słów "zająć" i "zajęty" nie wnoszą nic do ustaleń w przedmiocie wykładni wskazanego uprzednio przepisu prawa i w istocie są oderwane od zasadniczego nurtu wywodów. Koncentruje się on wokół kwestii ustaleń faktycznych, o czym świadczą takie zwroty, jak: "stanowisko Sądu nie znajduje uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym", "nałożony przez Sąd rygor dowodowy" albo "Organ podatkowy nie może w postępowaniu podatkowym uznać za dowód działania naruszającego normy prawne, w tym normy techniczno-prawne" (strona 7 skargi kasacyjnej).
Fakt zogniskowania przedstawionych w skardze kasacyjnej rozważań, w tym nader ogólnie i niezbyt jasno ujętych zarzutów, na zagadnieniu ustaleń co do faktów, nie spełnia merytorycznych standardów uzasadnienia przytoczonych podstaw kasacyjnych (art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Mówiąc ściśle, uzasadnienie to nie dostarcza wskazówek niezbędnych dla oceny zasadności wysuniętego zarzutu naruszenia prawa, a co więcej – abstrahuje od charakteru podstawy kasacyjnej. Stwierdzenia w rodzaju: "Z normy tego przepisu nie wynika, że na gruntach zajętych na prowadzenie działalności nie może być prowadzona inna działalność" (co to właściwie znaczy – zabrakło tu chyba jakiegoś wyraz lub wyrazów?), bądź "Sąd mógłby również ustalić znaczenie przepisu w oparciu o wykładnię gospodarczą" (nie określono, z czym należy kojarzyć tę nazwę) – odpowiednio strony 6 i 5 skargi kasacyjnej, tylko zaciemniają obraz stanu prawnego sprawy i czynią dość mglistymi intencje jej autora.
Do przedstawionych przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim konstatacji nie bardzo przystaje także uwaga, że pominął on "całą paletę możliwości w zakresie dokonania wykładni i ograniczył się jedynie do wywodu w oparciu o jeden słownik języka polskiego" (strona 5 skargi kasacyjnej). Tymczasem w uzasadnieniu zapadłego wyroku sąd administracyjny – bez przesądzania o końcowym wyniku postępowania podatkowego – skoncentrował się w istocie na kwestii braków i uchybień postępowania dowodowego. Jednoznacznie świadczy o tym kategoryczne stwierdzenie: "Niezbędnym jest zatem przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie. Tym bardziej, że skarżące Nadleśnictwo przez cały rok prowadzonego postępowania konsekwentnie utrzymywało, że pod liniami energetycznymi prowadzi działalność leśną" (strona 8 pisemnych motywów wyroku). Intencją sądu było zatem wskazanie, że najpierw należy zrekonstruować stan faktyczny sprawy (odpowiedzieć na pytanie: czy tereny pod liniami energetycznymi są wykorzystywane na działalność leśną, służą jako szlaki komunikacyjne, miejsca oporu biologicznego, dokarmiania zwierząt, bądź stanowią pasy zaporowe), a dopiero później przeprowadzić zabieg subsumcji normy prawnej i ewentualnie jej wykładni pod kątem tego, co stwierdzono.
Nieprzypadkowo zresztą jako podstawę prawną zaskarżonego wyroku powołano wyłącznie art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) P.p.s.a., bez przywołania lit. a) wspomnianego przepisu ustawy. Zgodnie z pierwszym z wymienionych przepisów sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla zakwestionowany akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne niż ujęte w pkt 1) lit. b) naruszenie przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wyeksponowana ułomność konstrukcyjna skargi kasacyjnej, w konfrontacji z treścią uzasadnienia wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim, spowodowała, że z mocy art. 184 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto zgodnie z art. 204 § 2 tej ustawy.