Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, w sprawie o sygn. akt I SA/Ke 630/10, oddalił skargę B. P. – nazywanej dalej "Skarżącą", na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 6 września 2010 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2007 r.
Z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji wynika, że decyzją z dnia 29 kwietnia 2010 r. Burmistrz Miasta S. ustalił Skarżącej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2007 r. Decyzja obejmowała okres od sierpnia do grudnia 2007 r.
Rozpoznawszy odwołanie Skarżącej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wymienioną na wstępie decyzją utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w świetle art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. nr 240, poz. 2027, z późń. zm.) podstawą wymiaru podatków i świadczeń są dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Zgodnie z danymi zawartymi w powyższej ewidencji Skarżąca wraz trzema innymi osobami od dnia 27 lipca 2007 r. była współwłaścicielem nieruchomości podlegającej opodatkowaniu. Ponadto, do dnia 6 lipca 2007 r. nieruchomość ta była zajęta przez Gminę S. i na podstawie art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006 r. nr 121, poz. 844, z późn. zm.) – powoływanej dalej jako "u.p.o.l.", nie podlegała opodatkowaniu.
Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję organu odwoławczego. Podniesiono w niej, że – wbrew twierdzeniom organów podatkowych – Urząd Miejski w 2007 r. wciąż był posiadaczem nieruchomości. W dniu 13 marca 2007 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, w sprawie o sygn. akt I OSK 311/06, zobowiązujący Gminę do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jej właścicielom, w tym Skarżącej. Niemniej jednak dopiero w grudniu 2007 r. Gmina, jako właściciel nieruchomości, wystąpiła do Sądu Rejonowego o zmianę wpisu właściciela w księdze wieczystej. Postanowienie o dokonaniu wpisu zostało wydane przez Sąd Rejonowy w dniu 31 stycznia 2008 r. Tym samym przez cały 2007 r. właścicielem nieruchomości pozostawała Gmina. Inną okolicznością potwierdzającą, w ocenie Skarżącej, że Gmina w 2007 r. wciąż zajmowała sporną nieruchomości, był na wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie (sygn. akt I ACa 896/09) z dnia 10 listopada 2009 r. – nakazano w nim bowiem Gminie wydanie nieruchomości Skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako niezasadną. Wskazując na uregulowanie zawarte w art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.o.l. sąd zwrócił uwagę, że kluczową kwestią dla rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie, kto był właścicielem nieruchomości w okresie od sierpnia do grudnia 2007 r. oraz czy w tym czasie sporną nieruchomością władał posiadacz samoistny. W ocenie sądu, zważywszy na treść art. 21 ust. 1 prawa geodezyjnego i kartograficznego, organy podatkowe związane były danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków i nie były uprawnione do poczynienia własnych ustaleń – tym bardziej, że ustalenia te były zgodne z istniejącym stanem prawnym. Dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków mają walor dokumentu urzędowego, o którym jest mowa w art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60, z późn. zm.) i zgodnie z treścią tego przepisu stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Na poparcie swojego stanowiska sąd pierwszej instancji wskazał na bogate orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sąd pierwszej instancji opisawszy instytucję posiadania samoistnego ocenił, że nie sposób było uznać Gminy za posiadacza samoistnego nieruchomości (art. 3 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.) – po jej stronie zabrakło bowiem woli posiadania nieruchomości dla siebie (animus). Jak sąd zauważył, już w dniu 4 lipca 2007 r. Gmina wyraziła wolę przekazania nieruchomości, na co wskazuje protokół z dnia 5 lipca 2007 r. Wcześniej natomiast Gmina podjęła szereg innych czynności wskazujących na brak po jej stronie elementu woli, mianowicie: opróżniła pomieszczenia, wypowiedziała umowy o media oraz powiadomiła Skarżącą o zamiarze wydania nieruchomości i oddania kluczy do budynku. O braku woli świadczyć miało także postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 26 stycznia 2010 r. o zezwoleniu na złożenie klucza do budynku w depozycie sadowym.
Odnosząc się do przywołanego w skardze wyroku z dnia 10 listopada 2009 r. sąd stwierdził, że wbrew temu co podniosła Skarżąca, Sąd Apelacyjny nie przyznał, iż Gmina była posiadaczem samoistnym. Z wyroku tego wynika jedynie, że Gmina władała nieruchomością i znajdowała się ona w jej posiadaniu.
W ocenie sądu pierwszej instancji, bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostawało także postanowienie Sądu Rejonowego o dokonaniu wpisu do księgi wieczystej. Wpis w księdze wieczystej – dotyczący zmiany właściciela – nie ma bowiem charakteru konstytutywnego, co wynika z art. 29 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2001 r. nr 124, poz. 1361, z późn. zm.).
Tym samym, organy podatkowo prawidłowo ustaliły, że to na Skarżącej ciążył obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości za okres od sierpnia do grudnia 2007 r.
W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej Skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Podniesiono w niej, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) – powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 3 ust. 3 u.p.o.l. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że Gmina nie była posiadaczem samoistnym spornej nieruchomości, a obowiązek podatkowy ciąży na Skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna w sposób oczywisty pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, przeto podlega oddaleniu.
Odnosząc się do zawartego w niej jedynego zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. przepisów art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 u.p.o.l. przez "błędną wykładnię", trzeba podkreślić, że absolutnie nie przystaje on do okoliczności wskazanych w jego uzasadnieniu. Rzecz w tym, że autor skargi kasacyjnej w swoim wywodzie starał się wykazać, że skarżąca "co najwyżej, uznana być może za nieposiadającego właściciela" (tak w konkluzji na s. 3). W żadnym fragmencie skargi kasacyjnej nie wyjaśniono, do czego miałby się sprowadzać błąd wykładni (art. 174 pkt 1 ab initio P.p.s.a.). Zamieszczona w skardze argumentacja odpowiada raczej temu, co określa się mianem błędu subsumcji, czyli nieprawidłowemu podciągnięciu pewnego stanu faktycznego pod wzorzec dający się wyprowadzić z obowiązującej normy prawnej (art. 174 pkt 1 in fine P.p.s.a.). Przepisy regulujące zagadnienie podatku od nieruchomości nie mogłyby zatem, gdyby podzielić ocenę autora skargi kasacyjnej co do stanu faktycznego, znaleźć zastosowania w sprawie rozstrzygniętej decyzją zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach.
Z treści skargi kasacyjnej można by również wnosić, że w istocie jej autor poddaje w wątpliwość ocenę sądu administracyjnego pierwszej instancji w przedmiocie elementu psychicznego (animus) posiadania. Zauważa on, że według pełnomocnika Gminy, miasto S. nadal czuje się właścicielem (s. 2). Inaczej zapatruje się na tę kwestię Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, zdaniem którego "Gminie S. należy odmówić statusu posiadacza samoistnego [...], ponieważ zabrakło po jej stronie elementu psychicznego (animus) – s. 6 pisemnych motywów zapadłego wyroku. Rozumowanie ujawnione w tych motywach dotyczy zresztą wyłącznie stanu faktycznego sprawy (konsekwencji prawnych wypisu z ewidencji gruntów, posiadania samoistnego i woli tego posiadania oraz zamiaru władania rzeczą dla siebie), a nie sposobu wykładni przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Kwestionując tezę Sądu, nie powołano żadnych przepisów prawa procesowego w celu wykazania wadliwości oceny leżącej u podstaw zwrotu stosunkowego o zgodności zaskarżonej decyzji z prawem (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
Tymczasem zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co w związku z art. 176 tej ustawy oznacza konieczność zakwalifikowania i rozpoznania postawionych zarzutów w takiej postaci, w jakiej je sformułowano.
Wobec tych ustaleń, z mocy art. 184 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.