Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 lutego 2011 r., w sprawie o sygn. akt III SA/Wa 1410/10, oddalił skargę R. R. – nazywanego dalej "Skarżącym", na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 26 lutego 2010 r. w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób prawnych za 2004 r. oraz w podatku dochodowym od towarów i usług za poszczególne miesiące 2004 r.
Z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji wynika, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. decyzją z dnia 22 września 2009 r. orzekł o solidarnej odpowiedzialności Skarżącego, jako członka zarządu, za wskazane powyżej zobowiązania podatkowe spółki.
Dyrektor Izby Skarbowej, rozpoznawszy odwołanie Skarżącego, decyzją z dnia 26 lutego 2010 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Odnosząc się do art. 107 § 1 i § 2 pkt 7 oraz art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2005 r. Nr 8, poz. 60 z poźn. zm.) stwierdził, że nie ma wątpliwości, iż w czasie powstania zobowiązania podatkowego Skarżący był członkiem zarządu spółki, a czynności egzekucyjne powzięte przeciwko spółce okazały się być bezskuteczne. W ocenie organu drugiej instancji, nie wystąpiła także przesłanka egzoneracyjne, na którą powołano się w odwołaniu: złożenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Biorąc pod uwagę informacje ujawnione w samym wniosku oraz wynikające ze sprawozdań finansowych za lata 2003-2005 organ uznał, że wniosek złożony 28 grudnia 2006 r. był jednak spóźniony.
Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję organu odwoławczego. Podniesiono w niej zarzut naruszenia art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie oraz art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako bezzasadną. W motywach rozstrzygnięcia sąd wyjaśnił, że zwrotu "we właściwym czasie", którym posłużono się w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej, nie można wyjaśnić bez odwołania się do art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. 2003 r. Nr 60, poz. 535 z późn. zm.). W świetle ostatniego z przywołanych przepisów "właściwym czasem" dla zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest termin 2 tygodni licząc od dnia, gdy dłużnik przestał wykonywać wymagalne zobowiązania lub gdy jego zobowiązania przekraczają wartość jego majątku; czyli w terminie, który pozwala na równomierne, choć tylko częściowe, zaspokojenie wszystkich wierzycieli.
Sąd podzielił ocenę organu odwoławczego, że sytuacja majątkowa spółki nakazywała złożyć wniosek przez dniem 28 grudnia 2006 r., ponieważ zobowiązania spółki na koniec 2005 r. wielokrotnie przewyższały wysokość należnych jej wierzytelności, a jej aktywa niebyły wystarczające do pokrycia bieżących należności. Zwłaszcza, że do sumy zobowiązań spółki należało doliczyć jeszcze jej zaległości podatkowe, których dotyczyła zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Skarbowej. W ocenie sądu pierwszej instancji, uwzględnienie tych zaległości podatkowych było tym bardziej zasadne, że jak wynikało z ustaleń Prokuratury Okręgowej W., Skarżący wraz z drugim członkiem zarządu spółki popełnili czyn określony w art. 270 § 1 Kodeksu karnego – sfałszowali rachunki wykorzystane później w celu zawyżenia kosztów uzyskania przychodów przez spółkę. Zdaniem sądu pierwszej instancji, zarzut nie wykazania przez organy podatkowe momentu, w którym powstała niewypłacalność spółki był o tyle nieistotny, że do wyłączenia przesłanki egzoneracyjnej, na którą powoływał się Skarżący, wystarczało udowodnienie, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony za późno.
Za bezzasadny uznano również zarzut naruszenia art. 116 Ordynacji podatkowej, ponieważ nie było powodów do wykazania, że spółka zaprzestała płacenia swoich długów w sposób trwały. Wystarczającą przesłanką do zgłoszenia wniosku jest bowiem wystąpienie sytuacji, w której zobowiązania spółki przewyższyły jej majątek (art. 11 ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego), co – jak jasno wynika z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego – miało miejsce w sprawie.
W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej Skarżący wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, ewentualnie rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Podniesiono w niej, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) – powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", zarzut naruszenia prawa materialnego, tj.:
- - art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie;
- - art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie.
Ponadto, w oparciu o art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- - poprzez błędne przyjęcie, że Skarżący popełnił przestępstwo z art. 270 § 1 Kodeksu karnego, polegającego na fałszowaniu rachunków, które następnie wykorzystał w rozliczeniach podatkowych spółki, tak aby zawyżyć koszty uzyskania przychodów, na skutek czego powstały zaległości podatkowe, których dotyczy skarżona decyzja, podczas gdy na takie ustalenie faktyczne nie pozwalał zebrany materiał dowodowy;
- - poprzez niewskazanie od kiedy datuje się niewypłacalność spółki, co jest niezbędne dla wykluczenia istnienia podnoszonej przez Skarżącego przesłanki egzoneracyjnej w postaci złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie;
- - poprzez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia wyroku, gdzie sąd pierwszej instancji przyjmuje, że niewypłacalność spółki datuje się od 2004 r., podczas gdy dalej podaje rok 2005.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, przeto podlega oddaleniu.
Odnosząc się do sformułowanych w niej zarzutów należy podkreślić, iż dotknięte są one zasadniczymi błędami konstrukcyjnymi i jako takie nie spełniają elementarnych wymagań wynikających z treści art. 174 i 176 P.p.s.a. Wbrew zapatrywaniom autora tej skargi, przepisy art. 120, 121 § 1, 122, 187 § 1 i 191 Ordynacji podatkowej nie są uregulowaniami prawa materialnego. Wskazując na ich naruszenie, w skardze kasacyjnej nawet nie wspomniano z uchybieniem jakiemu przepisowi P.p.s.a. łączyłoby się zaniedbanie sądu administracyjnego pierwszej instancji polegające na zignorowaniu braku zastosowania tych przepisów w trakcie postępowania przed organami podatkowymi. W nader lakonicznym uzasadnieniu nie zadano sobie również trudu przynajmniej zasygnalizowania, czy owo naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 in fine P.p.s.a.). Autor skargi kasacyjnej nie wskazał też, na czym miałaby polegać błędna wykładnia i (jednocześnie) niewłaściwe zastosowanie art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej.
Nie sposób przypisać taką kwalifikację temu, co określono mianem "błędnego ustalenia" w przedmiocie popełnienia przestępstwa z art. 270 § 1 k.k (s. 3 skargi kasacyjnej). W uzasadnieniu postawionych zarzutów brak jest wyjaśnienia, jak ustalenie, o którym mowa (mieszczące się niewątpliwie w sferze ustaleń co do faktów, a więc podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) "przełożyło się" na zarzucane sądowi naruszenie prawa materialnego. Występując z kolei z zarzutem "naruszenia prawa formalnego" (s. 2 skargi kasacyjnej) nie powołano ani jednego przepisu postępowania, który mógłby być traktowany jako podstawa kasacyjna w rozumieniu art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
W tym stanie rzeczy, wobec tak istotnych ułomności skargi kasacyjnej, z mocy art. 184 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto zgodnie z art. 204 pkt 1 tej ustawy.