Uzasadnienie
W piśmie z dnia 3 lipca 2014 r. Naczelna Izba Lekarska – nazywana dalej "Izbą", złożyła wniosek o dopuszczenie jej, jako organizacji społecznej, do udziału w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w sprawie o sygn. akt II FSK 1452/14.
Z akt sprawy wynika, że w trakcie postępowania kontrolnego lekarz K. L. – nazywany dalej "Skarżącym", został wezwany przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Z.do wskazania danych osobowych swoich pacjentów. Wobec odmowy ich ujawnienia Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej, postanowieniem z 13 czerwca 2013 r., nałożył na Skarżącego karę porządkową w wysokości 2.000 zł. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy przez Dyrektora Izby Skarbowej w Zielonej Górze postanowieniem z 31 października 2013 r.
W skardze na powyższe postanowienie Skarżący podniósł, że przekazanie organowi podatkowemu danych osobowych jego pacjentów byłoby równoznaczne z naruszeniem tajemnicy lekarskiej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim nie podzielił argumentacji Skarżącego i wyrokiem z 29 stycznia 2014 r. (sygn. akt I SA/Go 624/13) oddalił jego skargę.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli Skarżący oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. W obydwu skargach kasacyjnych podniesiono między innymi zarzut naruszenia art. 40 ust. 1-2 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2011 r. nr 277, poz. 1634 z późn. zm.) poprzez zawężającą wykładnię pojęcia tajemnicy lekarskiej. Zdaniem Skarżącego, jak i Rzecznika Praw Obywatelskich, tajemnica lekarska obejmuje bowiem nie tylko stan medyczny pacjenta, ale także fakt korzystania przez niego z usług lekarza.
W tym stanie rzeczy, powołując się na art. 33 § 2 w zw. z art. 25 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z póżn. zm.) – powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", Izba wskazała, że sprawa dotyczy jej statutowej działalności. Zgodnie z art. 5 pkt 2 i 14 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz. U. z 2009 r. nr 219, poz. 1708), do jej zadań należy bowiem "sprawowanie pieczy nad należytym i sumiennym wykonywaniem zawodu lekarza" oraz "działanie na rzecz ochrony zawodu lekarza, w tym występowanie w obronie godności zawodu lekarza oraz interesów indywidualnych i zbiorowych członków samorządu lekarzy". Tymczasem wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczy bezpośrednio wykonywania zawodu lekarza.
W ocenie Izby, wykładnia pojęcia tajemnicy lekarskiej przyjęta przez sąd pierwszej instancji podważa zaufanie pacjentów do lekarzy i może utrudniać wdrażanie skutecznej terapii. Pacjenci obawiając się ujawnienia swoich danych mogą bowiem zrezygnować z leczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Wniosek zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 33 § 2 w zw. z art. 25 § 4 P.p.s.a. przesłanką dopuszczenia organizacji społecznej do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest zbieżność jej statutowej działalności z zakresem rozpoznawanej sprawy.
Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, udział tejże organizacji służyć ma realizacji celów kontroli społecznej nad postępowaniem. Jakkolwiek w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi warunku tego wprost nie wyrażono, to jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 28 września 2009 r. (sygn. akt II GZ 55/09), "istotą udziału organizacji społecznej zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowoadministracyjnym, nie jest zaspokojenie «partykularnych interesów» samej organizacji, ale zapewnienie szeroko pojmowanej kontroli społecznej nad postępowaniem. [...] udział organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym nie może powodować naruszenia sfery prywatności innej osoby - strony postępowania administracyjnego." Stąd też, zgodnie z wykładnią celowościową art. 33 § 2 P.p.s.a., obowiązkiem sądu jest zbadanie, "czy udział organizacji społecznej w postępowaniu dotyczącym innego podmiotu sprzyja właściwej realizacji sądowej kontroli administracji i czy realizuje cel publiczny, dla którego organizacja została powołana" (M. Niezgódka-Medek, Komentarz do art. 33 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądmi administracyjnymi. Komentarz, LEX 2013).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ziściły się obie z wymienionych powyżej przesłanek. Przede wszystkim porównanie zadań Naczelnej Izby Lekarskiej wskazanych w art. 5 ustawy o izbach lekarskich z przedmiotem sprawy prowadzi do wniosku, że mieści się on w zakresie statutowej działalności tejże organizacji. Przedmiotem sprawy jest bowiem rozumienie pojęcia tajemnicy lekarskiej w kontekście konieczności ujawnienia przez lekarza organom podatkowym danych osobowych jego pacjentów. Innymi słowy sprawa dotyczy sfery obowiązków lekarza, o których mowa w art. 40 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, a od jej rozstrzygnięcia zależeć będzie, czy Skarżący wykonywał należycie i sumiennie zawód lekarza. Tym samym uczestnicząc w postępowaniu sądowym Izba będzie mogła działać na rzecz ochrony zawodu lekarza, co zgodnie z art. 5 pkt 14 ustawy o izbach lekarskich, stanowi jedno z jej zadań.
Co istotne, ustalenie, czy w granicach obowiązku do zachowania tajemnicy lekarskiej mieści się prawo do odmowy ujawnienia danych osobowych pacjentów może korespondować – na co wskazała Izba – z prawem pacjentów, o którym stanowi art. 13 i art. 14 ust. 1 ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2012 r., poz. 159 z późń. zm.). Z tego względu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dopuszczenie Izby do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika urzeczywistniać będzie szerszy, publiczny cel. Zgodzić się bowiem należy z Izbą, że rozstrzygnięcie tegoż problemu nie jest obojętne zarówno dla lekarzy, których obowiązkiem jest przestrzeganie tajemnicy lekarskiej, jak i pacjentów.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 33 § 2 w zw. z art. 64 § 3 i art. 193 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.