Uzasadnienie
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością G.[...] z siedzibą w K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiło uznanie bezzasadności zarzutu braku doręczenia zobowiązanemu upomnienia, w sytuacji, gdy przesyłkę zawierającą to upomnienie awizowano oznaczając adresata skrótem "G.", jednak na zwrotnym potwierdzeniu odbioru urzędowo poświadczono, że przesyłka była dwukrotnie awizowana i nie została podjęta w terminie, a ewentualne wątpliwości w kwestii oznaczenia adresata skarżąca mogła wyjaśnić.
W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: P.p.s.a.) zarzuciła naruszenie:
- 1. art. 15 § 1 w związku z art. 33 § 1 pkt 7 ustawy z dnia 17.06.1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1201, dalej: u.p.e.a.) przez brak uprzedniego prawidłowego doręczenia skarżącej upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1 u.p.e.a., warunkującego dopuszczalność wszczęcia postępowania egzekucyjnego;
- 2. art. 44 ustawy z dnia 14.06.1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej: K.p.a.) w związku z art. 18 u.p.e.a. przez błędne zastosowanie tego przepisu i uznanie, że doręczenie upomnienia w trybie doręczenia zastępczego było prawidłowe i skuteczne, podczas gdy wynika z materiałów postępowania, że doręczenie przesyłki nie spełnia wymagań określonych w art. 44 K.p.a., których łączne spełnienie warunkuje uznanie doręczenia za prawnie skuteczne;
- 3. art. 6 oraz art. 44 § 2 i § 3 K.p.a. przez błędne uznanie, że przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego doszło do prawnie skutecznego doręczenia upomnienia skarżącej, a wskazanie w awizie adresata nie będącego skarżącą nie ma znaczenia dla skuteczności doręczenia zastępczego, w sytuacji, gdy, jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy druku zawiadomienia, nie zostało ono skierowane do adresata przesyłki;
- 4. art. 44 § 2 i § 3 K.p.a. przez błędną wykładnię tego przepisu i uznanie, że doręczenie zastępcze przesyłki skierowanej do skarżącej było prawidłowe;
- 5. art. 76 § 1 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że nie zostało obalone przez skarżącą domniemanie prawdziwości i zgodności z prawem dokumentu w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru, w sytuacji, gdy w aktach sprawy znajduje się załączone jako dowód awizo z błędnym oznaczeniem adresata, do którego została skierowana przesyłka, a co za tym idzie, skarżąca obaliła domniemanie wynikające z powołanego przepisu, przedstawiła przeciwdowód świadczący o nierzetelności wymienionego dokumentu i wykazała, że doręczenie w trybie zastępczym nie jest prawnie skuteczne;
- 6. art. 76 § 3 K.p.a. przez nieprzeprowadzenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny dowodu przeciwko treści dokumentu potwierdzenia odbioru w postaci załączonego do akt sprawy dokumentu awiza;
- 7. art. 151 P.p.s.a. przez oddalenie skargi pomimo istnienia przesłanek do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonego nią postanowienia organu odwoławczego oraz poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.;
- 8. art. 133 § 1 P.p.s.a. przez nieuwzględnienie znajdującego się w aktach sprawy dokumentu awiza powtórnego, z którego jednoznacznie wynika, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 44 § 2 i § 3 K.p.a., a zawiadomienie zostało skierowane do innego podmiotu, niż skarżąca;
- 9. art. 233 § 1 ustawy z dnia 17.11.1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 155, dalej: K.p.c.) w związku z art. 106 § 3 i § 5 P.p.s.a. przez rezygnację z wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego, w tym pominięcie wniosku dowodowego skarżącej i nieuwzględnienie dowodu z dokumentu zawiadomienia o przesyłce.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną ani nie wypowiedział się o jej zasadności w innej formie procesowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Art. 44 § 2 K.p.a. – znajdujący zastosowanie w postępowaniu egzekucyjnym w administracji na podstawie art. 18 u.p.e.a. – stanowi, że zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia, w miejscu określonym w § 1 (a więc w placówce operatora pocztowego lub w urzędzie właściwej gminy) umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. Funkcją wymienionego zawiadomienia jest więc uświadomienie adresata przesyłki o jej nadesłaniu i o możliwości jej podjęcia w określonym terminie i w określonym punkcie. Zawiadomienie takie musi więc także informować, do kogo jest skierowane, a więc, oznaczać adresata przesyłki.
Oznaczenie to musi być przy tym na tyle precyzyjne, by adresat miał obiektywną możliwość powzięcia przekonania, że pismo jest adresowane właśnie do niego. Nie oznacza to jednak, że oznaczenie to musi być pełne, to znaczy, że zawsze musi zawierać wszystkie elementy identyfikujące konkretnego adresata. W przypadku, gdy adresatem jest osoba fizyczna, niezbędne jest podanie jej nazwiska i imienia, względnie skrótu imienia, ale nie jest konieczne podawanie dalszych danych identyfikacyjnych, jak imiona rodziców lub numer PESEL na wypadek, gdyby pod określonym adresem mieszkało więcej osób o identycznych personaliach. W przypadku osób prawnych lub jednostek organizacyjnych konieczne jest podanie ich nazwy lub firmy, ale niekoniecznie pełnej (na przykład "Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością G. [...] z siedzibą w K."); dopuszczalne jest podanie oznaczenia skróconego (na przykład "G."), które w powiązaniu z adresem wykonywania działalności oraz pozostaweniem zawiadomienia w określonej oddawczej skrzynce pocztowej pozwala na jednoznaczną identyfikację adresata.
Przypadki błędów literowych, zwłaszcza pominięcia lub dopisania zbędnej litery w nazwie, także skróconej, muszą być oceniane pod kątem tego, czy rzeczywiście, z uwzględnieniem zasad logiki i doświadczenia życiowego, a także przesłanki rzetelności i dobrej woli adresata, mogą one wprowadzać w błąd odnośnie tego, kto jest adresatem przesyłki. Brak przy tym podstaw normatywnych do wyprowadzenia zasady, że jakikolwiek błąd literowy w oznaczeniu adresata w zawiadomieniu o pozostawieniu przesyłki do odbioru, nawet nie mający cechy istotności, unicestwia prawną skuteczność takiego zawiadomienia.
W rozpoznawanej sprawie błąd literowy w tekście zawiadomienia polega na dopisaniu litery "i" do skrótowego oznaczenia firmy, pod jaką działała skarżąca Spółka ("G.[...]), co spowodowało, że jako adresata przesyłki oznaczono podmiot nazwany "G.". Zarazem zawiadomienie to pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej skarżącej i prawidłowo podano w nim adres jej biura "[...] W. C. [...]". Skarżąca nie podniosła zarzutu, by pod tym właśnie adresem funkcjonował inny podmiot pod firmą – choćby w wersji skróconej - "G." i korzystał z tej samej oddawczej skrzynki pocztowej, co skarżąca. Ewentualnych wątpliwości w tym względzie nie wyjaśniła również we wskazanej w zawiadomieniu placówce operatora pocztowego, gdzie miałaby możliwość stwierdzenia, jak adresata przesyłki oznaczono na zawierającej ją kopercie. W sytuacji zatem, gdy kopertę zaadresowano w sposób niewątpliwie odpowiadający oznaczeniu skarżącej, powołanie się na okoliczność, że powszechnie znana jest firma ubezpieczeniowa prowadząca działalność pod nazwą "G.", nie wyjaśnia przyczyn nie podjęcia przez skarżącą niezbędnych, nieskomplikowanych kroków do wyjaśnienia tej ewentualnej wątpliwości.
Zarówno zasady doświadczenia życiowego, jak i zasady logiki, przemawiają więc za uznaniem, że skarżąca nie wykazała się dobrą wolą i rzetelnością w kontaktach z organami administracji publicznej, a błąd literowy w zawiadomieniu o nadesłaniu przesyłki wykorzystała jako pretekst do uniknięcia jej podjęcia z zamiarem zniweczenia prawnych skutków doręczenia zastępczego.
Skarga kasacyjna nie ma więc usprawiedliwionych podstaw.
Przede wszystkim niezasadny jest zarzut naruszenia art. 15 § 1 w związku z art. 33 § 1 pkt 7 u.p.e.a. przez brak uprzedniego prawidłowego doręczenia skarżącej upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1 u.p.e.a., warunkującego dopuszczalność wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Zarzut ten oparty jest na założeniu, że nieskuteczne było zastępcze doręczenie upomnienia wskutek nieprawidłowego zawiadomienia o nadesłaniu przesyłki. Ponieważ założenie to okazało się nietrafne, gdyż nie sposób przyjąć, by błąd literowy w oznaczeniu adresata w tym zawiadomieniu niweczył jego prawną skuteczność, nastąpiło zastępcze doręczenie upomnienia; wszczęcie postępowania egzekucyjnego było więc dopuszczalne.
Wadliwy formalnie jest z kolei zarzut naruszenia art. 44 K.p.a.) w związku z art. 18 u.p.e.a., a to wskutek niesprecyzowania, której jednostki redakcyjnej art. 44 K.p.a. dotyczy. Wymieniony artykuł dzieli się bowiem na cztery paragrafy, a jego paragraf pierwszy – na dwa punkty. Wyrażony w art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a. wymóg przytoczenia podstaw kasacyjnych oznacza powinność precyzyjnego wskazania tego przepisu, z podaniem numeru jego artykułu, paragrafu, punktu, itd., który w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną został naruszony. Z kolei wyrażona w art. 183 § 1 P.p.s.a. zasada, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjne, oznacza, że Sąd ten nie może w jakikolwiek sposób rekonstruować lub uzupełniać podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze. Nienależyte, nieprecyzyjne przytoczenie podstawy kasacyjnej zarzutu powoduje, że uchyla się on od zbadania przez sąd kasacyjny.
Nietrafność zarzutu naruszenia art. 6 oraz art. 44 § 2 i § 3 K.p.a. przez błędne uznanie, że przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego doszło do prawnie skutecznego doręczenia skarżącej upomnienia, również opiera się na nieuprawnionym założeniu o prawnej wadliwości wystawionego zawiadomienia o nadesłaniu przesyłki. W istocie bowiem nie doszło do wskazania w zawiadomieniu adresata nie będącego skarżącą, ale do oznaczenia skarżącej w sposób zawierający błąd literowy. Niepodjęcie przesyłki w terminie i wystąpienie skutku prawnego doręczenia zastępczego było więc następstwem niewyjaśnienia przez skarżącą ewentualnej wątpliwości co do adresata przesyłki, a nie prawnie ważącej wadliwości zawiadomienia.
Z wyjaśnionych już przyczyn niezasadne jest twierdzenie o błędnej wykładni art. 44 § 2 i § 3 K.p.a. wskutek uznania, że doręczenie zastępcze przesyłki skierowanej do skarżącej było prawidłowe – pomijając już okoliczność, że odniesienie zarzutu do faktów stanowi w istocie zarzut wadliwej subsumcji, a więc niewłaściwego zastosowania przepisu do określonej podstawy faktycznej, a nie błędu jego wykładni oraz okoliczność, że wymienione przepisy nie są przepisami prawa materialnego, ale przepisami postępowania, więc zarzut błędnej ich wykładni nie odpowiada typologii zawartej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
Nie może być także uznana trafność zarzutu naruszenia art. 76 § 1 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że nie zostało przez skarżącą obalone domniemanie prawdziwości i zgodności z prawem dokumentu w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru. I ten zarzut oparty jest bowiem na niezasadnym założeniu o wadliwości zawiadomienia o nadesłaniu przesyłki. Skoro jednak literowy błąd w oznaczeniu adresata w tym zawiadomieniu nie niweczy jego prawnej skuteczności, nie można przyjąć, że skarżąca obaliła domniemanie wynikające z przepisu stanowiącego podstawę kasacyjną; nie można więc także przyjąć, że skarżąca wykazała, iż doręczenie w trybie zastępczym nie jest prawnie skuteczne.
Rażąco błędny jest zarzut naruszenia art. 76 § 3 K.p.a. przez nieprzeprowadzenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny dowodu przeciwko treści dokumentu potwierdzenia odbioru w postaci załączonego do akt sprawy dokumentu zawiadomienia o przesyłce. Najwyraźniej wymaga przypomnienia, że na mocy art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Nie prowadzą więc postępowań dowodowych i nie ustalają stanu faktycznego spraw administracyjnych. Wyjątkiem w tym względzie jest tylko przewidziana w art. 106 § 3 P.p.s.a. możliwość przeprowadzenia przez sąd administracyjny dowodu z dokumentu, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. I w takim jednak wypadku wymieniona czynność dowodowa nie może prowadzić do ustalania stanu faktycznego sprawy lub korygowania ustaleń poczynionych przez organy administracji publicznej, a jedynie służyć rozstrzygnięciu wątpliwości, czy ustalenia te są poczynione poprawnie.
Wywodzenie zatem z przewidzianej w art. 76 § 3 K.p.a. możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów urzędowych powinności sądu administracyjnego przeprowadzenia takiego dowodu, wskazuje na niedostrzeżenie ustrojowych kompetencji tego sądu i jest rażąco chybione.
Zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. i niezastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. nie może być skuteczny, gdyż wymienione przepisy mają charakter wynikowy, to jest określają sposób rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny w przypadku nieuwzględnienia skargi (art. 151 P.p.s.a.) lub w przypadku stwierdzenia takiego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). Do naruszenia tych przepisów przez Wojewódzki Sąd Administracyjny doszłoby więc wtedy, gdyby Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, ale mimo tego zastosował art. 151 P.p.s.a. i oddalił skargę, względnie, gdyby skargi nie uwzględnił, ale mimo tego zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazując art. 151 P.p.s.a., przepis ten zastosował prawidłowo i jednocześnie nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., gdyż nie miał podstaw do jego zastosowania.
Zapatrywanie skarżącej, że istniały przesłanki do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego nią postanowienia organu odwoławczego oraz poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji, winno być bronione w oparciu o inne podstawy kasacyjne, co zresztą skarżąca starała się czynić.
Nie można także podzielić oceny skarżącej co do naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 133 § 1 P.p.s.a. przez nieuwzględnienie znajdującego się w aktach sprawy dokumentu powtórnego zawiadomienia o przesyłce. Wojewódzki Sąd Administracyjny dokument tego zawiadomienia zbadał i wyprowadził wnioski z jego treści, o czym świadczą wywody zawarte na stronie ósmej uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Wyrażona przez skarżącą ocena, że z treści tego dokumentu wynika, iż nie zostały spełnione przesłanki z art. 44 § 2 i § 3 K.p.a., a zawiadomienie zostało skierowane do innego podmiotu, niż skarżąca, nie została podzielona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Ocena Sądu była zatem odmienna od oceny skarżącej, w żadnym razie nie można jednak przyjąć, jakoby nastąpiło to bez uwzględnienia materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.), skoro przeczą temu motywy podjętego przez ten Sąd rozstrzygnięcia.
Wreszcie, nieskuteczny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 K.p.c. w związku z art. 106 § 3 i § 5 P.p.s.a. przez rezygnację z wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego, w tym pominięcie wniosku dowodowego skarżącej i nieuwzględnienie dowodu z dokumentu zawiadomienia o przesyłce. Skoro bowiem – jak już wcześniej zaznaczono – dokument ten został zbadany i oceniony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, nawet ewentualne nierozpoznanie wymienionego w zarzucie wniosku dowodowego stanowiłoby uchybienie nie mające wpływu na wynik sprawy. Trzeba też zauważyć, że o wniosku takim nie wspomniano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a zarzutu wadliwego przedstawienia stanu sprawy, opartego na podstawie kasacyjnej w postaci art. 141 § 4 P.p.s.a., nie postawiono.
Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że żaden z zarzutów, podniesionych w skardze kasacyjnej, nie okazał się uzasadniony. Skarga kasacyjna nie ma więc usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Nie orzeczono o kosztach postępowania kasacyjnego ze względu na brak stosownego wniosku od strony wygrywającej sprawę w instancji kasacyjnej.