Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Sz 267/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę K. K. (zwanej dalej "Skarżącą", "Stroną") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 31 grudnia 2015 r. w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie podatku od nieruchomości za 2004 r., po wznowieniu postępowania.
Powyższy wyrok został zaskarżony w całości skargą kasacyjną Skarżącej, która wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Autor skargi kasacyjnej oparł ją na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – zwanej dalej "p.p.s.a."), wyrokowi zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi, w wyniku błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, bowiem organ podatkowy zbierając materiał dowodowy naruszył art. 121 § 1 w związku z art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm. – zwanej dalej "ord. pod."), przeprowadzając postępowanie w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych oraz nie podejmując wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja nie jest niezgodna z prawem.
Przede wszystkim za nieusprawiedliwiony uznać należało zarzut naruszenia przepisów art. 121 §1 w zw. z art. 191 ord. pod.
Odnosząc się do tych zarzutów, które dotyczą naruszenia przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy - co jasno i wyraźnie wynika ze sposobu ich skonstruowania, podkreślić należy w punkcie wyjścia, że o ich skuteczności nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy.
Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w taki sposób, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku Skarżącej, brak jest podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej, zwłaszcza zaś, aby skutkiem zarzucanego ich naruszenia, był istotny wpływ na wynik sprawy. Z punktu widzenia uwag odnoszących się do konsekwencji wynikających z treści art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a., za nieusprawiedliwione uznać należało zarzuty zmierzające do wykazania wadliwości stanowiska Sądu I instancji, zarówno w zakresie odnoszącym się do prawidłowości przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie ustaleń faktycznych, jak i w zakresie odnoszącym się do oceny odnośnie do prawidłowości ich prawnej kwalifikacji.
Zgodnie natomiast z art. 133 § 1 p.p.s.a. ab initio, sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem.
A zatem świetle zgromadzonych materiałów dowodowych należało ocenić, czy w prawidłowej wysokości ustalony został Stronie wymiar podatku od nieruchomości za 2004 r., a więc czy obejmował on także obiekty samowoli budowlanej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd I instancji podzielił stanowisko organów podatkowych, które uznały, że z akt postępowania wynikało, iż dotyczyło ono wyłącznie samowoli budowlanej dokonanej na nieruchomości Skarżącej, natomiast obiekty samowoli budowlanej nie zostały objęte wymiarem podatku od nieruchomości za 2004 r. Ponadto w trakcie wizji lokalnej z dnia 16 grudnia 1999 r. dokonanej w ww. postępowaniu (której protokół załączyła Skarżąca do wniosku o wznowienie postępowania), dokonano ustaleń i sporządzono dokumentację, w tym fotograficzną, jedynie w odniesieniu do obiektów samowoli budowlanej.
Ponadto z ustaleń dokonanych przez organ I instancji z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego wynikało, że organ ten nie prowadził innego postępowania, którego przedmiotem byłyby stan budynków objętych wymiarem podatku za 2004 r. dokonanym ww. decyzją ostateczną, a dopiero w 2008 r. Skarżąca zgłosiła zamiar rozbiórki tych obiektów. Ponadto w aktach, nie znajdują się żadne zgłoszenia Skarżącej, jak i dokumenty dotyczące złego stanu technicznego budynków stanowiących podstawę opodatkowania Skarżącej podatkiem od nieruchomości za 2004 r.
W tym stanie rzeczy twierdzenie autora skargi kasacyjnej przedstawione zresztą w sposób lakoniczny, jakoby działania organów były "przedwczesne" gdyż "obiekty samowoli budowlanej w większości były trwale związane z nieruchomością podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości" (s.
- 3) potwierdzają zasadność stanowiska Sądu, gdyż obiekty samowoli budowlanej nie były objęte opodatkowaniem.
W związku z powyższym, skoro wskazana przez Stronę przesłanka z art. 240 § 1 pkt 5 ord. pod. wznowienia postępowania nie zaistniała, to Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.[pic]