Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 23 września 2015 r., sygn. akt I SA/Gd 1124/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę M. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 27 maja 2015 r. w przedmiocie orzeczenia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki.
W wniesionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącego wystąpił z wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji SKO. W uzasadnieniu podniesiono, że Skarżący nie jest w posiadaniu środków pieniężnych, a jedynie jest posiadaczem mienia ruchomego i nieruchomego, które należałoby upłynnić. Jeśli do tego by doszło, a następnie decyzja organu zostałaby uchylona przez Sąd, to Skarżący nie byłby w stanie odzyskać własności mienia, które zostałoby zbyte na rzecz osób trzecich. Powyższa hipotetyczna sytuacja stwarza realne niebezpieczeństwo wyrządzenia Skarżącemu znacznej szkody, której odwrócenie będzie niemożliwe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zauważyć należy, że art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwana dalej: "p.p.s.a.") przewiduje możliwość wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności na wniosek strony, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia stronie znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Należy przy tym mieć na uwadze, że skoro ustawa przyznaje stronie prawo do wystąpienia do sądu z takim wnioskiem, uzależniając możliwość udzielenia tej stronie ochrony tymczasowej od wystąpienia choć jednej z dwóch wskazanych w powołanym przepisie przesłanek, to obowiązkiem strony jest wskazanie we wniosku okoliczności na poparcie spełnienia przynajmniej jednej z tychże przesłanek. Nie wystarczy więc samo powtórzenie treści przepisu. Uzasadnienie takiego wniosku powinno się odnosić do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
Jego twierdzenia powinny być poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jego sytuacji finansowej oraz majątkowej (por. J. P. Tarno, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 188). W sytuacji gdy chodzi o orzeczenie rodzące obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej, a zatem rozporządzenia majątkiem podatnika, koniecznym jest zobrazowanie okoliczności wskazujących na trudną sytuację materialną oraz wykazanie, że uszczuplenie tego majątku o kolejne sumy grozi wyrządzeniem znacznej szkody lub spowodowaniem skutków trudnych do odwrócenia w konkretnej rozpatrywanej sprawie.
Biorąc pod uwagę powyższe, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Skarżący nie wypełnił przesłanek o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Uzasadnienie wniosku ma charakter lakoniczny, ograniczyło się do powtórzenia treści przepisu oraz wskazania, że wykonanie decyzji wiązać się będzie z koniecznością zbycia majątku ruchomego i nieruchomego, a ewentualne korzystne dla Skarżącego rozstrzygnięcie zapadłe przed sądem administracyjnym nie spowoduje odwrócenia skutków wykonania decyzji. Podkreślić należy, że pełnomocnik nie przedstawił żadnych dokumentów ani nie powołał żadnych konkretnych okoliczności, które zobrazowałyby sytuację majątkową Skarżącego, a co umożliwiłoby ocenę tego czy zbycie nieruchomości i ruchomości rzeczywiście spowodowałoby szkodę, której skutków nie dałoby się odwrócić w wyniku pozytywnego rozstrzygnięcia sporu przez Sąd.
Niezależnie od powyższych rozważań, podnieść trzeba, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż przymusowa realizacja zobowiązań podatkowych w drodze egzekucji ze swej istoty jest dolegliwa i powoduje obciążenie w sferze majątkowej zobowiązanego, lecz wywieranie skutków finansowych dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia nie służy bowiem zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, ale jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło. Jednak ze względu na brak dokumentów źródłowych co do wielkości i rodzaju majątku Skarżącego, Naczelny Sąd Administracyjny pozbawiony został możliwości dokonania merytorycznej oceny wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Podkreślić należy, że to w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku, aby powołane w nim okoliczności wskazywały na wystąpienie w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz poparcie zawartych we wniosku twierdzeń stosownymi dokumentami.
Sąd musi mieć bowiem wiedzę o okolicznościach przemawiających za wstrzymaniem wykonania aktu lub czynności, jak również możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę.
W świetle powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zaistniały przesłanki o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. i na podstawie tego przepisu w zw. z art. 193 i art. 61 § 5 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.