Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 grudnia 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Roberta N. na decyzję Izby Skarbowej w W. z dnia 18 lipca 2003 r. w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległość w podatku dochodowym od osób fizycznych za okresy: maj-czerwiec, sierpień- grudzień 2000 r. i styczeń- marzec 2001 r.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd stwierdził, iż w rozpatrywanej sprawie jest bezsporne, że zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych za okres V-VI, VIII-XII 2000 r. i I-III 2001 r., nie zostały wpłacone do urzędu skarbowego, zaś spór w sprawie sprowadza się do prawidłowości zastosowania przez organa podatkowe art. 116 O.p., stanowiącego podstawę prawną zaskarżonych aktów.
Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych wynika, iż skarżący na którego przeniesiona została odpowiedzialność za zaległości płatnika, tj. "G." Spółka z o.o., w czasie w którym powstało to zobowiązanie był członkiem i to jedynym Zarządu tej Spółki. Prowadzone przeciwko płatnikowi - wskazanej wyżej Spółce postępowanie egzekucyjne nie doprowadziło do wyegzekwowania kwoty 37.257,60 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę w kwocie 23.201,80 zł określonej decyzjami Urzędu Skarbowego z 29 lipca 2002 r., gdyż egzekucja prowadzona na podstawie tytułów wykonawczych okazała się bezskuteczna, ponieważ firma zaniechała działalność z końcem marca 2001 r. W dniu 23 lutego 2001 r. wystąpiła do Sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości, lecz Sąd wniosek ten oddalił. Z dokonanych zajęć rachunków bankowych nie wpłynęły żadne kwoty, zaś ruchomości posiadane przez Spółkę /wykazane w protokole o stanie majątku w dniu 15 marca 2002 r./ nie zaspokoją w pełni posiadanego przez nią zadłużenia.
Z raportu poborcy skarbowego z 29 stycznia 2002 r. wynika, że Spółka nie prowadzi działalności, zaś w aktach firmy znajduje się informacja o wystąpieniu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Z protokołu o stanie majątku spisanego 15 marca 2002 r., który został podpisany przez Roberta N. wynika, że po zdaniu lokalu ruchomości firmy zostały zmagazynowane w pomieszczeniu - piwnicy w budynku przy Al. J. 87 /dane na dzień 21 maja 2001 r./.
W ocenie Sądu, z powyższego wynika, że organy podatkowe prawidłowo uznały, że należy orzec o odpowiedzialności skarżącego za zaległości podatkowe Spółki, ponieważ egzekucja przeciwko Spółce okazała się bezskuteczna. Niewątpliwie, co wynika z uzasadnień decyzji organów podatkowych miały one na względzie również treść postanowienia Sądu Rejonowego dla W. Wydział XVII Gospodarczy z 9 maja 2001 r., z którego w sposób jasny i bezsporny wynika, że majątek trwały Spółki był mieniem trudno zbywalnym o niewielkiej wartości. Zestawy komputerowe /osiem/ zostały zakupione w 1993 /1/, 1994 /3/, 1995 /3/ i 1997 /1/. Ich wartość rynkowa wraz z drukarkami i innym sprzętem biurowym - ze względu na szybkie zużycie moralne - zdaniem Sądu nie przekraczała 10.000 zł.
Sąd stwierdził, że w tym stanie rzeczy organ podatkowy zasadnie uznał, iż zaistniały przesłanki do przeniesienia na skarżącego odpowiedzialności za zaległości wskazanego wyżej płatnika. Nieuprawnione jest natomiast stwierdzenie zawarte w skardze, że skoro organ podatkowy nie wszczął egzekucji przeciwko Spółce w trakcie prowadzenia postępowania w sprawie odpowiedzialności Roberta N., to przesłanka zwolnienia się od odpowiedzialności występuje. Z akt wynika, że postępowanie to było prowadzone i objęte tytułem wykonawczym. Natomiast po dokonaniu wizji lokalnej w dniu 4 marca 2003 r., dotyczącej ruchomości wskazanych w protokole z 15 marca 2002 r. stwierdzono, że ruchomości powyższe to sprzęt komputerowy zakupiony w 1993, 1994 i 1995 roku bez wartości sprzedażnej, krzesła składane metalowo-plastikowe, powyginane /nienadające się do użytku/, telewizor "Philips z 1998 r. Zgodnie z art. 8 par. 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie podlega egzekucji zestaw mebli /wyposażenie sekretariatu/ - używane /znikoma wartość sprzedażna/.
Ogólna wartość ruchomości nie przekroczyłaby 1/3 wartości kosztów egzekucyjnych. Wobec faktu, że wartość sprzedażna ruchomości nadających się do sprzedaży jest znikoma w stosunku do kosztów związanych z czynnościami zmierzającymi do uzyskania kwot na zaspokojenie zadłużenia spółki, organ egzekucyjny zasadnie odstąpił od czynności związanych z zajęciem ruchomości.
Sąd podkreślił, że odpowiedzialność członka zarządu spółki z o.o. może zostać wyłączona, gdy wykaże, że albo we właściwym czasie zgłoszono upadłość spółki lub wszczęto postępowania układowe, albo że niezgłoszenie /niewszczęcie/ nastąpiło nie z jego winy. Inną możliwością uniknięcia odpowiedzialności jest wskazanie majątku spółki, z którego możliwa będzie egzekucja, np. pominiętego podczas zakończonego poprzednio postępowania egzekucyjnego lub później nabytego.
W związku z powyższym odwołać należy się do przepisów regulujących kwestie związane z upadłością jak i z postępowaniem układowym, tj. do przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe /Dz.U. 1991 nr 118 poz. 512 ze zm./ oraz do przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. Prawo o postępowaniu układowym /Dz.U. 1950 nr 38 poz. 349 ze zm./. Gospodarczą przyczyną upadłości jest załamanie finansowe podmiotu gospodarczego, polegające w zasadzie na jego trwałej niewypłacalności, a więc na braku możliwości zaspokojenia wszystkich wierzycieli. Podstawą do ogłoszenia upadłości będzie taki stan, gdy dłużnik z braku środków płatniczych nie płaci przeważającej części swoich długów. Zaprzestanie płacenia długów jest podstawową i powszechną /obowiązującą wszystkie kategorie przedsiębiorców/ przesłanką ogłoszenia upadłości.
Podstawą natomiast ogłoszenia upadłości w stosunku do przedsiębiorców wymienionych w par. 2 art. 1 Prawa upadłościowego jest również taki stan, w którym majątek tych przedsiębiorców nie wystarcza na zaspokojenie długów. Przy ocenie, czy zachodzi stan nadmiernego zadłużenia należy uwzględniać wszystkie wierzytelności i zobowiązania dłużnika, bez względu na to, czy miałyby w przyszłości wchodzić w skład masy upadłości, czy mają charakter warunkowy lub bezwarunkowy, a także, czy są już wymagalne /por. St. Gurgul, Prawo upadłościowe i układowe. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 31-33/.
W ocenie Sądu organy podatkowe prawidłowo przyjęły, że Spółka miała kłopoty z wypłacalnością - co najmniej od 2000 r. oraz w styczniu 2001 r. Fakt niewpłacenia przez Spółkę części zadłużenia w 2000 r. oraz w styczniu 2001 r. nie świadczy, że płacenia długów zaprzestano dopiero w styczniu 2001 r. Sąd Rejonowy potwierdził, że wnioskodawca zaprzestał płacenia długów już ponad rok przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłośc. Wniosek o zgłoszenie upadłości nie został zatem zgłoszony we właściwym czasie. Prawidłowo na podstawie zebranych w sprawie dowodów, organy podatkowe oceniły, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w dniu 23 marca 2001 r. nastąpiło w czasie, kiedy firma już od dłuższego czasu, przed złożeniem wniosku zaprzestała płacenia długów.
Artykuł 5 par. 1 Prawa upadłościowego przewidywał obowiązek przedsiębiorcy do zgłoszenia wniosku o upadłość w terminie 2 tygodniu od zaprzestania płacenia długów. Przepis ten był adresowany do wszystkich przedsiębiorców mających zdolność upadłościową. Natomiast art. 5 par. 2 Prawa upadłościowego, przewidujący obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 2 tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów, adresowany był do reprezentantów przedsiębiorcy, o którym mowa w art. 1 par. 2 czyli przedsiębiorcy będącego osobą prawną oraz znajdujących się w stanie likwidacji spółki jawnej i spółki komandytowej, a wiec przedsiębiorców, co do których ogłoszenie upadłości przewidziano nie tylko z powodu zaprzestania płacenia długów /art. 1 par. 1/, ale także wówczas, gdy ich majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów /art. 1 par. 2/. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest przedsiębiorcą będącym osobą prawną, tym samym podlegała upadłości nie tylko z powodu zaprzestania płacenia długów /art. 1 par. 1/, ale także wówczas gdy jej majątek nie wystarczał na pokrycie długów /art. 1 par. 2/.
Z protokołu z Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Spółki z o.o. "G." odbywanego w dniu 19 lutego 2001 r. wynika, że "kryzys finansowy miał swój początek w roku 1998, kiedy to Spółka zanotowała stratę bilansową, która pierwotnie nie została ujawniona przez poprzedni zarząd. Dopiero po sporządzeniu bilansu za rok 1999 ujawniły się nieprawidłowości w sporządzonym w roku poprzednim bilansie. Całkowite wyjaśnienie i korekta sprawozdań bilansowych trwały do połowy 2000 roku, kiedy to w dniu 12 czerwca 2000 r. Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników zatwierdziło poprawiony bilans za rok 1998 oraz bilans za 1999. Bilans za rok 1999 również wykazał wysoka stratę. Strata ta, oprócz kwestii związanych jeszcze z rokiem 1998, wynikała głównie z niekorzystnej sytuacji rynkowej w zakresie badań marketingowych, a więc w obszarze działalności Spółki". Z opisu sytuacji finansowej Spółki /pismo z 11 grudnia 2000 r./ wynika, że wysokość zobowiązań, łącznie z odsetkami wynosi 140.200 USD.
Opisując sytuację finansową Prezes Zarządu Spółki wyjaśnia, że "ze środków własnych /sprzedaż zrealizowana w okresie listopad-grudzień oraz środki na rachunku bankowym/ Spółka jest w stanie pokryć zobowiązania w wysokości 32.000 USD. Spółka potrzebuje zatem na pokrycie długów dokładnie 108.000 USD. Jest to ostatnia szansa, aby powstrzymać zagrożenie związane z upadłością".
Z bilansu na dzień 31 grudnia 2000 r. wynika, że "bilans obrotów i kosztów za 2000 rok zamknął się wynikiem ujemnym na poziomie 330.176,38 PLN, a uwzględniając należne Spółce przychody o charakterze finansowym, strata za rok 2000 wniosła 298.631,26 PLN". Strata za rok 1999 wynosiła 87.857,99 PLN.
W świetle przytoczonych faktów oraz przyczyn prawidłowo podanych w decyzji Izby Skarbowej, uzasadniony jest wniosek, że złożenie wniosku o zgłoszenie upadłości Spółki w dniu 23 marca 2001 r. nastąpiło w czasie, gdy firma już od dłuższego czasu, przed jego złożeniem zaprzestała płacenia długów. Nie mogły więc organy podatkowe przyjąć, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony we właściwym czasie. Ponadto - co należy podkreślić - organy podatkowe nie mogły zignorować postanowienia Sądu Rejonowego oddalającego wniosek o ogłoszenie upadłości, a w szczególności ustaleń tego Sądu. Z woli ustawodawcy ciężar wykazania, że wniosek o upadłość został zgłoszony we właściwym czasie obciąża tę stronę, która wywodzi z niej określone okoliczności.
Skarżący, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności za płatnika /spółkę z o.o./ jako osoba trzecia powinien wykazać, że stosowny wniosek o upadłość spółki został złożony w terminie. Jest to przepis szczególny, w odniesieniu do którego zasada wyrażona w art. 187 O.p. nie obowiązuje. To nie organ podatkowy, lecz członek zarządu powinien udowodnić, że wniosek o upadłość złożył we właściwym terminie.
Sąd podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych, "właściwy czas" do zgłoszenia upadłości, o jakim mowa w art. 298 par. 2 Kh, to czas, w jakim zarząd spółki niebędący w stanie realizować zobowiązań względem wszystkich jej wierzycieli, winien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, aby w ten sposób chronić zagrożone interesy wszystkich wierzycieli, którzy po ogłoszeniu upadłości mogą liczyć na równomierne zaspokojenie.
Jeżeli zatem zarząd spółki zgłasza wniosek o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie to oznacza, że uczynił ze swej strony wszystko, by nie dopuścić do zaspokojenia niektórych wierzycieli ze szkodą dla innych. Jeżeli natomiast wniosek zgłoszony jest wtedy, gdy majątek spółki nie wystarcza nawet na koszty postępowania upadłościowego, to nie może być mowy o zaspokojeniu jakichkolwiek wierzycieli. Ogłoszenie upadłości jest wówczas bezcelowe i nie dochodzi do niego.
W ocenie Sądu przesłanka zwolnienia się od odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za jej zaległości podatkowe, tj. wskazanie mienia, z którego możliwa jest egzekucja również została prawidłowo oceniana przez organa podatkowe w niniejszym postępowaniu. Nie jest bowiem istotne że, mienie takie istniało w czasie, w którym zaległość powstała i kiedy skarżący pełnił jeszcze swoją funkcję. Mienie, by skutecznie ochronić od odpowiedzialności członka zarządu spółki, musi istnieć i być wskazane w momencie, w którym toczy się postępowanie w kwestii przedmiotowej odpowiedzialności. Wykazanie przez skarżącego majątku Spółki, którego wartość dla celów amortyzacji na dzień 28 lutego 2001 r. wynosiła 1.162,42 zł, zaś wartość rynkowa przyjęta przez Sąd Rejonowy w 2001 r. 10.000 zł, nie oznacza wskazania mienia, z którego egzekucja byłaby możliwa ani na dzień 15 marca 2002 r. ani na dzień 4 września 2002 r., kiedy wszczęto postępowanie w sprawie ustalenia odpowiedzialności. Nie wystarczy bowiem samo wskazanie mienia. Należy wskazać mienie, z którego egzekucja jest możliwa.
Sąd wyjaśnił, że art. 116 O.p. nie przewiduje koncepcji zwolnienia z długu na podstawie art. 508 Kc Zresztą przepis ten nie miał w sprawie zastosowania. Nie wiadomo zresztą na jakiej podstawie walne zgromadzenie miałoby uwolnić skarżącego z długu spółki. Przyjęcie, że skoro skarżący został zwolniony z odpowiedzialności wobec spółki za długi Spółki w wyniku uzyskania absolutorium zgromadzenia wspólników oznacza brak jego winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości jest pozbawione uzasadnienia prawnego.
Sąd podniósł, że organy podatkowe prawidłowo wyjaśniły skarżącemu, że fakt podjęcia przez niego w czasie pełnienia funkcji Prezesa zarządu Spółki wszelkich kroków w celu wydźwignięcia Spółki z kryzysu finansowego oraz możliwość wyjścia Spółki z tego kryzysu poprzez dokapitalizowanie przez wspólnika zagranicznego, z którym prowadzono negocjacje do końca 2000 r. nie jest argumentem, że nie było przesłanki do zgłoszenia wniosku o upadłość. Sąd nie neguje faktów świadczących o woli skarżącego uratowania Spółki z jej niezwykle trudnej sytuacji finansowej. Jednak dobra wiara i dobra wola nie wystarcza, by uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe. To, że Robert N. już w grudniu 2000 r. zgłaszał Zgromadzeniu Wspólników konieczność zgłoszenia wniosku o upadłość Spółki nie świadczy, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości co najmniej w 2000 r. nastąpiło bez jego winy. Prezes spółki najlepiej orientował się w sytuacji finansowej Spółki.
Dopiero w kwietniu 2000 r. rozpoczął pierwsze rozmowy ze wspólnikiem zagranicznym oraz działania zmierzające do zwołania Zgromadzenia Wspólników w celu oceny sytuacji finansowej, przyjęcia bilansu za lata 1998-1999 oraz powzięcia postanowień co do dalszego funkcjonowania Spółki. Organy w sprawie niniejszej nie orzekały o winie skarżącego, lecz oceniały czy niepodjęcie prawnych działań spowodowane było brakiem winy /jakiejkolwiek/ skarżącego. Chodziło więc nie tylko o winę umyślna, ale również o winę nieumyślną.
Sąd nie dopatrzył się podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji z przyczyn procesowych. Sąd uchyla decyzje, jeżeli stwierdzi, że doszło do innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/. Zaskarżona decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne zgodnie z art. 210 O.p. W sprawie nie doszło do naruszenia art. 187, 191 O.p., gdyż postępowanie w sprawie odpowiedzialności za płatnika /spółkę z o.o./ jest postępowaniem szczególnym, w odniesieniu do którego zasada wyrażona w art. 187 O.p. nie obowiązuje. Niezasadny jest zarzut dotyczący niepodejmowania przez dwa lata egzekucji majątkowej wobec spółki z przyczyn szczegółowo podanych wyżej. Naruszenie art. 139 par. 1 O.p. nie miało wpływu na wynik sprawy. W rezultacie nie doszło także do naruszenia art. 121 par. 1 i 122 O.p.
W skardze kasacyjnej Robert N. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w postaci naruszenia art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa poprzez zastosowanie powołanego przepisy w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki wyłączające jego zastosowanie, a jednocześnie nie zostało wykazane spełnienie przesłanki bezskuteczności egzekucji z majątku Spółki.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:
- - naruszenia art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. w zw. z art. 121 par. 1, 122, 187 par. 1 Ordynacji podatkowej poprzez brak uwzględnienia skargi i nieuchylenie decyzji organu podatkowego II instancji - mimo że nastąpiło naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych oraz zasady prawdy materialnej /zasady prawdy obiektywnej/ w postępowaniu organów podatkowych.
Na podstawie art. 185 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej autor skargi podniósł, iż przesłanką odpowiedzialności podatkowej członka zarządu jako osoby trzeciej jest bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Ciężar dowodu w tej kwestii spoczywa na organach podatkowych, zaś strona broniąc się przed odpowiedzialnością winna wskazać istnienie wymienionych w art. 116 par. 1 O.p. okoliczności zwalniających ją od niej. W ocenie skarżącego organy podatkowe nie wykazały bezskuteczności egzekucji z majątku spółki.
Uważa, że pismo komisarza skarbowego dotyczącego bezskuteczności egzekucji nie jest równoznaczne z faktem, że egzekucja nie pokryłaby przynajmniej w części zadłużenia spółki. Twierdzi, że skarżący wskazał mienie, z którego egzekucja jest możliwa. Zarzuca organom podatkowym opieszałość w egzekwowaniu zaległości spółki.
W dalszej części uzasadnienia udowadnia brak winy w podjęciu decyzji o ogłoszeniu upadłości w lutym 2001 r., uważa, że wniosek został zgłoszony we właściwym czasie, tj. po podjęciu decyzji o niedofinansowaniu Spółki przez wspólnika zagranicznego, co nastąpiło dopiero na początku 2001 r.
Twierdzi nadto, że gdyby wszystkie procedury egzekucyjne zostały przez urząd skarbowy przeprowadzone poprawnie, a organy podatkowe stosowały przepisy w brzmieniu obowiązującym w sprawie, to skarżący byłby zwolniony od odpowiedzialności jako osoba trzecia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tego względu podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 116 par. 1 Ordynacji podatkowej /w brzmieniu obowiązującym do 31 stycznia 2003 r./, za zaległości podatkowe Spółki z ograniczona odpowiedzialności (...) odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, chyba że członek zarządu wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości /postępowanie układowe/, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszeniu upadłości oraz wszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, bądź wskaże on mienia, z którego egzekucja jest możliwa. Stosownie do par. 2 cyt. przepisu, odpowiedzialność członków zarządu spółki określona w par. 1 obejmuje zobowiązania podatkowe, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członków zarządu spółki.
Z niekwestionowanych ustaleń wynika, że zaległość w podatku dochodowym od osób prawnych Spółki "G." dotyczy niewpłaconych do urzędu skarbowego zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za maj-czerwiec i sierpień- grudzień 2000 r. i styczeń-marzec 2001 r. Bezspornym jest również, iż w tym okresie skarżący był jedynym członkiem zarządu tej spółki, oraz że w dniu 23 lutego 2001 r. Spółka wystąpiła do Sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości i Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 9 maja 2001 r. wniosek oddalił. Z uzasadnienia powyższego postanowienia wynika jednoznacznie, że majątek trwały Spółki był mieniem trudno zbywalnym o niewielkiej wartości /nie przekraczał kwoty 10.000 zł/.
Wartość rynkowa majątku wskazanego przez Spółkę nie wystarczyłaby na pokrycie czynności egzekucyjnych. Wobec takich jednoznacznych ustaleń stawianie zarzutu Sądowi, że naruszył prawo procesowe, gdyż nie uchylił zaskarżonej decyzji mimo nierzetelnego przeprowadzenia egzekucji jest - oględnie ujmując - nieporozumieniem. Z całą pewnością już w dniu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółka dysponowała mieniem ruchomym o wartości poniżej 10.000 zł, która ta kwota, jak wyżej wskazano, nie wystarczyłaby na pokrycie czynności egzekucyjnych. Wobec tego żądanie wykazanie przez organ egzekucyjny, że egzekucja przeciw Spółce jest bezskuteczna w tych okolicznościach jest całkowicie bezzasadne.
Sąd w sposób logicznym, kompleksowy, wewnętrznie spójny wykazał, iż dokonane przez organy podatkowe ustalenia i ocena tychże wniosków jest prawidłowa. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w powyższej ocenie Sądu pierwszej instancji jakichkolwiek naruszeń prawa.
Również zarzut naruszenia prawa materialnego jest bezzasadny. Podnosząc zarzut naruszenia art. 116 par. 1 Ordynacji podatkowej autor skargi kasacyjnej dokonuje wywodu zmierzającego do podważenia stanu faktycznego przyjętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. W ocenie skarżącego istniały w sprawie okoliczności wyłączające jego winę. Zarzut powyższy mógłby zostać uwzględniony, gdyby przyjęty do oceny przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny został podważony, a więc gdyby wykazano okoliczności wyłączające odpowiedzialność członka zarządu. Niepodważony skutecznie stan faktyczny, niewykazanie, iż błędnie nie zastosowano wyłączenia odpowiedzialności członka zarządu za zobowiązania spółki - nie pozwala przyjąć, iż w sprawie niewłaściwie zastosowano art. 116 par. 1 Ordynacji podatkowej.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ orzekł jak w sentencji.