Uzasadnienie
1. Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2009r., I SA/Kr 1235/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę E.C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K., z dnia 14 lipca 2009r., nr [...], w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług.
2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynikało, że zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, podtrzymał decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z dnia 16 kwietnia 2009r., nr [...].
W uzasadnieniu decyzji organ podatkowy wskazał, że podatnik kilkakrotnie otrzymywał już ulgi w spłacie zaległości podatkowych poprzez ich umorzenie i rozłożenie na raty. Nie zmieniły one jednak sytuacji majątkowej skarżącego. W przypadku rozłożenia na raty spłacał on jedynie pierwsze z nich. Obecna sytuacja majątkowa i rodzinna skarżącego oraz jego wcześniejsze działania nie dają żadnej gwarancji, że pozostałe długi zostaną spłacone. Skarżący jest bezrobotny, a jego żona jest rencistką, oboje mają na utrzymaniu studiującą córkę. Dochody rodziny w całości przeznaczane są na zaspokojenie jej podstawowych potrzeb. Jak zauważył organ, skarżący nie wskazał źródeł dochodów pozwalających na pokrycie rat. Co prawda skarżący wyraził nadzieję na wsparcie rodziny, to jednak dotychczas nie pomogła mu ona w spłacie zaległości mimo podnoszenia tej okoliczności we wcześniejszych sprawach. Za odmową przyznania ulgi – zdaniem organu – przemawia również: przekazanie przez skarżącego swoim dzieciom aktem darowizny nieruchomości, za co został skazany wyrokiem sądu karnego za udaremnianie wykonania decyzji urzędu skarbowego; oraz nieprawidłowości w prowadzeniu ksiąg, co skutkowało wydaniem decyzji wymiarowej za 1999r. i 2000r.
Zważywszy na powyższe organ podatkowy nie dopatrzył się istnienia przesłanek udzielenia ulgi w postaci rozłożenia zaległości podatkowej na raty, tj. ważnego interesu podatnika i ważnego interesu publicznego.
- 3. Na powyższą decyzję podatnik wniósł skargę, domagając się jej uchylenia. W uzasadnieniu skargi podniósł, że do powstania zaległości z tytułu podatku VAT doszło w wyniku sfałszowania weksli i deklaracji wekslowych, na podstawie których uzyskano w sądzie nakazy zapłaty. Skarżący zgłosił ponadto wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z dokumentu – pisma Prokuratury Rejonowej w T. z dnia 1 września 2009r. na okoliczność wszczęcia w dniu 14 sierpnia 2009r. śledztwa w sprawie doprowadzenia skarżącego w latach 2000-2002 do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości 1.260.000 zł. Skarżący podał, że w związku z tą stratą nie zapłacił przedmiotowego podatku.
- 4. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
- 5. Uzasadniając wydany w niniejszej sprawie wyrok sąd pierwszej instancji odwołując się do treści art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.) – zwanej dalej ord.pod., wskazał, że skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów podatkowych, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki wymienione w art. 67a § 1 ord.pod. W jego ocenie organy podatkowe właściwie oceniły sytuację majątkową skarżącego a następnie wywiodły, że nie prognozuje ona zapłaty proponowanych rat. Działając w ramach uznania administracyjnego ustaliły prawidłowo, że za udzieleniem ulgi nie przemawia ani ważny interes podatnika ani interes publiczny. Rozłożenie zaległości podatkowych na raty byłoby pozorne i nie doprowadziłoby do uzyskania przez Skarb Państwa należności.
Sytuacji osobistej i rodzinnej skarżącego nie można ocenić jako nadzwyczajnej. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że w okresie, którego dotyczą zaległości podatkowe, skarżący prowadził działalność gospodarczą i posiadał środki oraz majątek, które pozwalały na terminowe regulowanie zobowiązań podatkowych. Skarżący nierzetelnie prowadził księgi, czego skutkiem było wydanie przez organ podatkowy decyzji wymiarowych za 1999r. i 2000r. Co więcej, skarżący pozbył się swojego majątku celem uniknięcia egzekucji należności podatkowych. Sąd pierwszej instancji odnosząc się do kwestii niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości 1.260.000 zł zauważył, że sprawa jest dopiero przedmiotem śledztwa prokuratury rejonowej – nie można z tego wnosić, że skarżący stał się ofiarą przestępstwa.
- 6. W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu:
- - naruszenie art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku bez uwzględniania treści akt sprawy, z których wynikało, że istnieje przesłanka z art. 67a § 1 ord.pod. dla dokonania rozłożenia na raty zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług skarżącemu, ze względu na ważny interes podatnika, który przejawia się tym, że ten stał się ofiarą przestępstwa w wyniku czego poniósł szkodę w wysokości 1.260.000 zł i wyniku tego Sąd Okręgowy w Katowicach wydał nakaz zapłaty na podstawie sfałszowanych weksli i deklaracji wekslowych do syg. Akt I Nc 302/03 i w tym zakresie toczy się postępowanie o wznowienie postępowania do syg. Akt I C 380/09 tegoż sądu, lecz mimo tego komornik przy Sądzie Rejonowym w Suchej Beskidzkiej zlicytował już mienie skarżącego i obecnie prowadzenie egzekucji w zakresie przedmiotowych odsetek zwłoki powoduje tragiczną sytuację podatnika, zwłaszcza, że jego żona jest osobą sparaliżowaną, wymagającą opieki, bez środków do życia zaś skarżący jest zarejestrowany, jako osoba bezrobotna, bez prawa do zasiłku, a które to uchybienie na pewno miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
- - oraz naruszenie art. 67a § 1 ord.pod. przez błędne zinterpretowanie pojęcia z tegoż przepisu prawnego ważnego interesu podatnika przy przyjęciu, że należy to do oceny organu administracji publicznej, a nie do sądu, gdy tymczasem okoliczność, czy jest ważny interes podatnika jest przedmiotem badania przez sąd i w konsekwencji tego na skutek błędnej wykładni tegoż przepisu prawnego doszło do naruszenia powyższego przepisu prawa materialnego, co w konsekwencji spowodowało błędne prawnie wydanie zaskarżonego wyroku (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.).
W związku z tak postawionymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz skarżącego kosztów postępowania związanych z wniesieniem skargi kasacyjnej.
- 7. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
8. Wobec treści zarzutów skargi kasacyjnej na wstępie należało opdkreślić, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zawartymi w niej podstawami i wnioskami (art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 p.p.s.a.). Związanie wnioskami skargi kasacyjnej oznacza niemożność wyjścia poza tę część wyroku sądu pierwszej instancji, której strona nie zaskarżyła. Związanie natomiast podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że Naczelny Sąd Administracyjny jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. W tym zakresie sąd odwoławczy ma obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej (por.: uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, publ. ONSAiWSA 1(34) z 2010 r., poz. 1). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie Sąd nie jest władny do dokonywania wykładni zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowania, czy też uzupełnienia zarzutów skargi kasacyjnej. Właściwe sformułowanie zarzutów polega na podaniu konkretnych przepisów prawa, które zostały naruszone oraz na czym to naruszenie polegało
Odnosząc się do pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej (naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.), którego istotą jest ocena środka dowodowego – pisma prokuratury z dnia 1 września 2009r., należy wskazać, że sprawa wciąż jest w toku i nie zakończyła się prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone przez sąd pierwszej instancji: pismo prokuratury nie stanowi dowodu potwierdzającego to, że skarżący został doprowadzony do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Ustalenie prawdziwości tej okoliczności jest przedmiotem odrębnego postępowania; jest to materia pozostająca poza kognicją zarówno organów podatkowych jak i sądów administracyjnych. W przypadku jej potwierdzenia skarżący będzie mógł wystąpić ponownie z wnioskiem o przyznanie ulgi podatkowej. Jeżeli podatnik został doprowadzony do niekorzystnego rozporządzenia swoim majątkiem, zmianie ulegnie stan faktyczny sprawy.
Do tego czasu rozważania, czy do rozporządzenia doszło, i czy w związku z tym ziściła się przesłanka ważnego interesu podatnika pozostają bezprzedmiotowe. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za nietrafny zarzut wydania przez sąd pierwszej instancji wyroku bez uwzględnienia treści akt sprawy.
Podobnie należy ocenić drugi zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej: błędne zinterpretowanie pojęcia z tegoż przepisu prawnego ważnego interesu podatnika przy przyjęciu, że należy to do oceny organu administracji publicznej, a nie do sądu. Na marginesie należy zauważyć, że strona skarżąca nie określiła na czym miała polegać błędna interpretacja pojęcia ważnego interesu podatnika. Wskazała jedynie, że sąd pierwszej instancji błędnie określił zakres, w jakim może rozpoznawać sprawę. Błędna wykładnia to niewłaściwe zrekonstruowanie (odczytanie) treści normy prawnej. Aby tego rodzaju zarzut kasacyjny sformułowany na podstawie art. 174 p.p.s.a. był skuteczny należy wykazać: (a) jak sąd rozumiał przepis, (b) na czym polegał błąd sądu, (c) jak ten przepis, zdaniem stawiającego zarzut, powinien być rozumiany. Zważywszy na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uznania zarzutu skarżącego za trafny.
Kontrola legalności decyzji wydawanych w ramach tzw. uznania administracyjnego sprowadza się do oceny, czy organ podatkowy uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych mających wskazywać na ważny interes podatnika lub interes publiczny oraz czy w ramach swego uznania nie naruszył on zasady swobodnej oceny dowodów. Kontroli sądu nie podlega zatem uznanie samo w sobie, ale sposób, w jaki nastąpiło zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, uzasadnienie stanowiska organu, a także to, czy swobodne uznanie organu podatkowego nie przekształciło się w uznanie dowolne. Dlatego też należy stwierdzić, że zarzut ten jest o tyle chybiony, że sąd pierwszej instancji dokonał oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i zbadał, czy organy podatkowe prawidłowo ustaliły sytuację osobistą i rodzinną skarżącego. Nie doszukał się w tym zakresie nieprawidłowości. Wskazał przy tym, że organy podatkowe właściwie określiły, że sytuacji życiowej skarżącego nie można łączyć z ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym. Natomiast o istnieniu ważnego interesu podatnika decydują zobiektywizowane kryteria, na podstawie których organ podatkowy rozstrzyga o umorzeniu, bądź nie, zaległości podatkowej.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.