Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 czerwca 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę Bogdana M. na decyzję Izby Skarbowej w O. z dnia 29 kwietnia 2002 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, iż zasadnie organy podatkowe uznały, że skarżący zawyżył w maju 2000 r. przychód ze sprzedaży węgla o kwotę 612.462 zł, a także koszty własnego zakupu węgla o kwotę 759.825 zł skutkujące zaniżenie dochodu z obrotu węglem o kwotę 147.363 zł. W ocenie Sądu organy podatkowe trafnie ustaliły, że skarżący prowadząc działalność gospodarczą w formie jednoosobowej firmy - Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "M." w O. dokonał fikcyjnej sprzedaży węgla spółce "M." z o.o., której był jedynym udziałowcem, a następnie ten węgiel sprzedał "S." S.A.
Ponadto spółka z o.o. "M." w okresie 4-8 maja 2000 r. sprzedała węgiel Przedsiębiorstwu "A." - Arkadiusz K., który to węgiel firma "A." sprzedała firmie "M." Bogdana M. W rzeczywistości sprzedaż węgla była pozorna, zaś dokumenty obrazujące fikcyjny obrót węglem nie stanowiły podstawy do zwiększenia przychodu o kwotę 612.462 zł oraz kosztu uzyskania przychodów w kwocie 759.825 zł. Skarżący przy pomocy firmy "A." i spółki z o.o. "M." podwyższył cenę sprzedaży węgla dla "S." S.A.
Zdaniem Sądu organy podatkowe w sposób wszechstronny, wyczerpująco rozpatrzyły cały materiał dowodowy.
W skardze kasacyjnej Bogdan M. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
- 1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 5 ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym oraz art. 83 Kc, co doprowadziło do uznania przez Sąd, że skarżący nie dokonał transakcji sprzedaży węgla w dniach 4-5 maja 2000 r. i uznano, że były to czynności pozorne - błędna wykładnia art. 14 ust. 1, art. 45, 22, 24, 26 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i przyjęcie, że zobowiązanie skarżącego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2000 r. wyniosło 321.968 zł,
- 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 122, 187 i 188 Ordynacji podatkowej polegającej na przyjęciu, że organy skarbowe wszechstronnie wyjaśniły i wyczerpująco rozpatrzyły cały materiał dowodowy i nieuwzględnienie żądania strony przeprowadzenia dowodów istotnych dla sprawy, co niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik postępowania.
Wskazując na powyższe podstawy kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor - radca prawny, wywodzi, że metoda szacunkowego ustalenia podstaw opodatkowania nie może stanowić pretekstu do ograniczenia zasady prawdy obiektywnej. Twierdzi, że obowiązkiem organów skarbowych jest dowodzenie okoliczności korzystnych dla strony, oraz że organowi podatkowemu nie wolno odmawiać przeprowadzenia dowodów, które wnioskuje strona i które byłyby dla niej korzystne. Zarzuca Sądowi, że pomylił pojęcie podatku VAT naliczonego i należnego.
W ocenie skarżącego poza jego firmą nie stwierdzono pozornych transakcji oraz że wykazał, iż dokonywał obrotu nie tym samym i nie takim samym węglem. Autor skargi uważa, że Sąd bezzasadnie uznał wywody cywilistyczne w sprawie wydania i otrzymania towaru za niemające żadnego znaczenia w sprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota sądowej kontroli działalności publicznej sformułowana w art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i skonkretyzowana w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 poz. 1269 ze zm./ sprowadza się do kontroli pod względem zgodności z prawem. Wskazując swoje ustrojowe kompetencje sądy administracyjne orzekają na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wobec tego, zarzucając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu naruszenie przepisów prawa procesowego należało wskazać konkretny przepis stosowanego przez Sąd prawa postępowania oraz wykazać, że faktycznie uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/.
Tymczasem autor skargi - radca prawny zarzuca sądowi naruszenie przepisów postępowania i wskazuje, że są to art. 122, 87 i 188 Ordynacji podatkowej. Przepisów tych Sąd pierwszej instancji nie stosował i nie mógł stosować a wobec tego jest rzeczą naturalna, iż nie mógł ich naruszyć. Z tego też względu zarzut ten należy uznać za oczywiście chybiony.
Podobnie ma się rzecz w stosunku do zarzutów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego.
Zarzucając sądowi naruszenie prawa materialnego przez dokonanie błędnej wykładni przepisu, co oznacza niewłaściwe odczytanie przez Sąd treści przepisu nakłada na skarżącego jednocześnie obowiązek wskazania, jak zastosowany przepis winien być rozumiany.
I tak odnośnie błędnej wykładni art. 5 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym stwierdzić należy, iż przepis ten nie ma w sprawie żadnego znaczenia, gdyż dotyczy kompletnie innej sfery podatkowej, jest oparty na całkowicie odmiennych zasadach. Powołanie tego przepisu przez sąd należy uznać za zbędne i nie mające znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia. Natomiast zarzut błędnej wykładni art. 14 ust. 1, art. 22, 24, 26 i 45 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych jest tak sformułowanym, że nie pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na jego "kasacyjną" kontrolę.
Przede wszystkim autor skargi nie uzasadnił na czym miałaby polegać błędna wykładnia powołanych przepisów. Poza ty, co jest istotne, powołane przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych składają się z ustępów, punktów. Zarzucając Sądowi ich naruszenia należało w sposób precyzyjny wskazać, który konkretnie przepis został naruszony /artykuł, ustęp, punkt, litera/ i na czym naruszenie polegało z przywołaniem stosownego uzasadnienia. Braki w tym zakresie dyskwalifikują powyższy zarzut i powodują, że zaskarżony wyrok nie może być pod tym kątem zbadany. Ponadto według autora skargi naruszenie prawa materialnego miałoby polega "na przyjęciu". Takie sformułowanie uzasadnia twierdzenie, że w istocie zarzut odnosi się do ustaleń faktycznych, a więc procedury, a nie przepisów prawa materialnego.
W tej sytuacji skarga kasacyjna podlegała na mocy art. 184 p.p.s.a. oddaleniu.
O kosztach orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 p.p.s.a.