Uzasadnienie
1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 16 stycznia 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, w sprawie o sygnaturze I SA/Bk 530/07, odrzucił skargę J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia 17 sierpnia 2007 roku, w przedmiocie odmowy zwrotu opłaty skarbowej. Sąd w uzasadnieniu postanowienia wskazał, że J.B. na rozprawie w dniu 16 stycznia 2008 r. oświadczył, że występuje w sprawie jako skarżący mimo, że w postępowaniu podatkowym był jedynie pełnomocnikiem P.B., będącego stroną postępowania przed organami podatkowymi. Jako powód takiego stanu rzeczy wnoszący skargę wskazał okoliczność, iż opłatę skarbową uiszczał z własnych środków pieniężnych, ale jako pełnomocnik, bo decyzje były wydawane na P.B. Sąd w motywach tego rozstrzygnięcia wskazał, że zgodnie z art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej u.p.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest co do zasady każdy kto ma w tym interes prawny, zaś w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób jedynie prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich i organizacja społeczna o ile sprawa mieści się w zakresie jej statutowej działalności i brała ona udział w postępowaniu administracyjnym. Sąd nie dopatrzył się interesu prawnego J.B. zaznaczając, że do momentu złożenia skargi występował on jedynie w charakterze pełnomocnika strony postępowania podatkowego, czyli P.B. Tym samym brak było związku między czynnością organu administracji publicznej a chronionym przepisami prawa materialnego interesem prawnym wnoszącego skargę. Biorąc pod uwagę powyższe wnioski Wojewódzki Sad Administracyjny odrzucił skargę w trybie art. 58 § 1 pkt 6 u.p.p.s.a.
2. W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego J.B. zaskarżył powyższe postanowienie w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 58 § 1 pkt 6 u.p.p.s.a. Do naruszenia tego dojść miało przez niezasadne przyjęcie, ze J.B. nie ma interesu prawnego w sytuacji, gdy od początku wnosił o zwrot opłaty skarbowej na jego rzecz z uwagi, że została ona poniesiona przez niego. Autor skargi kasacyjnej argumentował, że decyzja pierwszoinstancyjna była skierowana do niego bezpośrednio, nie zaś do niego jako pełnomocnika P.B. To prowadzić miało do uznania za błędne wskazanie przez sąd administracyjny braku legitymacji jako powodu odrzucenia skargi. W dalszej kolejności w skardze kasacyjnej wskazano na naruszenie w zaskarżonym postanowieniu art. 145 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a. przez brak jego zastosowania. W ocenie strony wnoszącej skargę kasacyjną stwierdzenie przed sądem administracyjnym, że postępowanie przed organami administracyjnymi od samego początku toczyło się na wniosek podmiotu nieuprawnionego, skutkowało tym, iż decyzje podatkowe w jego toku wydane były nieważne z mocy art. 247 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja Podatkowa (Dz. U. z 2005 roku Nr 8, poz.60). Powodować to miało, że prawidłowym rozstrzygnięciem w tej sprawie powinien być wyrok stwierdzający nieważność decyzji i postanowienia w sprawie nadpłaty, a nie postanowienie odrzucające skargę.
Wskazując na powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz zwrócenie na rzecz pełnomocnika kosztów nieopłaconej w całości, ani w części pomocy prawnej świadczonej z urzędu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że stanowisko Sądu w zaskarżonym wyroku nie jest prawidłowe, ze względu na błędne ustalenie osoby legitymowanej do złożenia skargi do sądu administracyjnego.
W dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazano, że ustalenie przez sąd I instancji braku legitymacji do wniesienia skargi przez J.B. powinno być połączone z wyrokiem stwierdzającym nieważność decyzji podatkowej drugiej instancji i postanowienia podatkowego pierwszej instancji jako skierowanych do podmiotu nie będącego stroną w sprawie.
3. Rozpoznając powyższą sprawę Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem należało ją oddalić. W myśl art. 183 § 1 zd. 1 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny poza nie występującymi w niniejszej sprawie przypadkami nieważności postępowania sądowadministracyjnego, wymienionymi w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie sądu kasacyjnego podstawami zaskarżenia oraz zakresem tego zaskarżenia. W tym stanie prawnym kontrola instancyjna Naczelnego Sądu Administracyjnego, z uwagi na treść przytoczonego przepisu, ogranicza się jedynie do badania wskazanych w środku odwoławczym zarzutów.
Wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Autor skargi kasacyjnej wskazując bowiem w jej treści na zarzut naruszenia art. 58 § 1 pkt 6 u.p.p.s.a., stosownie do którego, sąd odrzuca skargę jeżeli jest ona niedopuszczalna, w istocie nie wskazał dlaczego Sąd błędnie uznał niedopuszczalność skargi. Pełnomocnik J.B. nie podniósł na czym polega błędne, w jego ocenie, stanowisko Sądu stosownie do którego, nie ma on interesu prawnego w rozpoznawanej sprawie. Sąd wskazał natomiast, że J.B. nie posiada w rozpoznawanej sprawie interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 u.p.p.s.a., gdyż nie był nigdy stroną postępowania podatkowego. Kierowanie pism przez organy podatkowe bezpośrednio do J.B., jako pełnomocnika strony postępowania podatkowego, nie może być uznane, jak prawidłowo zauważył Sąd pierwszej instancji, za dostateczny powód dla nadania mu statusu strony postępowania podatkowego.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie może zajmować się rozważaniem podniesionych w skardze kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu zarzutów, tego który dotyczy naruszenia art. 247 § 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej dotyczącego nieważności decyzji i postanowień wydanych w toku postępowania podatkowego. Zarzut ten również nie został sformułowany przez autora skargi kasacyjnej w sposób skuteczny, gdyż nie sprecyzowano na czym miało polegać w toku postępowania przed sądem administracyjnym pierwszej instancji, naruszenie norm wynikających tego przepisu.
Przypomnieć należy, że sądownictwo administracyjne w kształcie nadanym przez ustawę z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie pełni funkcji "podwójnej administracji", a jedynie funkcję kontroli legalności podjętych przez organy administracyjne rozstrzygnięć. Jednakże aby do takiej kontroli doszło, zgodnie z zasadą skargowości, będącej fundamentem postępowania sądowoadministracyjnego, musi zostać wniesiona skarga przez uprawniony do tego podmiot, stosownie do art. 50 § 1 u.p.p.s.a.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 u.p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.