Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem oddalono skargę z tym uzasadnieniem, że orzeczenie organu odpowiada prawu.
Wymienionym na wstępie postanowieniem odmówiono umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego z 3 grudnia 1999 r.(...) z tej przyczyny, że nie zaistniała żadna z przesłanek umorzenia postępowania egzekucyjnego, określona w art. 59 par. 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /Dz.U. 2002 nr 110 poz. 968 ze m., dalej: "upea"/, zwłaszcza zaś wykonanie obowiązku przed wszczęciem postępowania. Z materiału dowodowego - zdaniem organu - wynikało, że zapłacona przez Krystynę Ż. kwota z tytułu zaległości w podatku od środków transportowych, wniesiona została po zajęciu jej samochodu. Dokonaną przez zobowiązaną wpłatę zaliczono na poczet należności głównej i odsetek za zwłokę oraz kosztów egzekucyjnych. Po rozliczeniu tej wpłaty pozostała nadal do uiszczenia należność główna w zmniejszonej wysokości oraz stosowne odsetki a zwłokę.
Jak wykazywał to organ II instancji, w toku egzekucji, stosownie do treści art. 64 par. 1 i par. 6 w związku z art. 64 pkt 2 upea, tytuł wykonawczy obciążony został dodatkowymi wydatkami spowodowanymi kosztami egzekucyjnymi za holowanie i dozorowanie pojazdu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze powołało się na to, że egzekucja kończy się przez jej wykonanie, czyli realizację tytułu wykonawczego. Wykonanie zatem nawet całego zobowiązania nie powoduje umorzenia postępowania egzekucyjnego. Organ egzekucyjny wykluczył też możliwość uwzględnienia w postępowaniu o umorzenie egzekucji nieprawidłowości w "zaksięgowaniu" zapłaconej kwoty, nieproporcjonalności zastosowanego środka egzekucyjnego, czy też wliczania do egzekucji jej kosztów.
W skardze sądowej strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i uchylenie postępowania egzekucyjnego oraz stwierdzenie niezgodności z prawem podjętych działań egzekucyjnych.
W uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę, że rozpatrując skargę na postanowienie w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego, nie był w stanie ocenić zarzutów dotyczących zajmowanego samochodu osobowego, względnie sposobu zaliczenia wpłaty, gdyż te rozpatruje się w innym postępowaniu. Sąd podniósł też swój brak kompetencji do oceny działań egzekucyjnych oraz dotyczących kosztów postępowania egzekucyjnego i innych tego rodzaju, gdyż te powinny być rozpatrywane w toku postępowania egzekucyjnego. W rezultacie sąd uznał, że zabrakło podstaw do umorzenia kwestionowanego postępowania egzekucyjnego.
W skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W oparciu o przepisy art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm., dalej: "ppsa"/ zarzucono naruszenie przepisów postępowania, w szczególności przepisu art. 134 par. 1 i 135 ppsa, wskutek braku dokonania przez sąd kontroli ewentualnych zarzutów nie podniesionych przez stronę, która do dnia rozprawy nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a także podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. przepisu art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" oraz art. 145 par. 1 pkt 3 ppsa w związku z art. 21 par. 3 Ordynacji podatkowej /dalej: "Op"/ oraz art. 11 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych w stopniu mającym istotny wpływ na wynik postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona wywodziła, że organ zaniechał wydania decyzji podatkowej, co spowodowało brak podstawy do wszczęcia egzekucji. W ocenie strony, zarzut ten powinien być rozpatrywany przez sąd z urzędu. Z braku owej decyzji wymiarowej wystąpiło przedawnienie do wydania takiej decyzji. Ponadto wydana powinna być decyzja o odpowiedzialności osób trzecich, bowiem tytuły wykonawcze wystawione zostały na męża skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny w rozważaniach nad stanem faktycznym i prawnym sprawy objętej zarzutami skargi kasacyjnej Krystyny Ż. doszedł do następujących wniosków i stwierdzeń:
Skarga nie podlega uwzględnieniu z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw.
Podstawowy zarzut, jaki podniesiono w skardze kasacyjnej wskazuje jako podstawę naruszenia przepisy postępowania. Zarzut ten został sformułowany wadliwie, albowiem na podstawie wskazanych przepisów prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi strona domagała się od sądu ustalenia potencjalnych naruszeń prawa, których sama nie rozpoznaje, ani się ich domyśla z powodu braku wsparcia od profesjonalnego pełnomocnika. Jest to zarzut za daleko idący o charakterze abstrakcyjnym, a więc nieskonkretyzowany zgodnie z wymogami jakie stawia się skardze kasacyjnej.
Sąd nie jest upoważniony do zastępowania strony w formułowaniu zarzutów, gdyż jest jedynie uprawniony do badania legalności wydanych przez organy administracji publicznej orzeczeń. Sąd administracyjny rzeczywiście rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany granicami skargi, jednakże pojęcie sprawy nie może być pojmowane jako oznaczające nieograniczony zakres rozpoznania. Granice jego wyznacza bowiem istota i treść stosunku publicznoprawnego powstającego pomiędzy obiema jego stronami. W niniejszym postępowaniu granice te wyznacza fakt zaskarżenia orzeczenia wydanego na podstawie przepisów postępowania egzekucyjnego. Tego zatem zakresu winna się trzymać strona skarżąca stawiając zarzuty.
Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny na odmianę jest związany, na mocy przepisu art. 183 par. 1 ppsa granicami skargi, stąd oceniając zarzut naruszenia przepisów postępowania stosownie do przedstawionych wyżej wymogów uznał go za nietrafny.
Zarzut naruszenia prawa materialnego, pomijając jego mylne wiązanie z przepisami postępowania /art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" i pkt 3 ppsa/, skoncentrowany został się na kwestiach dotyczących decyzji podatkowej i obowiązku podatkowego. Całkowicie chybiona była jednak jego retoryka, gdyż z punktu widzenia przepisów prawa materialnego podstawę prawną dla ocenianego przez sąd postanowienia stanowił przecież art. 59 par. 1 upea. Zakres zarzutów wyznaczały granice rozpoznania sprawy. Zarzuty te powinny się zatem ogniskować wokół jej przedmiotu, czyli odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego i polegać na próbie wykazania naruszenia tego przepisu, wskutek akceptacji przez sąd błędnej jego wykładni lub niewłaściwego zastosowanie dokonanych przez organ wydający skarżone orzeczenie. Strona składająca skargę kasacyjną nie dostrzegła tej zależności co spowodowało, że zarzut naruszenia prawa materialnego został sformułowany również wadliwie.
W to miejsce strona podnosiła zarzuty związane z przepisami, których zastosowania sąd w ogóle nie rozpatrywał. Zastosowanie art. 59 par. 1 upea w niniejszej sprawie poddane zostało kontroli sądu, a jej wynik znalazł swoje odbicie w uzasadnieniu wyroku. Sąd uznał, że nie zachodzi przesłanka przewidziana w pkt 1 par. 1 art. 59 upea i że nie udało się wykazać zaistnienia którejkolwiek z pozostałych przesłanek pozwalających umorzyć postępowanie egzekucyjne.
W konsekwencji należało odmówić racji zarzutom podniesionym w niniejszej skardze kasacyjnej, jako niezdolnym sprawić jej uwzględnienie.
Dotąd powiedziane prowadziło do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany był orzec stosownie do dyspozycji art. 184 ppsa.