Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 grudnia 2011 r. sygn. akt I SA/Ke 523/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę J.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 19 kwietnia 2011 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z dnia 26 stycznia 2011 r. Prezydent Miasta O., po wznowieniu postępowania na wniosek J.K. w sprawie wysokości podatku od nieruchomości za 2000 r. określonej decyzją ostateczną tego organu z dnia 15 lutego 2000 r., odmówił uchylenia dotychczasowej decyzji.
Decyzję wysłano na adres wskazany przez J.K. we wniosku o wznowienie postępowania.
W związku z nieobecnością adresata w miejscu zamieszkania, ww. decyzję poczta przechowała przez okres 14 dni w placówce pocztowej, dokonując awizowania przesyłki w dniu 11 lutego 2011 r. oraz w dniu 21 lutego 2011 r.
Pismem z dnia 8 kwietnia 2011 r. J.K. wystąpił do Prezydenta Miasta O. z wnioskiem o przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r.
Wnioskodawca podniósł, że ww. decyzja nie została mu doręczona, gdyż nie zawiadamiano go o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej. W jego ocenie, uchybił terminowi bez swojej winy, ponieważ zdarzają się przypadki kradzieży awiz ze skrzynki pocztowej, a gdy skrzynka jest przepełniona awiza wywiewa wiatr.
Na dowód braku pozostawiania awiz w skrzynce pocztowej w okresie od 11 do 21 lutego 2011 r. załączono oświadczenie E.S. zameldowanej pod tym samym adresem co wnioskodawca.
Postanowieniem z dnia 19 sierpnia 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta O. z dnia 26 stycznia 2011 r.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało na treść art. 162 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) – dalej jako "Ordynacja podatkowa", z którego wynika, że podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Organ stwierdził, że J.K. uchybił temu terminowi, bowiem jego bieg należało liczyć od dnia, w którym dowiedział się on o wydanej decyzji. Z pisma skarżącego z dnia 22 marca 2011 r. wynika zaś, że już w tej dacie wiedział on o decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r., albowiem sam to potwierdził. W związku z tym Kolegium uznało, skoro wniosek został złożony w dniu 8 kwietnia 2011 r., nastąpiło to z uchybieniem ustawowego terminu.
Organ podniósł, że w przypadku, gdy uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia jest wynikiem braku wiedzy co do faktu wydania aktu administracyjnego, od którego przysługuje ten środek, dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się siedmiodniowy termin, w którym należy wnieść podanie o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej, musi być określony w sposób bezsporny co do faktu powzięcia przez stronę informacji o wydaniu tego aktu i uchybieniu terminu do jego zaskarżenia.
W skardze na powyższe postanowienie J.K. podniósł, że nie jest precyzyjne ustalenie organu, iż dowiedział się o istnieniu decyzji już dnia 22 marca 2011 r., albowiem pismo doręczone mu w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej w dniu 17 marca 2011 r. pokwitowane zostało przez E.S., a brak jest potwierdzenia, że pismo to zostało mu przekazane.
Skarżący zakwestionował skuteczność doręczenia decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r. Jego zdaniem, brak skuteczności doręczenia ww. decyzji powoduje, że nie biegnie termin do jej zaskarżenia. Podkreślił przy tym, że nie otrzymał obu awiz, o których mowa w zaskarżonym postanowieniu, natomiast z oświadczenia E.S. wynika, iż w skrzynce pocztowej nie było przedmiotowych awiz pocztowych pozostawionych na nazwisko J.K..
SKO w K. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2011 r. sygn. akt I SA/Ke 523/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd podał, że zgodnie z art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od doręczenia tej decyzji stronie. W razie uchybienia terminu w postępowaniu podatkowym, w tym także terminu do wniesienia odwołania, termin ten należy przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej).
Z powyższego Sąd wywiódł, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności przez stronę w postępowaniu podatkowym jest spełnienie jednocześnie trzech warunków: złożenia w odpowiednim czasie wniosku przez zainteresowanego, dokonania równocześnie spóźnionej czynności oraz uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Obowiązkiem organu było zatem dokonanie oceny, czy w przypadku J.K. spełnione zostały powyższe trzy przesłanki.
WSA w Kielcach podzielił pogląd organu, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został złożony z uchybieniem terminu. Jak wynika z akt sprawy, pismem z dnia 8 marca 2011 r. skierowanym do J.K., Urząd Miasta w O. poinformował stronę o wydaniu decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r. Potwierdzenie odbioru tego pisma pokwitowała w dniu 17 marca 2011 r. E.S.. Wprawdzie J.K. w skardze twierdzi, że nie ma dowodu, iż E.S. mu je przekazała, ale przecież w dniu 22 marca 2011 r. wniósł do Urzędu Miasta w O. pismo, w którym zawarł wniosek o przesłanie decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r. W piśmie tym podniósł, że informację o istnieniu tej decyzji powziął z pisma z dnia 8 marca 2011 r. Z powyższego wynika zatem, że najpóźniej w dniu sporządzenia pisma, tj. w dniu 22 marca 2011 r. ustała po stronie J.K. przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Najpóźniej bowiem w tym dniu skarżący powziął wiedzę o wydanej wobec niego decyzji, skoro zawnioskował o jej przesłanie.
Oznacza to, że od dnia następnego rozpoczął bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który to termin upływał w dniu 30 marca 2011 r. Skarżący dokonał tej czynności dopiero w dniu 8 kwietnia 2011 r., czyli po upływie terminu wyznaczonego przepisem art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Tym samym za prawidłowe Sąd uznał stanowisko organu, że skarżący nie spełnił przesłanki złożenia wniosku w siedmiodniowym terminie.
Przechodząc do oceny przesłanki, czy uchybienie terminu było zawinione przez stronę, WSA w Kielcach podniósł, że J.K. nie uprawdopodobnił braku winy w niezłożeniu odwołania w ustawowym terminie. Sąd podzielił pogląd organu, że brak winy można przyjąć tylko wtedy gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu. Podkreślono, że kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy prowadzeniu własnych spraw i szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych.
Zdaniem Sądu, procedura zastępczego doręczenia decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r. nastąpiła w zgodzie z wymogami zawartymi w art. 150 Ordynacji podatkowej. WSA w Kielcach wskazał, że w treści potwierdzenia odbioru tej decyzji wynika przyczyna, z powodu której nie doręczono przesyłki adresatowi osobiście. Wynika z niej, że adresat został dwukrotnie zawiadomiony o pozostawieniu przesyłki do jego dyspozycji w konkretnej placówce pocztowej. J.K. został zatem prawidłowo powiadomiony o nadejściu przesyłki, o miejscu, w którym może ją odebrać, oraz w jakim czasie może to uczynić. W związku z faktem nieodebrania przesyłki w placówce pocztowej przez okres czternastu dni, przesyłkę tą należało uznać za skutecznie doręczoną w dniu 25 lutego 2011 r.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że przepis art. 150 Ordynacji podatkowej umożliwia przyjęcie fikcji prawnej, iż pismo, którego adresat nie odebrał z placówki pocztowej w określonym terminie, zostało doręczone z upływem ostatniego dnia tego terminu. W celu uchylenia się od negatywnych następstw przyjętej przez ustawodawcę fikcji prawnej strona musi uprawdopodobnić, że nie wiedziała o złożeniu pisma. Nie jest przy tym wystarczające (jak to czyni skarżący w sprawie niniejszej) zaprzeczenie adresata pisma i osoby zameldowanej pod tymże adresem, że w skrzynce nie było awiza.
Zdaniem Sądu, J.K. nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Twierdzi gołosłownie, że zdarzały się przypadki kradzieży z jego skrzynki pocztowej oraz że przyczyną braku awiz mógł być wiatr, który wywiał awiza z przepełnionej skrzynki. Sąd zwrócił uwagę, że awiza były pozostawiane w różnych terminach, lecz skarżący nie wskazał, iż w tym okresie skradziono mu konkretne przesyłki oraz że były jakieś szczególne anomalie pogodowe w postaci wichury uzasadniające jego twierdzenie o wywianiu dwóch awiz pozostawionych w różnych terminach. Skarżący nie podnosił argumentu o wadliwej pracy poczty, zresztą – jak wynika z akt sprawy – inne decyzje były mu doręczane.
Reasumując, WSA w Kielcach stanął na stanowisku, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż nie otrzymał ww. awiz pocztowych, lub że adres, pod który organ przesłał decyzję, był nieprawidłowy, lub że w okresie, w którym biegł termin do odbioru przesyłki i po nim, był chory w stopniu uniemożliwiającym mu prowadzenie własnych spraw. Skarżący nie obalił domniemania o doręczeniu mu decyzji oraz nie uwolnił się od zarzutu winy w złożeniu odwołania po upływie ustawowego terminu.
Końcowo Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że organ nie wezwał strony do usunięcia braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu (złożenia odwołania), jednakże uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Niezależnie bowiem od tej okoliczności, organ i tak podjąłby postanowienie odmawiające przywrócenia terminu – wobec wskazanego stanu faktycznego i niedochowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku oraz wobec niewykazania przez stronę braku winy w uchybieniu terminu.
Skargę kasacyjną od ww. wyroku wywiódł skarżący J.K., reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata K.S., wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonego wyroku, jak i poprzedzającego go postanowienia SKO w Kielcach z dnia 19 kwietnia 2011 r.
Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako "P.p.s.a.", zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej jako "k.p.a.", i art. 150 Ordynacji podatkowej, polegające na uznaniu skuteczności doręczenia decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r. w drodze awizacji przesyłki dokonanej w dniu 11 lutego 2011 r. oraz w dniu 21 lutego 2011 r., z naruszeniem zasad awizacji przesyłek opisanej w art. 44 k.p.a. oraz w art. 150 Ordynacji podatkowej, i w konsekwencji powodującej bezskuteczność doręczenia pisma zawierającego ww. decyzję.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podtrzymano dotychczasowe stanowisko, że w rozpoznawanej sprawie w ogóle nie doszło do skutecznego doręczenia przesyłki pocztowej zawierającej decyzję z dnia 26 stycznia 2011 r., a zatem doręczenie jako bezskuteczne powinno być powtórzone, natomiast niezasadne i niepotrzebne jest wdrażanie procedury przywrócenia terminu do złożenia odwołania od tej decyzji, bowiem w razie bezskuteczności jej doręczenia termin do złożenia odwołania nie biegnie i tym samym nie może być przywracany.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, naruszenie przepisów art. 44 k.p.a. wynika z literalnej jego treści oraz ustalonego orzecznictwa NSA i SN (na dowód czego przywołano kilka orzeczeń sądowych).
Zarzucono, że doręczenie J.K. przesyłki zawierającej ww. decyzję było nieprawidłowe oraz sprzeczne z art. 150 Ordynacji podatkowej. Nie dokonano bowiem stosownej adnotacji doręczyciela na dowodzie doręczenia przesyłki, a jedynie dokonano wzmianki o dwukrotnym jej awizowaniu, co oczywiście nie może być wystarczające do przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki doręczenia pisma w trybie art. 44 k.p.a. i art. 150 Ordynacji podatkowej. W rzeczywistości także J.K. jako adresat przesyłki faktycznie jej nie otrzymał, a skoro nie wiadomo także, w jaki sposób działał organ doręczający, doręczenie ww. decyzji nie może być uznane za dokonane i skuteczne. W takiej zatem sytuacji doręczenie decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r. powinno być dokonane ponownie i tym razem skutecznie.
W ocenie pełnomocnika, nie wolno było prowadzić przedmiotowej sprawy w kierunku przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bowiem instytucja ta ma zastosowanie jedynie wówczas, gdy strona faktycznie decyzję otrzymała, ale omieszkała termin odwołania od niej. J.K. zaś decyzji tej nie otrzymał, a zatem termin do wniesienia odwołania nie rozpoczął swojego biegu i nie może być on przywracany.
Organ administracji nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Rozpatrując sprawę na skutek skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej granicami, tj. treścią przytoczonych w niej podstaw kasacyjnych oraz treścią i zakresem zawartego w niej wniosku, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art. 183 § 1 P.p.s.a.). Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza zatem, że zakres kontroli orzeczenia wydanego w pierwszej instancji wyznacza sama strona wnosząca ten środek zaskarżenia.
Skarga kasacyjna jest oczywiście bezzasadna.
Zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W orzecznictwie, jak i w piśmiennictwie wskazuje się, że zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia.
W przypadku sądu oznacza to konieczność ustalenia, czy w konkretnej sprawie dane uchybienie mogło spowodować wydanie orzeczenia o innej treści niż to, które rzeczywiście zostało wydane. Nie ma natomiast potrzeby pozytywnego ustalania treści tego hipotetycznego orzeczenia, aby skonkretyzować, na czym mogłyby polegać ewentualne różnice. W tym kontekście mówi się także o uprawdopodobnieniu potencjalnej możliwości odmiennego wyniku sprawy (por. B. Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2013, i podane tam orzecznictwo oraz piśmiennictwo; z nowszych orzeczeń np. wyroki NSA: z dnia 13 września 2013 r. sygn. akt I FSK 1174/12, LEX nr 1375563, czy z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt II FSK 833/12, LEX nr 1305461).
W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej kwestionuje jedynie uznanie skuteczności doręczenia decyzji Prezydenta Miasta O. z dnia 26 stycznia 2011 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości na 2000 r.
Zarzuty związane ze skutecznością doręczenia decyzji wymiarowej mogłyby pojawić się w przypadku, gdyby wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 30 grudnia 2011 r. rozstrzygał o zgodności z prawem ewentualnego postanowienia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Tymczasem zaskarżony wyrok rozstrzygał o zgodności z prawem postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Sąd pierwszej instancji potwierdził stanowisko organu administracji, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został złożony z uchybieniem terminu, skoro skarżący najpóźniej w dniu 22 marca 2011 r. powziął wiadomość o wydaniu decyzji w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2000 r., zaś wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji wniósł dopiero 8 kwietnia 2011 r.
WSA w Kielcach uznał też, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niezłożeniu odwołania w terminie ustawowym. Podkreślił przy tym, że pomimo argumentacji skarżącego dotyczącej nieskutecznego doręczenia decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r. sprawa dotyczyła przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, w której to strona przyznała uchybienie terminu.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny do rozstrzygania kwestii skuteczności doręczenia decyzji z dnia 26 stycznia 2011 r., a jedynie do orzekania co do trafności wyroku Sądu pierwszej instancji w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji.
Autor skargi kasacyjnej nie formułuje w tej mierze żadnych zarzutów, a jedynie twierdzi, że nie można było prowadzić sprawy "w kierunku przywrócenia terminu do wniesienia odwołania".
Takie stanowisko jest błędne.
Wolą strony było poddanie kontroli sądowej postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 19 stycznia 2011 r., poprzez zarzucenie organowi błędnego stanowiska, że skarżący powziął wiedzę o istnieniu decyzji wymiarowej już w dniu 22 marca 2011 r., gdyż "brak jest potwierdzenia, że pismo to zostało przekazane" przez E.S.. Skoro tak, to rzeczą Sadu była ocena legalności zaskarżonego postanowienia, dla której to oceny kluczowe znaczenie miało, czy skarżący otrzymał pismo informujące go o wydanej decyzji wymiarowej przed dniem 30 marca 2011 r.
Natomiast zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) i art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) (ten ostatni w ogóle nie mógł mieć w sprawie zastosowania) nie zostały powiązane z hipotetycznymi następstwami w odniesieniu do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Uznanie, że decyzja z dnia 26 stycznia 2011 r. nie została skutecznie doręczona, miałoby znaczenie dla kontroli legalności postanowienia stwierdzającego, że odwołanie od niej zostało wniesione z uchybieniem terminu. Takie zagadnienie nie było przedmiotem niniejszej sprawy, a z akt wynika, że postanowienie we wskazanym wyżej przedmiocie nie zostało wydane.
Skoro więc autor skargi kasacyjnej nie wykazał – ani nawet nie stwierdził – że ewentualne naruszenie art. 150 Ordynacji podatkowej mogło mieć wpływ – i to wpływ istotny – na wynik sprawy, to skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił ją.[pic]