Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę A.S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 września 2011 r. w przedmiocie odmowy uznania zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym.
Stan sprawy Sąd przedstawił następująco:
Dyrektor Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w K. jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec skarżącej na podstawie wystawionych w dniu 17 marca 2011 r. tytułów wykonawczych, obejmujących odsetki od nieopłaconych w terminie składek na ubezpieczenie społeczne za styczeń i luty 1999 r.orazi marzec 2000 r. W dniu 24 marca 2011 r. organ egzekucyjny dokonał zajęcia wynagrodzenia skarżącej; zawiadomienie o zajęciu wraz z odpisami tytułów wykonawczych zostało jej doręczone w dniu 24 marca 2011 r. Skarżąca wniosła zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym, podnosząc, że wystawione tytuły wykonawcze dotyczą należności, które uległy już przedawnieniu.
Postanowieniem z dnia 7 lipca 2011 r. organ egzekucyjny odmówił uznania zarzutu skarżącej oraz odmówił umorzenia postępowania egzekucyjnego.
Po rozpoznaniu zażalenia skarżącej na powyższe postanowienie Dyrektor Izby Skarbowej w K. postanowieniem z dnia 22 września 2011 r. utrzymał je w mocy, uznając, że odsetki ujęte w spornych tytułach wykonawczych dotyczą należności nieprzedawnionych i niezapłaconych, bowiem nastąpiło wydłużenie terminu przedawnienia, a tytuły wykonawcze zostały wydane przed definitywnym upływem tego terminu.
Na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, zarzucając, że w zaskarżonym postanowieniu nie wskazano zdarzeń i dowodów dokumentujących i potwierdzających okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazał, że w sprawie doszło do szeregu okoliczności, które spowodowały zawieszenie biegu terminu przedawnienia należności oznaczonych w tytułach wykonawczych z dnia 17 marca 2011 r., toteż postępowanie egzekucyjne dotyczyło należności nieprzedawnionych. Jakkolwiek w stosunku do jednej z należności organ błędnie wyliczył okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia, to jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, bo prawidłowa kalkulacja przeprowadzona przez Sąd również dowodziła, że tytuł wykonawczy został wydany i doręczony przed upływem terminu przedawnienia. Zarzuty dotyczące braku doręczenia skarżącej dokumentów związanych z wcześniejszymi postępowaniami egzekucyjnymi są spóźnione, gdyż w toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym badaniu podlegały jedynie okoliczności mające wpływ na zawieszenie biegu terminu przedawnienia.
W skardze kasacyjnej wywiedzionej od powyższego wyroku skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej od strony przeciwnej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Na podstawie art. 174 § 1 i § 2 P.p.s.a. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w postaci "art. 1 § 1 i 2 p.p.s." oraz "art. 3" i art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: K.p.a.) przez przyjęcie, że brak przytoczenia w zaskarżonej decyzji w poprawny sposób, w jakich okresach doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia i wskazanie faktów powodujących początek i koniec tego terminu, pozostaje bez znaczenia w sytuacji, gdy są to okoliczności pozwalające na zweryfikowanie prawidłowości sposobu tego wyliczenia przez organ wydający decyzję i w efekcie ocenę, czy podniesiony przez skarżącą zarzut przedawnienia roszczeń egzekwowanych za pomocą tytułów wykonawczych jest zasadny, co stanowi niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej.
Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. przez oddalenie skargi w sytuacji, gdy wykazała, że postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami (brak doręczenia skarżącej odpisów dokumentów wskazanych w skardze), co skutkowało naruszeniem art. 15 § 1, art. 26 § 5 pkt 1 i art. 53 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (obecnie: Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm., dalej: u.p.e.a.) i uniemożliwiło jej podjęcie działań prawem przewidzianych, mających wpływ na ustalenie dat biegu terminu przedawnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Pierwszy z zarzutów kasacyjnych obarczony jest istotną wadą konstrukcyjną. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. granice postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wyznaczone są przez sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów o charakterze proceduralnym, wskazanych przez autora tego środka zaskarżenia (którym może być, zgodnie z wymogami ustawy, jedynie profesjonalny pełnomocnik). Analiza zgodności z prawem postępowania przed sądem pierwszej instancji prowadzona jest zatem przez pryzmat skonkretyzowanych przez kasatora wzorców normatywnych, które zostały, jego zdaniem, naruszone w toku kontroli sądowoadministracyjnej dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Poza wskazanymi wprost w skardze kasacyjnej uchybieniami Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając ten środek zaskarżenia, uwzględnia jedynie wady proceduralne o charakterze kwalifikowanym, wyczerpująco wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a.
W kontekście powyższych uwag konkretyzacja wzorca normatywnego, dokonana przez autora skargi kasacyjnej, jawi się jako wadliwa. W petitum wniesionego środka zaskarżenia kasator zarzuca naruszenie "art. 1 § 1 i 2 p.p.s." oraz "art. 3" i art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. przez błędne uzasadnienie faktyczne zawarte w "zaskarżonej decyzji. Pierwsza wątpliwość odnosi się do zastosowanego w petitum skrótu "p.p.s.", który, jak można się domyślać, oznacza ustawę z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej: P.u.s.a.). Jeszcze bardziej enigmatyczny jest wskazany w pierwszym zarzucie "art. 3", który można odnosić zarówno do P.p.s.a., jak i do P.u.s.a., przy czym w obu tych aktach normatywnych pod jednostką redakcyjną oznaczoną jako "art.3" przepisy ujęte są w dwóch-trzech paragrafach. Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak rozstrzygać za skarżącą, o jaki w istocie przepis jej chodziło.
Można jedynie przypuszczać, że zarzut dotyczy naruszenia art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. oraz art. 3 § 1 P.p.s.a., jednakże i tak skonstruowany zarzut nie mógłby odnieść skutku, gdyż normy zawarte w tych przepisach mają charakter ustrojowo-kompetencyjny, toteż sam fakt, że Sąd przeprowadził w postępowaniu pierwszoinstancyjnym kontrolę działania organów administracji pod kątem zgodności z prawem, uzasadnia twierdzenie, że powołane przepisy, niezależnie od kierunku rozstrzygnięcia i jego oceny przez skarżącą, nie zostały przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach naruszone. Zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. mógłby być uzasadniony tylko wtedy, gdyby Sąd odmówił przeprowadzenia kontroli działalności organu administracji publicznej, albo gdyby kontrolę tę przeprowadził przy zastosowaniu innego kryterium, niż zgodność z prawem.
Z kolei zarzucając naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. autor skargi kasacyjnej argumentuje, że Sąd nie dostrzegł naruszenia przez organ art. 107 § 3 K.p.a., które polegało na błędnych ustaleniach faktycznych dotyczących biegu terminu przedawnienia należności objętych tytułami wykonawczymi. Przepisem odsyłającym, nakazującym odpowiednie stosowanie w postępowaniu egzekucyjnym przepisów K.p.a., jest art. 18 u.p.e.a., jednakże w rozpoznawanej sprawie przepis ten odsyła nie do art. 107 § 3 K.p.a., a do art. 124 § 2 K.p.a., który określa rygory formalne postanowień, na które służy zażalenie lub skarga do sądu administracyjnego (por. Pietrasz Piotr, Komentarz do art. 17 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, LEX 2010). Ponieważ akt wydany przez Dyrektora Izby Skarbowej w Kielcach, poddany przez skarżącą kontroli sądowoadministracyjnej, miał formę postanowienia, a nie - jak wskazuje autor skargi kasacyjnej w jej petitum - "decyzji", prawidłowo sformułowany zarzut powinien wskazywać na naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., w zw. z art. 124 § 2 K.p.a.
Wskazane uchybienia uniemożliwiają w zasadzie merytoryczne rozpoznanie pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej. Nawet jednak przechodząc do porządku nad wytkniętymi wyżej wadami, należy stwierdzić, że jest on także merytorycznie chybiony. Oceniając stan faktyczny sprawy oraz akty wydane w toku postępowania przez organy egzekucyjne i nadzoru Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do słusznego wniosku, że w sprawie nie doszło do przedawnienia należności objętych tytułami wykonawczymi o nr P-42/2011, P-43/2011, P-44/2011 z dnia 17 marca 2011 r. Jakkolwiek zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej obarczone było omyłką dotyczącą wyliczenia okresu zawieszenia terminu przedawnienia w stosunku do jednej z należności, to jednak Sąd zasadnie uznał, że błąd ten nie miał wpływu na wynik sprawy, gdyż uwzględnienie prawidłowo obliczonego okresu zawieszenia prowadziło do stwierdzenia, że tytuł wykonawczy został wystawiony zanim należność się przedawniła.
Nie mógł także odnieść skutku drugi z zarzutów kasacyjnych, w których skarżąca podnosiła naruszenie przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. przez niedostrzeżenie zaistniałych w toku postępowania egzekucyjnego naruszeń art. 15 § 1, art. 26 § 5 pkt 1 oraz art. 53 § 2 u.p.e.a. Wbrew twierdzeniom skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny słusznie uznał, że zarzuty odnoszące się do uchybień w zakresie doręczeń mogły stanowić przedmiot środków zaskarżenia jedynie w tych postępowaniach egzekucyjnych, których dotyczyły. Natomiast w postępowaniu egzekucyjnym, toczącym się na skutek wydania tytułów wykonawczych z dnia 17 marca 2011 r., nie mogły być one rozpoznawane, stąd Sąd zasadnie ocenił je jako spóźnione.
Ponieważ oba zgłoszone w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się chybione, a Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził zaistnienia w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji uchybień skutkujących nieważnością postępowania, skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 184 P.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a., a o przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi wyznaczonemu z urzędu - na podstawie art. 250 P.p.s.a.