Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 28 listopada 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1763/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.K. na decyzję Ministra Finansów z 21 czerwca 2013 r. w przedmiocie umorzenia opłaty legalizacyjnej.
Stan sprawy sąd administracyjny pierwszej instancji przedstawił następująco:
Pismem z 13 grudnia 2012 r. Skarżący zwrócił się do W.P. o umorzenie opłaty legalizacyjnej powyżej kwoty 5.000 zł, ewentualnie rozłożenie jej na raty po 1.000,- zł miesięcznie. We wniosku wskazał na swoją trudną sytuację finansową.
Wojewoda P. decyzją z 30 kwietnia 2013 r. odmówił Skarżącemu umorzenia należności pieniężnej z tytułu opłaty legalizacyjnej oraz rozłożył na 13 rat opłatę legalizacyjną, a nadto ustalił opłatę prolongacyjną w kwocie 1.339,- zł
Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego Minister Finansów decyzją z 21 czerwca 2013 r. uchylił rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w całości i umorzył postępowanie przed organem pierwszej instancji. W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy wskazał, że decyzja Wojewody P. rażąco naruszała prawo, brak było bowiem podstawy prawnej do merytorycznego rozpatrzenia wniosku o umorzenie opłaty legalizacyjnej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wskazał na wadliwe ustalenia poczynione przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z., który, prowadząc postępowanie dotyczące remontu budynku inwentarskiego, nie wziął pod uwagę zeznań świadków. Podał też, że ww. budynek po przeprowadzonych pracach remontowych, nie stanowi zagrożenia dla ludzi i zwierząt oraz, że nie stać go na zapłatę 25.000,- zł.
W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.), zaaprobował stanowisko Ministra Finansów, zgodnie z którym, w stosunku do opłaty legalizacyjnej nie ma możliwości zastosowania ulg przewidzianych w art. 67a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012, poz. 749 ze zm., dalej: Ordynacja podatkowa). Tym samym wniosek Skarżącego nie mógł być merytorycznie rozpatrzony, a w konsekwencji należało uchylić decyzję merytoryczną organu pierwszej instancji oraz umorzyć postępowanie przed tym organem w całości.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Skarżący zarzucił na podstawie art. 174 pkt 1) P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez "błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie", polegające na uznaniu, że zaskarżona decyzja Ministra Finansów nie narusza art. 139 k.p.a., w sytuacji, gdy wydanie przez organ odwoławczy decyzji na niekorzyść Skarżącego nie mogło nastąpić, gdyż rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji nie naruszało w sposób rażący prawa, ani interesu społecznego.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie na jego rzecz od Ministra Finansów zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniesiona skarga kasacyjna w sposób oczywisty pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu.
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest bowiem granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Innymi słowy, wskazanie przez autora skargi kasacyjnej przepisów, jakie w jego ocenie naruszył sąd administracyjny pierwszej instancji, a także wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym to naruszenie polegało, wyznacza granice, w których rozstrzyga Naczelny Sąd Administracyjny. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 176 P.p.s.a.).
Mając na względzie powyższe uwagi, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że jedyny zarzut skargi kasacyjnej dotknięty jest istotną wadą konstrukcyjną, która wyłącza możliwość jego merytorycznego rozpoznania. Przepis art. 139 k.p.a. - zgodnie z którym organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny – stanowi klasyczną normę o charakterze proceduralnym, konstytuującą na gruncie postępowania administracyjnego tzw. zakaz reformationis in peius. Powołanie się na naruszenie tej normy w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1) P.p.s.a. stanowi wyraz nieporozumienia i zwalnia sąd kasacyjny od obowiązku merytorycznego odnoszenia się do tego zarzutu. Zaznaczyć przy tym należy, że skuteczne podniesienie zarzutu o charakterze procesowym, uzależnione jest od wykazania przez autora skargi kasacyjnej, że sugerowane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. art. 174 pkt 2). Wniesiona skarga kasacyjna nie spełnia również i tego wymogu.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 1 tej ustawy.