Uzasadnienie
Przedmiotem zażalenia B. B. (dalej: skarżąca, strona) jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 28 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 1277/16, w którym odmówiono skarżącej przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
W motywach orzeczenia Sąd podał, że zarządzeniem z 12 października 2016 r. skarżąca została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w terminie 7 dni z pouczeniem, że jego nieuiszczenie w terminie skutkować będzie jej odrzuceniem. Przesyłka zawierająca przedmiotowe zarządzenie została uznana za doręczoną w dniu 2 listopada 2016 r.
W dniu 16 listopada 2016 r. (data stempla pocztowego) skarżąca złożyła do sądu wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi i uiściła należny wpis. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że od 10 października do 9 listopada 2016 r. przebywała z mężem za granicą i nie mogła odebrać korespondencji, o której nic nie wiedziała. Wskazała też, że w skrzynce pocztowej nie pozostawiono żadnej informacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że przedstawiona przez stronę okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ‒ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718; dalej: p.p.s.a.) polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd uznał, że wyjazd skarżącej za granicę nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu. Strona wiedząc o toczącym się postępowaniu winna skorzystać z instytucji przewidzianych w p.p.s.a. i przed wyjazdem skutecznie ustanowić pełnomocnika do reprezentacji czy doręczeń. Należyta dbałość w prowadzeniu własnych spraw wymaga, aby przed wyjazdem podjąć odpowiednie działania gwarantujące zabezpieczenie swoich interesów.
Sąd podkreślił, że wyjazd strony za granicę miał miejsce już po wszczęciu postępowania sądowoadministracyjnego. Strona mając na względzie wszczęte postępowanie sądowe winna mieć na uwadze, że istnieje możliwość kierowania do niej korespondencji z sądu. Strona należycie dbająca o swoje interesy powinna zatem zagwarantować sobie możliwość zapoznawania się z treścią korespondencji przesyłanej z sądu tak, aby nie narazić się na ryzyko uchybienia terminu do dokonania określonej czynności postępowania.
W zażaleniu od tego postanowienia skarżąca wskazała, że zobowiązała dorosłą córkę, która przychodziła karmić psa, do codziennego sprawdzania skrzynki pocztowej i bieżącego informowania jej o awizo bądź przesyłce. Skarżąca w ciągu 9 godzin mogła bowiem wrócić do kraju. Skarżąca podtrzymała stanowisko, zgodnie z którym listonosz nie zostawił w skrzynce awizo.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne.
Nie może budzić wątpliwości, że w świetle art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. osoba, która powołuje się na brak swojej winy w uchybieniu terminu, musi taką okoliczność uprawdopodobnić. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, a więc nie daje pewności, a jedynie wiarygodność twierdzenia faktów. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych i umożliwia przyspieszenie postępowania. Różnica pomiędzy udowodnieniem a uprawdopodobnieniem nie polega jednak na obniżeniu wiarygodności stwierdzonych faktów, lecz jedynie na odformalizowaniu czynności zmierzających do ich ustalenia, nie wyłączając przy tym stosowania zasady prawdy obiektywnej.
W świetle powyższych uwag nie może wywołać oczekiwanego skutku twierdzenie skarżącej, zgodnie z którym nie umieszczono w jej skrzynce pocztowej stosownej informacji o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej wraz z informacją o możliwości jego odbioru (awizo). Nie sposób bowiem przyjąć, że domniemanie zgodności danych zamieszczonych przez doręczyciela w sposób prawidłowy na kopercie zawierającej niedoręczoną przesyłkę można podważyć poprzez gołosłowne stwierdzenie, że nie otrzymało się dokumentu awizo. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. Przedmiotowe domniemanie może być obalone, jednakże podejmując próbę dokonania tego należy mieć na względzie, iż dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi.
Co za tym idzie, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywujące. Z całą pewnością domniemania tego nie może obalić twierdzenie skarżącej czy oświadczenie jej córki, że w skrzynce pocztowej nie zostawiono awizo.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.