Uzasadnienie
1. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2017 r., VII SA/Wa 1611/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę E. L. i M. L. (zwanych dalej skarżącymi) na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 28 kwietnia 2017 r. w przedmiocie umorzenia opłaty legalizacyjnej. Sąd I instancji w uzasadnieniu postanowienia odrzucającego skargę wskazał, że decyzja została doręczona w dniu 19 maja 2017 r., zatem termin na skuteczne złożenie skargi upływał w dniu 9 czerwca 2017 r. Skarga nadana w dniu 12 czerwca 2017 r. została nadana po terminie.
2. Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła zażalenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 pkt 2 w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 z póz. zm. – zwanej dalej: p.p.s.a.). W zażaleniu wskazano, że błędnie ustalono początek biegu terminu do wniesienia skargi. Dla skarżącej i skarżącego termin ten biegł bowiem odmiennie, począwszy od innego dnia. W zakresie wniosku o przywrócenie terminu w piśmie znalazło się zapewnienie profesjonalnego pełnomocnika o nadesłaniu dokumentów potwierdzających obecność skarżącego w szpitalu niezwłocznie po ich uzyskaniu. Z akt nie wynika, żeby takie dokumenty zostały dosłane.
Naczelny Sąd administracyjny zważył co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
- 3. Z akt sprawy wynika, że ostateczna decyzja organu została doręczona profesjonalnemu pełnomocnikowi w dniu 10 maja 2017 r. (karta nr 160 akt administracyjnych). Profesjonalny pełnomocnik przygotował skargę, podpisał ją swoim imieniem i nazwiskiem i nadał ją w dniu 12 czerwca 2017 r. (karta nr 5 akt sądowych). Trzydziestodniowy termin od dnia 10 maja 2017 r. upływał w dniu 9 czerwca. Ten dzień wypadał w piątek. Nadanie skargi dopiero w poniedziałek było nadaniem skargi po terminie. Zasadnie sąd I instancji to zauważył w uzasadnieniu orzeczenia. Niezrozumiały jest argument pełnomocnika, że decyzje stronom doręczono w dwóch różnych terminach. Decyzja została odebrana przez profesjonalnego pełnomocnika w dniu 10 maja, co jednoznacznie wynika z akt. Od tego dnia profesjonalny pełnomocnik miał 30 dni na sporządzenie i wniesienie skargi. To, że jeden z jego mocodawców przebywał tego dnia na badaniu w szpitalu nie powoduje, że profesjonalny pełnomocnik nie był w stanie przygotować i wnieść pisma. Z pełnomocnictwa wynika, że profesjonalny pełnomocnik był upoważniony do wnoszenia środków odwoławczych. To nie profesjonalny pełnomocnik był w szpitalu. Skarga została wniesiona po terminie, co trafnie zauważył sąd I instancji.
- 4. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.