Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 11 września 2013r., sygn. akt III SA/Łd 466/13, odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi wniesionej przez P. O. Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 12 czerwca 2013 r. odrzucił skargę z uwagi na to, że skarżący nie uiścił od niej wpisu sądowego. Pismem z dnia 1 lipca 2013 r. skarżący wniósł do Sądu prośbę o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi oraz wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w tej sprawie. Wniosek o przywrócenie terminu skarżący uzasadnił tym, że ma trójkę dzieci na utrzymaniu, a żona w lipcu 2012 r. przeżyła wypadek samochodowy i jest cały czas na zwolnieniu lekarskim oraz nie jest w stanie zajmować się domem i dziećmi. W rezultacie ciężar zajmowania się domem i dziećmi spadł na skarżącego przez co prawdopodobnie doszło do tego, że przeoczył wezwanie do uiszczenia wpisu.
Uzasadniając rozstrzygnięcie WSA w Łodzi wskazał na treść art. 86 § 1 oraz art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, zwana dalej: "p.p.s.a.") i opisał przesłanki jakie wnioskodawca musi spełnić aby jego wniosek o przywrócenie terminu został uwzględniony. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że przedstawiona przez skarżącego argumentacja nie może stanowić pozytywnej przesłanki, pozwalającej na przywrócenie terminu. Zdaniem WSA w Łodzi okoliczność w postaci obowiązków związanych z zajmowaniem się domem i dziećmi nie jest wystarczająca do uznania braku winy skarżącego w uchybieniu terminu.
Pismem z dnia 30 września 2013 r. skarżący wniósł zażalenie, w którym domagał się uchylenia w całości postanowienia z dnia 11 września 2013 r. oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Jednocześnie w sytuacji gdy Naczelny Sąd Administracyjny uzna to za stosowne wniósł o zmianę w całości wskazanego wyżej postanowienia oraz przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w całości. Postanowieniu zarzucił naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a. oraz naruszenie art. 141 w zw. z 166 p.p.s.a.. W uzasadnieniu wskazał, że odmawiając skarżącemu przywrócenia terminu doszło do niewłaściwego zastosowania wskazanych przepisów prawa. Zdaniem skarżącego fakt zwiększenia obowiązków domowych jest skutkiem wypadku samochodowego żony skarżącego, która nadal pozostaje na zwolnieniu lekarskim i uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu. Jednocześnie skarżący podkreślił, że WSA w Łodzi odmawiając przywrócenia terminu do uzupełniania braków formalnych skargi nie uzasadnił swojego stanowiska z wyjaśnieniem podstawy prawnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważa co następuje:
Zażalenie podlega oddaleniu.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z art. 86 i art. 87 p.p.s.a. przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie następujące przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełniona została czynność, dla której określony był termin, zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Zdaniem Sądu I instancji w rozpoznawanej sprawie nie została spełniona ostatnia wskazana przesłanka, tj. nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu. WSA w Łodzi w wydanym postanowieniu prawidłowo i obszernie przedstawił rozumienie pojęcia uprawdopodobnienia i słusznie zauważył, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
W efekcie zarzut skarżącego naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a. jest niezasadny. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że o braku winy można by mówić gdyby, strona nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku nie była w stanie usunąć przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia skargi. Wskazać należy, że przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, nieznajomość prawa, czy też choroba wymagająca leżenia, jeżeli skarżący mógł nadać pismo w ustalonym terminie, korzystając z pomocy domowników. (por. m.in. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt. II OZ 712/08, wyrok NSA z dnia 6 listopada 1998 r. sygn. akt I SA/Łd 153/97, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przedstawione wyżej przykłady dowodzą, że każda sprawa wymaga indywidualnej oceny z uwzględnieniem wszystkich okoliczności faktycznych.
W kontekście powyższego nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego zaprezentowanym w zażaleniu, iż fakt wypadku żony oraz w konsekwencji zwiększenie obowiązków w zakresie zajmowania się domem i dziećmi uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie NSA przyrost obowiązków domowych w związku z chorobą żony w żadnym stopniu nie uzasadnia twierdzenia, że skarżący dochował najwyższego wysiłku w celu zachowania terminu i tym samym spełnił wszystkie ustawowe przesłanki do pozytywnego rozpatrzenia złożonego wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi. W rezultacie wydane przez Sąd I instancji orzeczenie odpowiada prawu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 z związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.