Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił I.K. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Sąd wskazał, że wniosek ten złożony został po upływie przewidzianego ustawą terminu, a okoliczności przedstawione przez skarżącego nie uprawdopodobniły braku winy.
Powyższe postanowienie I.K. zaskarżył w całości, zarzucając brak merytorycznego rozpoznania sprawy. W uzasadnieniu podkreślił, że nie dopuścił się żadnego niedbalstwa czy lekkomyślności w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenia uzasadnienia wyroku. Wskazał, że był chory i utrzymująca się przed długi czas gorączka nie tylko wykluczyła wychodzenie z domu ale uniemożliwiła mu także logiczne myślenie. Skarżący podkreślił, że w jego ocenie dołożył on wszelkiej staranności i niezwłocznie po ustaniu przyczyny dopełnił formalności. Wskazał także, że ze względów ekonomicznych nie był zainteresowany otrzymaniem zwolnienia lekarskiego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zagadnienie prawne odnoszące się do przywrócenia terminu zostało uregulowane w art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej p.p.s.a.). Wskazane przepisy ustawowe uzależniają przywrócenie terminu od uprawdopodobnienia przez stronę, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wniosek skarżącego. Na podkreślenie zasługuje fakt, że Skarżący obecny na terminie rozprawy pouczony został o prawie i terminie do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Skarżący jako okoliczność usprawiedliwiającą niedokonanie czynności w terminie wskazał chorobę. Jednakże z załączonej do wniosku (i ponownie do zażalenia) kserokopii karty pacjenta lekarskiego nie wynikają żadne wskazówki dla skarżącego jako pacjenta (dotyczące sposobu leczenia czy też na przykład obowiązku leżenia). Wymienione są jedynie objawy jakie lekarz zaobserwował oraz podany jest symbol choroby.
Należy zaznaczyć, że aby zaistniała przesłanka do przywrócenia terminu strona musiałaby uprawdopodobnić, że stan zdrowia uniemożliwił jej dokonanie czynności w przewidzianym terminie. W orzecznictwie dominuje pogląd, ze nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Jest nią z reguły nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (por. post NSA: z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt OZ 809/04; z dnia 30 maja 2012, sygn. akt I OZ 389/12, opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o sprawach na stronie internetowej www.orzecznictwo.nsa.gov.pl)).
Dokumentacja choroby przedstawiona przez stronę nie jest wystarczająca i w ocenie NSA nie usprawiedliwia okoliczności, które towarzyszyły niedochowaniu terminu przewidzianego dla danej czynności.
W świetle powyższych rozważań, zdaniem NSA, na poparcie zasługuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze, wobec niestwierdzenia aby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie naruszył prawo zaskarżonym postanowieniem, należało zażalenie oddalić, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.