Uzasadnienie
Postanowieniem z 12 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę P.A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z 8 lipca 2014 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że Skarżący, pomimo wezwania, nie podał wartości przedmiotu zaskarżenia w wyznaczonym terminie, co skutkowało odrzuceniem skargi.
W dniu 27 listopada 2014 r. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku skargi, podając jednocześnie wartość przedmiotu zaskarżenia. W uzasadnieniu wyjaśnił, że nie miał świadomości i wiedzy o bezskutecznym upływie terminu do wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia. Dowiedział się o tym dopiero z postanowienia z 12 listopada 2014 r., które otrzymał 21 listopada 2014 r. Skarżący podniósł, że nie ponosi żadnej winy za zaistniałą sytuację.
Postanowieniem z 10 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił Skarżącemu przywrócenia terminu, argumentując, że Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności świadczących o braku winy w przekroczeniu terminu do uzupełnienia braku skargi. Skarżący nie wykazał, aby na przeszkodzie w usunięciu braku skargi stanęły niespodziewane i niemożliwe do przewidzenia przeszkody, których pomimo starań nie udało się usunąć. Podkreślenia wymaga kwestia, że wezwanie do podania wartości przedmiotu zaskarżenia zostało skutecznie doręczone Skarżącemu w dniu 22 września 2014 r. – odbiór pokwitowała E.N. - osoba uprawniona do odbioru korespondencji - k. 20 akt sąd. Osoba ta również na etapie postępowania administracyjnego odbierała korespondencję adresowaną do podatnika. Okoliczność, że Skarżący nie miał świadomości i wiedzy o bezskutecznym upływie terminu do usunięcia braku skargi, nie może stanowić przesłanki do przywrócenia terminu.
Powyższe postanowienie Skarżący zaskarżył zażaleniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Uzależnienie skuteczności czynności procesowych dokonywanych przez strony postępowania sądowoadministracyjnego od zachowania terminów procesowych podyktowane jest koniecznością zapewnienia szybkości i sprawności postępowania. Jednakże pozbawienie strony uprawnień procesowych, czy też w ogóle możliwości dochodzenia swych praw przed sądem, w sytuacji gdy naruszenie terminu wynikało z przyczyn niezależnych od strony, kolidowałoby z zasadą demokratycznego państwa prawnego (por. art. 2 Konstytucji RP). Stąd też, wprowadzając powyższy rygor, ustawodawca uwzględnił jednocześnie możliwość wystąpienia sytuacji, w których uchybienie terminowi nastąpi bez winy strony. Uchyleniu negatywnych skutków uchybienia terminowi służy instytucja jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek strony (por. art.
86. § 1. P.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.).
Wbrew zarzutom zażalenia, Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że Skarżący nie uprawdopodobnili okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani w zażaleniu Skarżący nie podał żadnych, konkretnych okoliczności, które pozwalałyby przyjąć, że nie ponosi on winy w uchybieniu terminu. Jak słusznie podkreślił WSA w Poznaniu, wezwanie do uzupełnienia skargi zostało odebrane przez osobę upoważnioną do odbioru korespondencji. Zaznaczyć należy, że to Skarżący zainicjował postępowanie sądowe, powinien zatem godzić się z faktem, że rozpoznanie sprawy przez sąd będzie następowało w ramach ustawowo uregulowanej procedury, a skuteczne dochodzenie swych praw wymaga od strony przestrzegania szeregu obowiązków o charakterze proceduralnym. Ponieważ Skarżący nie dołożył należytej staranności w zakresie elementarnego obowiązku zapoznania się z treścią pism adresowanych do strony postępowania sądowego, a nadto nie wykazał jakichkolwiek okoliczności usprawiedliwiających takie zaniechanie, sąd administracyjny pierwszej instancji zasadnie odmówił przywrócenia terminu.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a.