Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 22 października 2010 r., sygn.akt I SA/Gd 659/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zaprezentowana przez pełnomocnika skarżącego argumentacja nie zasługiwała na aprobatę, a przedstawione okoliczności nie świadczyły o braku winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że w chwili, kiedy upływał termin do wniesienia zażalenia strona działała w postępowaniu samodzielnie, nie będąc reprezentowana przez pełnomocnika. W konsekwencji wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać wskazanie tych okoliczności, które uprawdopodabniają brak winy w dokonaniu czynności przez stronę. Wniosek ten nie powinien zmierzać do uprawdopodobnienia okoliczności świadczących o tym, że pełnomocnik nie ponosi winy w nieterminowym dokonaniu czynności postępowania.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego wskazał, że skarżący twierdzi, iż sam nie miał świadomości, że chwilowo nie posiada pełnomocnika, dlatego też nie sporządził samodzielnie i nie wniósł zażalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153 Poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są:
- - zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,
- - uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,
- - dokonanie – równocześnie ze złożeniem wniosku – czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.
Należy podkreślić, że brak świadomości co do "chwilowego nieposiadania pełnomocnika" nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu. Skarżący był prawidłowo poinformowany o trybie wniesienia zażalenia, które mógł wnieść osobiście, gdyż nie obowiązuje w tym wypadku konieczność podpisania go przez profesjonalnego pełnomocnika. Dodatkowo nawet ustanowienie skarżącemu pełnomocnika nie pozbawiało skarżącego możliwości wniesienia zażalenia w terminie.
W całej rozciągłości trzeba zgodzić się z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Brak winy zachodzi w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w tych warunkach wysiłku. Takie okoliczności w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą, a uchybienie terminowi przy prawidłowym pouczeniu Sądu stanowi brak należytej staranności w dbałości o swoje interesy.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.