Uzasadnienie
- 1. Postanowieniem z dnia 4 lutego 2010 r., sygn. akt I SA/Łd 683/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił K. S. (dalej: Skarżący) przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Skarżącego na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 15 czerwca 2009 r., nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. Jako podstawę prawnego rozstrzygnięcia podano art. 245 § 1 i § 3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; w skrócie: p.p.s.a.).
- 2. Przebieg postępowania przed Sądem pierwszej instancji:
- 2.1. Uzasadniając swoje postanowienie WSA w Łodzi podał, że w dniu 16 lipca 2009 r. Skarżący wniósł skargę na decyzję Dyrektora IS w L. z dnia 15 czerwca 2009 r. w przedmiocie podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. Należny wpis od skargi wyniósł 3.718 zł. Po doręczeniu wezwania do uiszczenia wpisu Skarżący wystąpił z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podał, że samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe, posiada udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością o wartości nominalnej około 45.500 zł, a źródłem jego utrzymania są dochody ze stosunku pracy R. sp. z o.o. w wysokości 1.300 zł brutto miesięcznie. Wskazał również, że jego żona uzyskuje dochód z tytułu wynagrodzenia za pracę w kwocie 2.860 zł brutto (netto około 2.000 zł), który w 50 % jest obciążony z tytułu zajęć komorniczych. Wskazał, że z uwagi na zapaść gospodarczą nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych.
- 2.2. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku Skarżący złożył szereg deklaracji podatkowych własnych i żony za lata 2007 i 2008. Z deklaracji składanych dla potrzeby podatku dochodowego od osób fizycznych wynikało, że Skarżący w 2008 r. osiągnął dochód z wynagrodzenia za pracę w łącznej wysokości około 23.500 zł, a ponadto również dochód z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości około 4.000 zł (przy przychodach w wysokości około 5.500 zł). Z kolei z zeznania o wysokości dochodu z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej za 2007 r. wynikało, że Skarżący osiągnął dochód w wysokości około 51.000 zł (przychód z tej działalności we wskazanym okresie przekroczył 1,5 mln zł). Jednocześnie Skarżący przedstawił deklaracje w podatku VAT spółki cywilnej R., której był współwłaścicielem, za okres od maja do sierpnia 2009 r., z których wynikało, że w.w. spółka nie prowadziła wówczas żadnej sprzedaży. Z deklaracji podatkowych żony Skarżącego wynikało z kolei, że w 2007 r., prócz przychodów z tytułu zatrudnienia, uzyskała dochód w wysokości około 6.500 zł z tytułu działalności wykonywanej osobiście, natomiast w 2008 r. dodatkowy dochód z tego samego tytułu w kwocie około 7.500 zł. Skarżący wskazał ponadto, że zamieszkuje wraz żoną w mieszkaniu stanowiącym własność córki. W ramach ponoszonych miesięcznych wydatków wskazał czynsz za mieszkanie (583 zł) oraz opłaty za energię elektryczną (34 zł). Wyjaśnił również, że zawarł z żoną umowę o rozdzielności majątkowej małżeńskiej i nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego.
- 2.3. Postanowieniem z dnia 22 października 2009 r. Referendarz sądowy WSA w Łodzi odmówił Skarżącemu przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie. W uzasadnieniu podał, że Skarżący posiada majątek w postaci udziałów w spółce z o.o., którego wartość znacznie przewyższa wysokość wpisu. Majątek ten mógł stanowić przedmiot obrotu, a środki uzyskane z jego sprzedaży mogły zostać przeznaczone na należności sądowe.
- 2.4. W sprzeciwie od w.w. postanowienia Skarżący podniósł, że przeciwko niemu toczyło się kilka postępowań podatkowych za poszczególne lata i w każdej z tych spraw wniósł skargę do sądu. Łączna wysokość wpisów przekraczała wartość jego udziałów w spółce R. (dalej: Spółka). Ponadto, sąd nie wziął pod uwagę, że udziały w spółce z o.o. nie są łatwo zbywalne, zwłaszcza w okresie panującego obecnie przestoju gospodarczego. W uzupełnieniu sprzeciwu Skarżący wyjaśnił, że prócz udziałów w w.w. Spółce nie posiada udziałów czy akcji w innych spółkach prawa handlowego. Jednocześnie wskazał, że udziały w w.w. spółce zostały zajęte w postępowaniu egzekucyjnym przez Naczelnika Urzędu Skarbowego. Z załączonego odpisu z KRS Spółki wynikało, że Skarżący posiada udziały w łącznej wysokości 91.000 zł we współwłasności z W. K., natomiast jego córka udziały o wartości 40.000 zł.
Ponadto, Skarżący wyjaśnił, że on i jego żona nie posiadają od kilku miesięcy żadnych rachunków bankowych. Przedstawił również umowę majątkową małżeńską z dnia 21 kwietnia 2007 r., na mocy której małżonkowie S. wprowadzili ustrój rozdzielności majątkowej. Wskazał ponadto, że ponosi miesięczne wydatki na utrzymanie mieszkania, Internet, ubezpieczenie na życie, wyżywienie oraz leki w wysokości około 950 zł, zatem kwota, którą otrzymuje z tytułu wynagrodzenia za pracę z trudem wystarcza mu na zaspokojenie tych podstawowych wydatków. Do wyjaśnień załączył m.in. postanowienie Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi z dnia 20 października 2009 r. o przyjęciu do akt rejestrowych zawiadomienia o zajęciu udziałów w w.w. spółce należących do W. K.
- 3. Postanowienie Sądu pierwszej instancji:
- 3.1. W ocenie WSA w Łodzi wniosek Skarżącego nie zasługiwał na uwzględnienie. Z treści wniosku oraz przedstawionych przez Skarżącego dokumentów wynikało, że w 2007 r. podjął szereg czynności, które trudno inaczej interpretować jak tylko, jako podjęte w celu uchronienia posiadanego majątku przed ewentualną egzekucją zobowiązań podatkowych. W kwietniu 2007 r. zawarł umowę małżeńską, na mocy której wyłączył z żoną wspólność ustawową małżeńską, w maju tego samego roku dokonał z żoną darowizny mieszkania na rzecz swej córki, natomiast w grudniu faktycznie zlikwidował działalność gospodarczą, którą dotąd prowadził wraz z W. K. w formie spółki cywilnej o nazwie R. Podjęcie tych działań zbiegło się w czasie z kontrolą podatkową, której przedmiotem była działalność w.w. półki cywilnej, jak również z szeregiem czynności prowadzonych zarówno przez organy skarbowe, jak i organy ścigania przeciwko kontrahentom podatnika (por. m.in. zeznania podatnika - k. 96-97 akt adm. oraz zeznania R. P. - k. 32-40 akt adm.). Mienie, którym zadysponował Skarżący było stosunkowo dużej wartości. Wartość mieszkania określono w umowie na 150.000 zł. Z kolei majątek, którym Skarżący dysponował w ramach spółki cywilnej generował rocznie łączne przychody rzędu 3 mln zł (na Skarżącego przypadała połowa tej kwoty). Wprawdzie Skarżący założył wraz z W. K. na przełomie 2007 i 2008 r. spółkę z o.o. R., jednak już w listopadzie 2008 r. obaj przekazali większą część udziałów swoim córkom A. M. S. i B. K., a także krewnej W, K. H. G. (zmiana ogłoszona w Monitorze Sądowym i Gospodarczym nr 3084 s. 117). Z łącznej sumy udziałów o wartości nominalnej 241.000 zł, Skarżący wraz ze swym wspólnikiem przekazali udziały o wartości 150.000 zł, czyli pozostali współwłaścicielami udziałów o wartości 91.000 zł. Formalnie zatem obaj utracili kontrolę również nad tym podmiotem.
- 3.2. Sąd pierwszej instancji podzielił prezentowany w orzecznictwie pogląd, że strona, która bez ważnych powodów pozbawia się wszelkich środków finansowych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania, nie może wnosić o zwolnienie od kosztów sądowych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1987 r., sygn. akt I CZ 26/87). W ocenie WSA w Łodzi, rozporządzając swoim majątkiem, Skarżący powinien był liczyć się z konsekwencjami takiego działania, a w szczególności z tym, że świadomie pozbawił się środków koniecznych do prowadzenia postępowania sądowego.
- 3.3. WSA w Łodzi wskazał ponadto, że choć Skarżący formalnie utracił pełną kontrolę nad prowadzoną działalnością gospodarczą, to w istocie faktycznie nadal ją sprawuje, jako prezes zarządu Spółki. Prowadzi ona obecnie działalność na znaczną skalę, co znajdowało potwierdzenie w złożonych wyciągach z rachunku tejże Spółki, załączonych do sprawy o sygn. akt I SA/Łd 835/09. Spółka co miesiąc dysponuje środkami kilkukrotnie przekraczającymi należności sądowe. Z wyciągów tych w szczególności wynikało, że tylko w październiku 2009 r. z rachunku tego podjęto ponad 400.000 zł, przy czym większa część tej kwoty (ponad 300.000 zł) została wypłacona w formie wypłaty gotówkowej.
- 4. Stanowisko Skarżącego w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym:
- 4.1. Wnosząc od w.w. postanowienia WSA w Łodzi zażalenie do NSA Skarżący (reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata) podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, tj. art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., poprzez odmowę przyznania mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, w sytuacji, w której wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Uzasadniając zażalenie Skarżący podniósł, że składając wniosek o przyznanie prawa pomocy argumentował, iż jego sytuacja finansowa jest bardzo trudna, ponieważ prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z żoną, z którą pozostaje w ustroju rozdzielności majątkowej od 2007 r., zaś źródłem jego utrzymania są dochody ze stosunku pracy w wysokości 1.300 zł miesięcznie. Małżonka Skarżącego uzyskuje dochód miesięczny z tytułu wynagrodzenia za pracę w wysokości 2.050 zł. Skarżący oświadczył nadto, że nie posiada żadnego majątku oprócz udziałów w w.w. spółce z o.o. wartości nominalnej około 45.500 zł. Nadto Skarżący podniósł, że z uwagi na kryzys gospodarczy jego dochody uległy znacznemu obniżeniu, a co za tym idzie nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
W ocenie Skarżącego fakt, że znajduje się on w bardzo trudnej sytuacji finansowej jest bezsporny. Z oświadczeń i dokumentów dołączonych do wniosku oraz przesłanych do Sądu pierwszej instancji wynika, że od kwietnia Skarżący nie uzyskuje dochodów z działalności gospodarczej, zaś jego dochody osiągane we wcześniejszych latach nie pozwalały na poczynienie większych oszczędności. Tymczasem Sąd pierwszej instancji stwierdził, że Skarżący w 2007 r. podjął szereg czynności, których celem było uchronienie posiadanego majątku przed ewentualną egzekucją zobowiązań podatkowych. Jednakże stanowisko WSA w Łodzi jest w tym przypadku – w ocenie Skarżącego - zbyt daleko posunięte. Niemniej jednak złożony przez Skarżącego wniosek o przyznanie prawa pomocy należy oceniać pod kątem rzeczywistych możliwości płatniczych Skarżącego od dnia wniesienia skargi do sądu do chwili obecnej. Od 2007 r. sytuacja finansowa Skarżącego uległa diametralnej zmianie – "oczywiście na niekorzyść".
Skarżący podniósł, że nie mógł przewidzieć, iż będzie zmuszony wnosić skargi na decyzje podatkowe, więc ewentualne wydatki związane z kosztami postępowań nie były przez Skarżącego planowane. Skarżący nadmieniał, że przeciwko niemu toczyło się kilka postępowań podatkowych w przedmiocie określenia zobowiązań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych oraz w podatku od towarów i usług za poszczególne lata i każde z tych postępowań zostało zakończone decyzją, od której było wnoszone odwołanie, a następnie, po rozpatrzeniu odwołań przez organ odwoławczy, skarga do WSA w Łodzi. Istotną kwestią dla oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest w ocenie Skarżącego to, że łączna wartość wpisów od skarg znacznie przewyższa wartość posiadanych przez Skarżącego udziałów w Spółce, które zostały zajęte przez organ egzekucyjny i Skarżący nie ma uprawnienia do rozporządzania tymi udziałami.
- 4.2. Skarżący podniósł, że na ocenę jego sytuacji majątkowej nie ma również wpływu kondycja finansowa Spółki. Skarżący jest bowiem tylko pracownikiem Spółki, w której uzyskuje stałe miesięczne dochody. Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej oceny sytuacji finansowej Skarżącego i możliwości uiszczenia przez niego kosztów sądowych, albowiem ocena ta powinna być dokonywana z uwzględnieniem ilości wniesionych przez niego skarg na decyzje organu podatkowego, oraz uzyskiwanych przez Skarżącego dochodów.
- 4.3. Opierając się na wyżej przedstawionej argumentacji, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia WSA w Łodzi i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
- 5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
- 5.1. Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu.
- 5.2. Stosownie do art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Przyznanie prawa pomocy, jako odstępstwo od tej zasady, będące przerzuceniem kosztów na ogół społeczeństwa, może być zastosowane jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy strona wykaże w sposób jednoznaczny spełnienie przesłanek określonych w art. 246 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II FZ 185/10, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające zwolnienie Skarżącego z ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Z wyjaśnień Skarżącego, przedłożonych dokumentów i treści zażalenia wynika, że jedynym źródłem jego utrzymania jest wynagrodzenie otrzymywane w związku z zatrudnieniem w Spółce (1.300 zł brutto). W ocenie NSA nieracjonalne i niezrozumiałe jest to, że – jak zauważył Sąd pierwszej instancji - Skarżący zaakceptował zmniejszenie zarobków do poziomu niewiele przekraczającego minimalną płacę ustawową, w sytuacji gdy jako współwłaściciel spółki cywilnej R. uzyskiwał dochody czterokrotnie wyższe. Wniosek ten jest tym bardziej zasadny, że w świetle ustaleń poczynionych przez WSA w Łodzi z porównania oświadczenia o miesięcznych dochodach (1.300 zł) oraz informacji wynikającej ze złożonej w rozpoznawanej sprawie deklaracji podatkowej PIT za 2008 r., zgodnie z którą Skarżący osiągnął w tym okresie dochód w wysokości około 23,5 tys. zł, wynika, że część dochodów deklarowanych do opodatkowania (około 8.000 zł) nie ma pokrycia w jego wyjaśnieniach złożonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Przedstawienie sytuacji materialnej Skarżącego jest więc niespójne, co zasadnie wzbudziło wątpliwości WSA w Łodzi. Tym samym Skarżący nie wykazał klarownie, że nie jest w stanie partycypować w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego, a taki obowiązek nakłada na niego art. 246 § 1 p.p.s.a.
5.3. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni aprobuje przestawiony przez Sąd pierwszej instancji pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony w postanowieniu z dnia 31 marca 1987 r., sygn. akt I CZ 26/87 (OSNC 1988/7-8/103). Jeżeli bowiem strona, która mogła liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych, bez ważnego powodu nie wykorzystała w całości lub w części swoich możliwości zarobkowych, to przy rozpoznawaniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych należy przyjąć, że stan majątkowy i dochody strony są takie, jakie miałaby ona, gdyby w pełni wykorzystała swoje możliwości zarobkowe. Tak też uczynił Sąd pierwszej instancji, co jest zgodne z zasadą sprawiedliwości, w myśl której nie zasługuje na ochronę prawną działanie w złej wierze. Na gruncie rozpoznawanej sprawy działania Skarżącego prowadzące do utraty kontroli nad swoim majątkiem w sytuacji wystąpienia prawdopodobieństwa (a nawet pewności) udziału w postępowaniu podatkowym, a w dalszej perspektywie potencjalnie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, należy ocenić jako przejaw złej wiary. Zatem słusznie WSA w Łodzi oceniając możliwość Skarżącego uiszczenia wpisów od skarg we wszystkich sprawach, w których występuje jako strona przed WSA w Łodzi, w łącznej kwocie 58.152 zł (co zresztą postuluje Skarżący w zażaleniu) wziął pod uwagę sytuację majątkową Skarżącego sprzed podjęcia w.w. działań. Odmienna ocena naruszyłaby zasadę sprawiedliwości, która jako ogólna zasada ustrojowa i zasada orzekania sądowego wyrażona została w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.). Uwzględniając tę zasadę nie można zaakceptować zachowania, którego celem jest ochrona majątku własnego kosztem ogółu społeczeństwa w sytuacji, w której przepis prawa (art. 199 p.p.s.a.) wyraźnie wskazuje podmiot, który powinien ponieść wskazane tam koszty. Przepis prawa nie obarczył co do zasady kosztami postępowania sądowoadministracyjnego społeczeństwa, więc działanie w złej wierze w celu uniknięcia obowiązku partycypowania w w.w. kosztach godzi w sprawiedliwość społeczną.
5.4. W ocenie Skarżącego, o zasadności przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym ma ostatecznie przesądzić okoliczność, że łączna kwota wpisów od skarg znacznie przewyższa jego udziały w Spółce, które zostały zajęte. Nie można zgodzić się z tą argumentacją, gdyż przy ocenie wniosku o przyznanie prawa pomocy wojewódzki sąd administracyjny bierze pod uwagę całą sytuację majątkową wnioskodawcy, a nie jej fragmentaryczny wycinek. Zgodnie z dyspozycją art. 252 § 1 p.p.s.a., wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać dokładane dane o stanie majątkowym wnioskodawcy. Przepis ten nakłada właśnie taki obowiązek w celu możliwości pełnego wglądu Sądu w sytuację finansową wnioskodawcy. Tylko i wyłącznie taki ogląd, może pozwolić na prawidłową ocenę, czy wnioskodawca jest (i w jakim stopniu) zdolny partycypować w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego. Taka ocena jest warunkiem przyznania prawa pomocy w myśl art. 246 § 1 p.p.s.a.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na pełnej ocenie sytuacji majątkowej Skarżącego, szczegółowo poddał analizie działania, które doprowadziły do utraty przez niego kontroli nad własnym majątkiem oraz orzekł w zgodzie z prawem i wymogami doświadczenia życiowego.
- 5.5. Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie oddalił na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.