Uzasadnienie
1. Zarządzeniem z dnia 14 lutego 2018 r., I SA/Bk 621/17, Zastępca Przewodniczącego Wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku odmówił zaliczenia nadpłaty na poczet opłaty kancelaryjnej po rozpoznaniu wniosku J. B. (zwanego dalej skarżącym) w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 9 maja 2017 r. w przedmiocie ustalenia wysokości łącznego zobowiązania pieniężnego za 2017 r.
2. W uzasadnieniu wskazano, że skarżący wystąpił z wnioskiem o "przeksięgowanie występujących nadpłat w innych sprawach toczących się z jego skargi przed WSA w Białymstoku na poczet opłaty kancelaryjnej w przedmiotowej sprawie". Wskazał, że "w przeszłości Naczelny Sąd
Administracyjny w Warszawie uchylał wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku i odrzucał skargi bądź uchylał zaskarżone decyzje administracyjne, w wyniku których to orzeczeń powstawały nadpłaty w kosztach sądowych. Dlatego też, te nadpłaty powinny został przeksięgowane na poczet opłaty kancelaryjnej za sporządzenie uzasadnienia wyroku i jego dręczenie w niniejszej sprawie". W dniu 7 lutego 2018 r., skarżący w piśmie przesłanym na adres elektroniczny biura informacji sądowej, wskazując sygn. akt I SA/Bk 621/17 dodatkowo wyjaśnił, że w trzech sprawach, rozpoznawanych w II Wydziale WSA w Białymstoku, w wyniku wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego mogły powstać nadpłacone z jego strony koszty sądowe, które nie zostały mu zwrócone. Dlatego sąd w powinien wydać orzeczenie korygujące rozstrzygnięcia o kosztach zapadłe w innych sprawach ewentualnie powinien je zwrócić na drodze zasad określonych w kodeksie cywilnym.
- 3. W uzasadnieniu zarządzenia wskazano, że opłatę prawomocnie uchyloną w całości lub w części postanowieniem sądu oraz różnicę między kosztami pobranymi a kosztami należnymi, a także pozostałość zaliczki wpłaconej na pokrycie wydatków zwraca się stronie z urzędu na jej koszt. Żadna z powyższych okoliczności nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie. Po drugie - skarżący w złożonym wniosku ani w piśmie stanowiącym jego uzupełnienie nie wskazał jakiejkolwiek sprawy, w której doszłoby do prawomocnego uchylenia opłaty, wystąpiła różnica między kosztami pobranymi a kosztami należnymi lub też pozostała zaliczka wpłacona na pokrycie wydatków, która nie została wykorzystana.
- 4. W zażaleniu na powyższe zarządzenie skarżący zarzucił:
- 1) "rażące naruszenie prawa przez wydanie zarządzenia bez podstawy prawnej albowiem przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie znają instytucji stwierdzenia i zaliczenia nadpłaty, jaka to instytucja znana jest prawu podatkowemu, a przez to mając na uwadze zasadę zupełności prawa, należało wywieść normę pośrednią i na jej podstawie orzekać, a nie wprost na podstawie art. 225 p.p.s.a.".
Skarżący wskazał również, że "logicznym jest, że aby wydać zarządzenie w sprawie zaliczenia nadpłaty trzeba ją najpierw stwierdzić (...)". Skarżący zwrócił uwagę, że przy prawidłowym stosowaniu tego przepisu stwierdzenie różnicy między kosztami pobranymi, a należnymi następuje w drodze czynności materialno-technicznej i działania matematycznego przez osobę upoważnioną przez ustawę do żądania i zwracania kosztów sądowych, tj. Prezesa Sądu, Przewodniczącego Wydziału lub upoważnionego sędziego".
Skarżący podniósł również, że "zarządzenie jest źle zredagowane. W sentencji zaskarżonego zarządzenia sędzia powinien był używać języka prawa i wydać zarządzenie o następującej treści: >>odmówić zaliczenia różnicy między kosztami sądowymi należnymi w sprawach takich i takich na poczet opłaty kancelaryjnej za sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 15 listopada 2017 r. w sprawie takiej i takiej<<".
Stwierdził także, że "aby stwierdzić ową różnicę, a tym samym nadpłatę lub niedopłatę, trzeba ją najpierw wyliczyć. Stąd wydane zarządzenie jest przedwczesne, gdyż nie wiadomo w ogóle jakie jest stanowisko Prezesa Sądu co do sporu o tę różnicę: czy ona jest, czy jej nie ma, a tym samym czy jest co zaliczać na poczet kosztów innej sprawy".
Skarżący wskazał, że owa różnica zaistniała w sprawach między dwoma Wydziałami sądu – I i II. Stąd decyzje o przeksięgowaniu ewentualnej "nadpłaty- różnicy pomiędzy Wydziałami powinien podjąć Prezes WSA w Białymstoku, w tym, czy ta różnica będzie zwrócona do rąk strony, czy przeksięgowana".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
5. Ustawodawca wskazuje w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (...). Trafnie wskazano również, że opłatę prawomocnie uchyloną w całości lub w części postanowieniem sądu oraz różnicę między kosztami pobranymi a kosztami należnymi, a także pozostałość zaliczki wpłaconej na pokrycie wydatków zwraca się stronie z urzędu na jej koszt. Żadna z powyższych okoliczności nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie.
O ile skarżący nie uzyskał prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów – domagając się działania sądu musi wnieść stosowną opłatę. Zasadnie zatem skarżącego wezwano do uiszczenia opłaty kancelaryjnej za sporządzenie uzasadnienia. Jeśli bowiem skarżący neguje prawidłowość rozstrzygnięcia, jedynym sposobem jest złożenie odwołania do sądu II instancji, a do tego niezbędne jest sporządzenie uzasadnienia. Działanie sądu I instancji było prawidłowe, a zażalenie niezasadne. Na aprobatę zasługuje skrupulatność, z jaką wytłumaczono skarżącemu – niekorzystającemu z pomocy profesjonalnego pełnomocnika – niezasadność jego stanowiska.
- 6. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.