Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił D.L. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wnioskiem z dnia 15 lutego 2011 r. skarżący zwrócił się o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Wyjaśnił, że z uwagi na swoją nieobecność w miejscu zamieszkania w dniach od 16 do 31 stycznia 2011r., przesyłkę z wezwaniem do uiszczenia opłaty sądowej odebrał ojciec będący w podeszłym wieku i oddał pismo adresatowi w dniu jego powrotu, tj. 31 stycznia 2011 r. Niezwłocznie, bo jeszcze tego samego dnia, skarżący uiścił należny wpis. Zwracając się o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, który faktycznie nie został dotrzymany, wnioskodawca jako argumenty powołał swoją nieobecność w miejscu zamieszkania w chwili dostarczenia przesyłki na adres zamieszkania i swoją natychmiastową reakcję na wezwanie do zapłaty ww. opłaty sądowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał przedstawioną argumentację za nieuzasadniającą wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. W wyjaśnieniach skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi pojawiły się pewne nieścisłości w konfrontacji z aktami sprawy. Z potwierdzenia odbioru zalegającego w aktach wynikało, że wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi odebrała matka skarżącego S.L., a nie ojciec. Ponadto oddanie przesyłki skierowanej do skarżącego nastąpiło bezzwłocznie, bo już w dniu jego powrotu do miejsca zamieszkania, tj. 31 stycznia 2011 r., zatem skarżący nie może się powoływać na zaniechania domowników, w tym związane z wiekiem, które wpłynęły na uchybienie obowiązkowi uiszczenia wpisu od wniesionej skargi.
W ocenie Sądu przy dochowaniu minimum staranności, skarżący mógł dochować terminu do uiszczenia wpisu od skargi, np. wyręczając się domownikami. Uiszczenie wpisu nie wymaga bowiem osobistego działania w sądzie.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego zmianę i uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu, ewentualnie uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu skarżący przedstawił ponownie okoliczności doręczenia zastępczego i terminu przekazania mu przez ojca omawianej przesyłki zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu. Podkreślił, że możliwość zapoznania się z obowiązkiem zapłaty wpisu miał dopiero w dniu 31 stycznia 2011 r. i że okoliczności doręczenia zastępczego nie mogą zamykać mu drogi do sądowej ochrony praw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zagadnienie prawne odnoszące się do instytucji przewrócenia terminu zostało uregulowane przepisami art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.). Wskazane przepisy ustawowe uzależniają przywrócenie terminu od uprawdopodobnienia przez stronę, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy.
Podzielić należy ocenę dokonaną w zaskarżonym postanowieniu, że skarżący nie wykazał okoliczności, które uzasadniałyby przywrócenie uchybionego terminu z przyczyn od niego niezależnych. W przedmiotowej sprawie, jako przyczynę uchybienia terminu do uiszczenia wpisu skarżący podał fakt nieobecności w kraju, w trakcie której przesyłkę zawierającą omawiane wezwanie odebrała Jego matka i nie poinformowała go o tym. Dopiero w dniu powrotu tj. 31 stycznia 2011 r. przesyłkę przekazał mu ojciec. Rację ma sąd pierwszej instancji wskazując, że okoliczność ta nie należy do zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było uniknąć przy zachowaniu należytej staranności. Fakt złych relacji z matką, o których skarżący wspomniał w uzasadnieniu zażalenia, nie stanowi usprawiedliwienia dla dokonania czynności po upływie zakreślonego przez sąd terminu. Wnosząc skargę i nie uiszczając od niej wpisu skarżący powinien liczyć się z wezwaniem o uzupełnienie braków formalnych skargi, a skoro prawidłowo doręczono wezwanie, to nie ma podstaw, aby dopatrywać się braku winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów i prawidłowo rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu. Stosownie zatem do treści art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i braku podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia, należało zażalenie oddalić.