Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 31 stycznia 2011 r., sygn. akt II FZ 2/11

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Małgorzata Wolf-Mendecka przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 31 stycznia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia G. S.
Od orzeczenia
od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 2 grudnia 2010 r. sygn. akt I SA/Bd 710/10 w zakresie przywrócenia terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi G. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 18 czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku od spadków i darowizn postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt I SA/Bd 710/10, mocą którego oddalono wniosek G. S. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.

W motywach orzeczenia Sąd opisał przebieg postępowania w sprawie. Wskazał, że na skutek postanowienia Referendarza sądowego z dnia 3 września 2010 r., w którym przyznano Skarżącemu prawo pomocy, Okręgowa Izba Radców Prawnych w B. pismem z dnia 20 września 2010 r. poinformowała Sąd pierwszej instancji, że w sprawie ze skargi G. S. pełnomocnikiem została wyznaczona radca prawny D. P.-R. Wyrokiem z dnia 21 października 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę G. S. Pismem z dnia 17 listopada 2010 r. Strona reprezentowana przez pełnomocnika, radcę prawnego D. P.-R., wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Pełnomocnik podała, że w dniu 15 listopada 2010 r. otrzymała z Okręgowej Izby Radców Prawnych w B. pismo dotyczące ustanowienia jej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy pełnomocnikiem w sprawie ze skargi G. S. Ponieważ wcześniejsza korespondencja w tym przedmiocie była wysyłana na nieaktualny adres pełnomocnika (ul. O. [...] B.), nie mogła być skutecznie doręczona, a ustanowiona pełnomocnik nie wiedziała o obowiązku reprezentowania Skarżącego.

Sytuacja ta została wyjaśniona dopiero po rozmowie telefonicznej z pracownikiem Okręgowej Izby Radców Prawnych w B., który przesłał korespondencję pod aktualny adres pełnomocnika (ul. C. [...] B.). Korespondencja ta została odebrana przez pełnomocnika w dniu 15 listopada 2010 r. Po zapoznaniu się z aktami sprawy, pełnomocnik dowiedziała się o odbytej rozprawie i wydanym w dniu 21 października 2010 r. wyroku. Odnosząc się do powyższego podniosła, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie nastąpiło bez jej winy oraz winy Skarżącego. Konieczność zmiany miejsca zamieszkania pełnomocnik uzasadniła zdarzeniami nadzwyczajnymi i nagłymi, związanymi z trudną sytuacją rodzinną, spowodowaną ciężką chorobą teścia i teściowej. W związku z natłokiem spraw i obowiązków, pełnomocnik nie zawiadomiła Okręgowej Izby Radców Prawnych w B. o aktualnym adresie dla doręczeń, dlatego też pismo dot. wyznaczenia pełnomocnika z urzędu nie mogło zostać skutecznie doręczone.

Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał wniosku za zasadny. Wskazawszy na art. 86 § 1 i art. 87 § 1, § 2 i § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. - podkreślił, że przywrócenie terminu jest możliwe tylko w przypadku braku winy w jego uchybieniu. Natomiast gdy Strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, za jego zaniedbania odpowiedzialność ponosi mocodawca. W tej sprawie pełnomocnik popełnił błąd w postaci zaniedbania obowiązku zawiadomienia właściwego organu o zmianie adresu (art. 8 ust. 3 ustawy o radcach prawnych). Zdaniem Sądu, osobista sytuacja pełnomocnika nie usprawiedliwia tego zaniedbania, co powoduje, że wniosek nie może być uwzględniony.

W zażaleniu na powyższe postanowienie zarzucono naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a. i wniesiono o jego uchylenie, a także przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Pełnomocnik podkreślił, że dla przywrócenia terminu wystarczy uprawdopodobnienie braku winy, nie jest zaś wymagane jego udowodnienie. W jego ocenie, z przyczyn od niego niezależnych dopiero 15 listopada 2010 r. otrzymał z Okręgowej Izby Radców Prawnych w B. informację o ustanowieniu go pełnomocnikiem w tej sprawie. Wcześniejsza korespondencja była kierowana na nieaktualny adres, pod którym mieszkają rodzice pełnomocnika. Ponieważ są starsi (mają ponad 70 lat) i schorowani, pełnomocnik odwiedza ich co najmniej 2 razy w tygodniu. Rodzice zawsze przekazywali mu korespondencję i brak podstaw, by przypuszczać, że w tej sprawie postąpili inaczej. Pełnomocnik stwierdził, że może rodzice przeoczyli awizo w pliku korespondencji albo listonosz wrzucił je omyłkowo do inne skrzynki.

W ocenie pełnomocnika można wysnuć wniosek o takiej właśnie przyczynie uchybienia terminu. Jego zdaniem, nie można mu zarzucić braku staranności, bowiem pomimo niezgłoszenia Okręgowej Izbie Radców Prawnych aktualnego adresu, zapewnił adres do doręczeń w miejscu, w którym co najmniej dwa razy w tygodniu przebywał. Pełnomocnik nie mógł zapobiec takiej sytuacji, nie mógł bowiem przewidzieć, że sprawy przybiorą taki obrót. Ponadto podjął on stosowne działania zaraz po otrzymaniu informacji o niniejszym postępowaniu. Pełnomocnika dziwi także fakt, że Sąd najpierw przyznał Skarżącemu prawo pomocy, a potem nie sprawdził, czy zawiadomienie o rozprawie zostało skutecznie doręczone pełnomocnikowi, a także nie interesuje się, czemu pełnomocnik nie stawia się na rozprawę, przez co Strona zostaje pozbawiona obrony swych praw przez profesjonalistę. Zdaniem pełnomocnika nieoddanie adresatowi przesyłki przez domownika może być podstawą wniosku o przywrócenie terminu, zwłaszcza że przesyłka może być doręczona na zasadzie art. 43 k.p.a. do rąk domownika bez upoważnienia go do odbioru przesyłek.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie jest zasadne.

Jak prawidłowo stwierdził Sąd pierwszej instancji, warunkiem niezbędnym do przywrócenia terminu do dokonania spóźnionej czynności jest brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 P.p.s.a.). Zgodzić należy się z twierdzeniem pełnomocnika Strony, że dla przywrócenia terminu wystarczy uprawdopodobnić brak swojej winy w niedokonaniu czynności w terminie. W niniejszej sprawie nie budzi jednak wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, co prawidłowo ocenił Sąd pierwszej instancji, że przyczyną uchybienia terminu było zaniedbanie pełnomocnika Strony, który został ustanowiony z urzędu. Zaniedbanie to polegało przede wszystkim na niepoinformowaniu przez pełnomocnika – mimo ciążącego na nim obowiązku – stosownego organu o zmianie adresu do doręczeń. Oceny tej nie zmienia trudna sytuacja życiowa tegoż. Zwłaszcza w świetle faktu przejęcia do prowadzenia spraw teścia pełnomocnika, co dowodzi, że sytuacja ta nie uniemożliwia wykonywania obowiązków zawodowych, zaniedbywanie własnych obowiązków nie może być uznane za usprawiedliwione.

Jeśli chodzi natomiast o przypuszczenia pełnomocnika co do przyczyn nieprzekazania mu awizo przez rodziców, czy też ewentualnego niepozostawienia go przez listonosza w skrzynce, rozważania te nie mają wpływu na ocenę stanu faktycznego tej sprawy. To do profesjonalisty, jak nazywa siebie pełnomocnik, należy taka organizacja swojego miejsca pracy, by nie zaniedbywać ciążących na nim obowiązków. Co więcej, wymogi starannego działania są wobec niego wyższe, niż wobec obywatela nie będącego profesjonalistą. Jeśli pełnomocnik wskazał jako adres do doręczeń miejsce zamieszkania rodziców, którzy są - jak wskazuje - schorowani i w podeszłym wieku, powinien był przewidzieć, że mogą oni zawieruszyć awizo. Jeśli chodzi natomiast o domniemane zaniedbanie pracownika poczty, przewidziana jest stosowna procedura reklamacyjna, której jednak pełnomocnik nie wdrożył.

Uwagi pełnomocnika o "zdziwieniu" postępowaniem Sądu pierwszej instancji w tej sprawie świadczą natomiast albo o niestosowności tych uwag, albo o braku wiedzy pełnomocnika w zakresie procedury sądowoadministracyjnej. Wbrew twierdzeniu pełnomocnika Sąd sprawdził, czy zawiadomienie o rozprawie zostało mu "skutecznie" doręczone. Świadczy o tym treść protokołu rozprawy z dnia 21 października 2010 r., w którym stwierdzono, że doręczenie nastąpiło w trybie art. 73 P.p.s.a., tj. w trybie doręczenia zastępczego. Skoro tryb taki przewiduje ustawa, brak podstaw, by doręczenie dokonane zgodnie z nim uznawać za "nieskuteczne". Niezrozumiałym jest także, w jaki sposób – zdaniem pełnomocnika – Sąd miałby "interesować się", czemu pełnomocnik nie stawił się na rozprawie, zwłaszcza, że stawiennictwo na niej nie jest obowiązkowe (art. 107 P.p.s.a.). Powoływane się w tym miejscu przez pełnomocnika na przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego czy też zasady prawa administracyjnego jest niezrozumiałe, bowiem sądy administracyjne tych przepisów nie stosują. Nie stosuje się ich także do doręczeń, a jedyne odesłanie, które znajduje się w tym zakresie w ustawie P.p.s.a., dotyczy trybu doręczania pism w postępowaniu cywilnym (por. art. 65 § 2 P.p.s.a.).

Jak prawidłowo wskazał też Sąd pierwszej instancji, zaniedbania pełnomocnika obciążają jego mocodawcę.

To powoduje, że zażalenie jako bezzasadne należało w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.