Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 25 listopada 2009 r. wydanym w sprawie o sygn. I SA/Lu 605/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odrzucił wniosek skarżącego A. W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia 6 lipca 2009 r. w przedmiocie zmiany decyzji ostatecznej w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego na rok 2008 r.
Z uzasadnienia tego orzeczenia wynika, iż skarżący 13 sierpnia 2009 r. wniósł skargę na opisaną wyżej decyzję, doręczoną mu 13 lipca 2009 r. Postanowieniem z dnia 7 października 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odrzucił tę skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153,poz. 1270 ze zm., powoływanej jako p.p.s.a.) z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. Orzeczenie to doręczono skarżącemu 19 października 2009 r. 6 listopada 2009 r. A. W. złożył za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Sąd, oceniając ten wniosek, zauważył, iż w pierwszej kolejności sprawdzeniu podlega zachowanie terminu do jego złożenia. Przytoczył treść art. 87 § 1 p.p.s.a., z którego wynika, iż wniosek taki winien być złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu.
W tym przypadku strona skarżąca jako powód złożenia skargi po ustawowym terminie podała pogorszenie się stanu zdrowia matki w nocy z 11 na 12 sierpnia 2009 r. i konieczność roztoczenia nad nią opieki. Matka skarżącego poczuła się lepiej 12 sierpnia 2009 r., co umożliwiło skarżącemu złożenie skargi następnego dnia.
Powyższe okoliczności wskazane przez stronę w ocenie Sądu uzasadniały stwierdzenie, że datą ustania przyczyny uchybienia terminu był 13 sierpnia 2009 r. i od tego dnia należało liczyć termin do złożenia wniosku o jego przywrócenie. Nie ma przy tym znaczenia dzień doręczenia stronie postanowienia o odrzuceniu skargi. Wniesienie skargi świadczyło o ustaniu przyczyny uniemożliwiającej zachowanie terminu. Z tych względów Sąd uznał, iż termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu upłynął bezskutecznie 21 sierpnia 2009 r. Wniosek złożony dopiero 6 listopada 2009 r. odrzucił zatem na podstawie art. 88 p.p.s.a.
W zażaleniu na to postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie. Podniósł, że we wniosku o przywrócenie terminu dokładnie i zgodnie z prawdą opisał bieg zdarzeń po otrzymaniu przez niego zaskarżonej decyzji SKO. W jego ocenie nie można wymagać od człowieka, który zajmuje się poważnie chorą matką, w każdej chwili obawiając się jej śmierci, aby pamiętał o terminie do wniesienia skargi. Argument Sądu, przemawiający za tym, iż powinien natychmiast po ustaniu przyczyny uchybienia wnieść skargę jest dla niego nie do przyjęcia. Wskazał, że nie jest obyty z sytuacjami prawnymi (jak większość obywateli tego kraju) i nie wiedział, że winien też natychmiast złożyć wniosek o przywrócenie terminu. W jego ocenie prawo polskie jest nad wyraz skomplikowane, a jego zasady nieprzystosowane do zdolności przyswajania przez ogół obywateli.
W ocenie skarżącego zaskarżone postanowienie narusza art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd I instancji nie rozważył bowiem zupełnie argumentów strony świadczących o braku jej winy w niezachowaniu terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uzasadnienie.
Zgodnie z art. 87 § 1 i § 3 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się do sądu za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Termin ten jest terminem ustawowym (wynika wprost z przepisu ustawy), obowiązującym strony postępowania sądowoadministracyjnego niezależnie od tego, czy są one reprezentowane przez fachowego pełnomocnika. Sąd nie może go zatem przedłużyć (możliwość taka dotyczy tylko terminów sądowych, wyznaczanych przez sąd lub przewodniczącego – art.84 w zw. z art. 82 p.p.s.a.). Jego upływ musi uwzględnić z urzędu (bez rozważania przyczyn niezachowania terminu) i wniosek złożony po terminie zobowiązany jest odrzucić, taki nakaz wynika bowiem z art. 88 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, iż spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Okoliczności, które spowodowały niezachowanie terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. mogą być oceniane tylko wówczas, gdy strona jednocześnie z wnioskiem wniesie o przywrócenie jej terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W tym przypadku Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uznał, że przyczyna uchybienia terminu ustała 13 sierpnia 2009 r. (okoliczności tej zresztą skarżący nie neguje). W tym dniu bowiem, jak wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu, skarżący mógł już sporządzić i wysłać skargę. Termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi rozpoczął zatem bieg 14 sierpnia 2009 r. i upłynął bezskutecznie 21 sierpnia 2009 r. Sąd I instancji zobligowany był zatem odrzucić na podstawie art. 88 p.p.s.a. wniosek złożony 6 listopada 2009 r. Skoro wniosek był spóźniony (niezależnie od przyczyn tego spóźnienia), to Sąd nie mógł zająć się jego merytoryczną oceną, było to bowiem niedopuszczalne. Skarżący, co wynika z akt sprawy, nie wnosił o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Zauważyć ponadto należy, iż wniosek o przywrócenie terminu skarżący złożył także po upływie 7 dni od dnia doręczenia mu postanowienia o odrzuceniu skargi.
Z tych względów na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. zażalenie jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw należało oddalić.