Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 lipca 2009 r., sygn. akt II FZ 237/09

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Krystyna Nowak
Rozpoznanie
w dniu 22 lipca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 maja 2009 r., sygn. akt I SA/Łd 1526/08 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi E. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia 11 lipca 2008 r., nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z 5 maja 2009 r., sygn. akt I SA/Łd 1526/08, wydanym na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wniosek E. M. o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z 11 lipca 2008 r., Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r.

Z uzasadnienia postanowienia wynikało, że postanowieniem z 14 października 2008 r. WSA w Łodzi, powołując się na uchybienie terminu, odrzucił skargę E. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia 11 lipca 2008 r. w sprawie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. Odpis postanowienia doręczono skarżącej w dniu 27 października 2008 r. 8 grudnia 2008 r. skarżąca wniosła za pośrednictwem poczty pismo, datowane na dzień 28 listopada 2008 r., oznaczone jako "Skarga wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia", zawierające żądanie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na wskazaną wyżej decyzję oraz skargę.

Uzasadniając zawarty w tym piśmie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podała, że złożona pierwotnie skarga została omyłkowo wysłana przez męża skarżącej, bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Wyjaśniła, że powyższa pomyłka była następstwem problemów neurologicznych męża i zażywanych przez niego leków. Wnioskodawczyni podała, ze stan zdrowia męża nie pozwalał mu na racjonalne myślenie, więc jego działanie nie było zawinione. Skarżąca załączyła do pisma kserokopię zaświadczenia lekarskiego z dnia 25 listopada 2008 r., dotyczącego stanu zdrowia męża. Wyjaśniła jednocześnie, że mąż "nie brał" stosownych zwolnień, gdyż nie były mu one potrzebne.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o oddalenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi i odrzucenie skargi. Uzasadniając powyższe żądanie podał, ze zaskarżoną decyzję doręczono skarżącej w dniu 21 lipca 2008 r. Na powyższą decyzję strona wniosła w dniu 18 sierpnia 2008r. skargę, nadając ją w placówce pocztowej. Korespondencję zaadresowano bezpośrednio do Sądu (z pominięciem organu, który decyzję wydał). Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Sądu, skarga została przekazana zgodnie z właściwością Dyrektorowi Izby Skarbowej w Ł. Organ podatkowy stwierdził nadto, ze skarżąca nie wskazała przekonywująco, że niewłaściwie zaadresowanie korespondencji przez jej męża nastąpiło w sposób niezawiniony. Organ podatkowy podniósł, ze chcąc uniknąć popełnienia ewentualnych nieprawidłowości - w okresie nasilenia dolegliwości neurologicznych - mąż skarżącej mógł powierzyć dokonanie czynności wysłania pisma żonie.

Zarządzeniem z dnia 6 stycznia 2009 r. skarżąca została wezwana do wskazania daty, w której powzięła wiadomość o uchybieniu terminu skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 11 lipca 2008 r..

W odpowiedzi na wezwanie wyjaśniła, że o uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedziała się od męża 6 grudnia 2008 r. We wskazanym dniu mąż okazał jej napisaną w jej imieniu skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, która wysłała niezwłocznie 8 grudnia 2008 r.

Nie budziło wątpliwości Sądu, ze skarżąca uchybiła, co potwierdza zarówno porównanie daty doręczenia zaskarżonej decyzji i daty przekazania skargi do organu podatkowego, jak i prawomocne postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi dnia 14 października 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 1222/08, odrzucające skargę, terminowi do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia 11 lipca 2008 r. w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r.

Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała niezbędnej do przywrócenia terminu do wniesienia przedmiotowej skargi przesłanki, jaką jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu, o której mowa w art. 86 § 1 zdanie 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przy ocenie tej przesłanki należało bowiem brać pod uwagę, co podkreśla orzecznictwo sądowe i doktryna przedmiotu, obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy; przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Wskazana w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu niezawiniona, zdaniem strony skarżącej, przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi, jaką są problemy zdrowotne (neurologiczne) męża nie mieści się ani w kategorii należytej staranności przy prowadzeniu przez stronę skarżącą jej spraw, zwłaszcza że skarżąca jest osobą prowadzącą profesjonalną działalność gospodarczą, ani okoliczności faktycznych, których strona nie była w stanie przezwyciężyć przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Sądu strona skarżąca dopuściła się niedbalstwa, skoro, mając świadomość problemów neurologicznych męża i związanego z tym brakiem racjonalnego myślenia, upoważniła męża do odbioru adresowanej do niej korespondencji, co wynika z poczynionej przez doręczyciela na potwierdzeniu odbioru postanowienia z dnia 14 października 2008 r. adnotacji, z wyjaśnień samej strony skarżącej zawartych we wniosku o przywrócenie terminu oraz załączonego zaświadczenia lekarskiego.

We wniosku skarżąca stwierdza wszak, że pomyłka była następstwem problemów neurologicznych męża i zażywanych przez niego leków, a stan ten był przyczyną omyłkowego bezpośredniego złożenia skargi do sądu. Także z zaświadczenia lekarskiego z 25 listopada 2008 r. wynika, iż mąż skarżącej na problemy neurologiczne cierpiał już od 2000 r. W tym stanie skarżąca powierzając tak ważną dla niej sprawę, jaką było wniesienie skargi do sądu administracyjnego, powinna była liczyć się z ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami działań podjętych przez osobę, której czynności powierzyła, i na te konsekwencje musiała się godzić, skoro mimo znanych innych okoliczności podjęła ryzyko powierzenia wniesienia skargi mężowi.

Nie sposób też dać wiary twierdzeniom skarżącej, że problemy neurologiczne męża uniemożliwiały mu racjonalne działanie w sprawie, skoro sama skarżąca w piśmie z 21 stycznia 2008 r. przyznała, iż "mąż okazał jej napisaną w jej imieniu skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia". Problemy zdrowotne męża nie wyłączyły wiec racjonalizmu w jego działaniu skoro był w stanie sporządzić w imieniu skarżącej skargę, datowaną na 28 listopada 2008 r., wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, tym bardziej w sytuacji stwierdzonego w zaświadczeniu lekarskim z 25 listopada 2008 r., a więc trzy dni przed sporządzeniem przez niego owej skargi i wniosku, nasilenia się dolegliwości neurologicznych od około trzech miesięcy. To zaś oznacza, iż nie tylko problemy neurologiczne męża skarżącej, ale nawet ich nasilenie nie stanowiło przeszkody w jego logicznym i racjonalnym działaniu. Wręcz przeciwnie, podjęte przez niego działania wskazują na dużą jego orientację, a nawet na zaradność w rozwiązywaniu problemów związanych z zaistniałą w niniejszej sprawie sytuacją prawną.

W zażaleniu na postanowienie E. M. zarzuciła naruszenie art. 87 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazując, że jest osobą bardzo schorowaną. Choroba nie pozwala jej na poruszanie się, a więc prawie zawsze musi korzystać z pomocy męża, który pomimo choroby jest jedynym oparciem. Z akt sprawy nie wynika jakoby w spornym okresie ktoś inny niż mąż mógł pomóc skarżącej w złożeniu skargi. Skargę skarżąca złożyła bez wykwalifikowanego pomocnika i spodziewała się, iż Sąd w razie wątpliwości co do jej wniosku i ewentualnych pytań poprosi ją o uzupełnienie. Należy pamiętać, iż brak winy w zakresie uchybienia terminowi należy jedynie uprawdopodobnić, a nie udowodnić. W tej sytuacji tłumaczenie skarżącej w tym zakresie należy uznać za wystarczające. Na takim stanowisku stoi Naczelny Sąd Administracyjny w swoim postanowieniu z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt I FZ 56/08.

W tej sytuacji stanowisko WSA jakoby skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi jest bezzasadne, a postępowanie wyjaśniające nie zostało w ogóle przeprowadzone.

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził i zważył, co następuje

Zażalenie nie miało uzasadnionych podstaw.

Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo wskazał, że w wypadku uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu jeżeli uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W zaskarżonym postanowieniu Sąd należycie ocenił okoliczności odnoszące się do związku stanu zdrowia męża skarżącej z uchybieniem przez nią terminu do wniesienia skargi. Oceny tej skarżąca nie zakwestionowała się; odniosła się jedynie (gołosłownie) do własnego (złego) stanu zdrowia, który uniemożliwia jej poruszanie się i do orzeczenia NSA z 25 lutego 2008 r., sygn. akt I FZ 56/08.

Postanowienie podjęte zostało przez Sąd w odniesieniu do innej osoby w dotyczącym tej osoby stanie faktycznym sprawy.

Wspominając o własnym złym stanie zdrowia, na co nie powoływała się we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, skarżąca nie uprawdopodobniła, aby ten stan uniemożliwiał jej prowadzenie jej własnych spraw z należytą dbałością: wydawania dyspozycji osobie udzielającej pomocy i sprawdzanie jak te dyspozycje zostały wykonane.

Niezależnie od tego WSA zauważył w uzasadnieniu postanowienia, że E. M. prowadzi - wymagającą określonej sprawności - działalność gospodarczą. Do tej działalności w kontekście złego stanu zdrowia własnego i męża, skarżąca również się nie odniosła.

Postępowanie w sprawie o przywrócenie terminu jest postępowaniem wnioskowym. Zatem to autorka zażalenia powinna przekonać Sąd, że w sprawie występują okoliczności, pominięte przez Sąd pierwszej instancji, uzasadniające - w odniesieniu do jej osoby - orzeczenie zgodnie z wnioskiem.

Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się jakiegokolwiek naruszenia prawa skarżonym postanowieniem i z tej przyczyny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.