Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 października 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 3 listopada 2011r.
W dniu 8 lutego 2013 roku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynął wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia powyższego wyroku. Skarżący wskazał, że w dniu rozprawy przebywał na leczeniu sanatoryjnym. O tym, że zapadł wyrok oddalający jego skargę dowiedział się w połowie stycznia 2013 r. od poborcy podatkowego. Z uwagi na to, że wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie złożył w terminie nie ze swojej winy, wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Do pisma dołączył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Postanowieniem z dnia 12 lutego 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił powyższy wniosek. W uzasadnieniu wskazano, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu liczy się od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a nie od daty, w której strona dowiedziała się o uchybieniu terminu. Z tego powodu wniosek skarżącego z dnia 8 lutego 2013 r. uznano za spóźniony, ponieważ został złożony po upływie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
W zażaleniu z dnia 12 marca 2013r. skarżący wskazał, że złożył wniosek o przywrócenie terminu niezwłocznie po ustaniu przyczyny uniemożliwiającej wcześniejsze dokonanie tej czynności procesowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny kontrola zaskarżonego postanowienia wykazała, że odpowiadało ono prawu.
Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a sąd przywraca uchybiony termin, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu należy do strony (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2009, str. 257-258). Zgodnie zaś z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
W rozpatrywanej sprawie skarżący został przez sąd pierwszej instancji prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy. Do zawiadomienia dołączono pouczenie, z treści którego wynikało, że w przypadku oddalenia skargi skarżącemu nie zostanie doręczony odpis sentencji. Z tego powodu należy uznać, że skarżący przy dochowaniu należytej staranności mógł dowiedzieć się o treści wydanego orzeczenia w swojej sprawie. Nie uniemożliwiał tego pobyt w sanatorium, ponieważ informację mógł uzyskać również drogą telefoniczną. Zatem nie można uznać za przekonujące stwierdzenia skarżącego, że o treści wydanego wyroku dowiedział dopiero na skutek "czynności poborcy podatkowego".
Z wskazanych przyczyn należy uznać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie słusznie uznał, że wniosek o przywrócenie terminu z dnia 8 lutego 2013r. do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku z dnia 18 października 2012r. był spóźniony.
W konkluzji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zażalenie nie jest zasadne i jako takie podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.