Uzasadnienie
L. P.(zwany dalej skarżącym) w dniu 5 listopada 2014 r. wniósł wniosek o przyznanie prawa pomocy. Z formularza wynika, że skarżący jest rolnikiem, utrzymuje się z niewielkiego gospodarstwa. Dochody nie pozwalają mu opłacać w terminie podatków i KRUSu. Podniósł, że zajmuje się swoją 94 letnią schorowaną matką, która "nie chodzi i wymaga całodobowej opieki".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wezwał skarżącego o dosłanie dodatkowych dokumentów, m.in. dotyczących przychodu domowników, rachunków bankowych, udokumentowania wysokości dopłat z ARiMR, wskazania do kogo należą nieruchomości, których adresy pojawiają się w aktach sprawy.
W odpowiedzi na wezwanie skarżący wskazał, że nie ma żadnych domowników, a nieruchomości nie należą do niego. Zaznaczył raz jeszcze, że jego jedynym źródłem utrzymania jest dochód z niewielkiego gospodarstwa rolnego. Podkreślił, że posiada grunty, które zostały wymienione w decyzji dotyczącej wymiaru podatku. Dochód z gospodarstwa jest wyliczony w obwieszczeniu prezesa GUS. W wyliczeniach tych uwzględniono dopłaty unijne.
Postanowieniem z dnia 23 stycznia 2015 r. odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie skarżący podniósł, że z nałożonego obowiązku dostarczenia dokumentów wywiązał się w sposób kompletny i wniosek wskazuje na to, iż przesłanki przyznania praw pomocy zostały spełnione. Podniósł, że jego dochód miesięczny stanowi zaledwie połowę tego, co wydają na jedną kolacje ministrowie i stanowi jedynie 41 % minimalnego wynagrodzenia w Polsce. Wskazał, że referendarz pomylił adresy nieruchomości, przypisał je błędnie do właścicieli przez to wszystko jest błędne i niezgodne z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 18 lutego 2015 r., III SA/Po 1472/14, odmówił skarżącemu przyznania praw pomocy. Wskazał, że wezwaniem z dnia 2 grudnia 2014 r. skarżący został zobowiązany do przedłożenia dodatkowych informacji. W razie ich nieprzedstawienia – wniosek miał zostać rozpatrzony negatywnie bowiem sąd nie miał obrazu sytuacji finansowej skarżącego. Ponieważ skarżący nie podjął współpracy z sądem i nie przedstawił wszystkich dokumentów, o które został wyraźnie poproszony – wniosek został rozpatrzony negatywnie.
Sąd wskazał, że zarządzeniem z dnia 2 grudnia 2014 r. skarżący został poproszony o dostarczenie wyciągu z rachunków bankowych. Skarżący nie przedstawił ich, nie wskazał również, że takie rachunki zostały zamknięte. Zbył te prośbę milczeniem.
Nie udokumentował również kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Nie przedstawił żadnych faktur za paliwo, prąd, gaz, wodę, nasiona. Nie wskazał również – wbrew wezwaniu – czyją własnością są nieruchomości, których adresy pojawiły się w aktach sprawy. Sąd podkreślił, że sytuacja osobista skarżącego jest niejasna. Skarżący twierdzi, że sprawuje "całodobową opiekę nad matką", która nie chodzi. Sprawowanie całodobowej opieki nad schorowaną matką wymaga mieszkania z nią.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wskazał, że jego dochód stanowi 41 % minimalnego wynagrodzenia i jest to dochód zgodny z prawem i o wiele mniejszy, niż dochód sędziego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
Przed przyznaniem prawa pomocy, czyli zwolnieniem podatnika z ponoszenia kosztów, sąd uzyskuje dane, odzwierciedlające sytuację osobistą podatnika. Istotne jest zatem ile podatnik zarabia co miesiąc, czy są miesiąca, gdy zarabia więcej, jakie ma oszczędności, jakie ponosi koszty stałe co miesiąc, kogo ma na utrzymaniu (dzieci), czy osoba, z którą żyje uzyskuje stały dochód. Inaczej wygląda sytuacja podatnika, który zarabia 1000 zł i mieszka z drugą osobą zarabiającą również 1000 zł (razem dysponują kwotą 2000 zł), a inna jest sytuacja podatnika, który mieszka z niepracującą żoną i mają na utrzymaniu 1 dziecko. W pierwszym przypadku gospodarstwo domowe dysponuje budżetem 2000 zł na dwie osoby (1000 zł na osobę), w drugim przypadku dochód podatnika w wysokości 1000 zł rozkłada się na 3 osoby (ok. 333 zł na osobę). Z tego powodu sąd pytał o przychody domowników skarżącego.
W formularzu o przyznanie prawa pomocy skarżący wskazał, że "opiekuje się swoją mamą" i "jego mama wymaga całodobowej opieki". Z zestawienia tych dwóch informacji podanych przez skarżącego wynika, że skoro opiekuje się matką, która wymaga całodobowej opieki, to pewnie z nią mieszka. Mama skarżącego jest zatem jego domownikiem. Sąd chciał wiedzieć, jakie dochody uzyskuje matka skarżącego i z jakiego tytułu. Czy jest to renta, czy emerytura i w jakiej jest wysokości.
Jeżeli najpierw skarżący wskazuje, że "opiekuje się matką", która "wymaga całodobowej opieki", a potem stwierdza, iż "nie ma żadnych domowników" to tym samym skarżący niczego sądowi nie wyjaśnia. Jak można bowiem sprawować nad kimś całodobową opiekę i nie mieszkać z nim. Jeżeli skarżący z matką mieszka to powinien wskazać sądowi jakie przychody uzyskuje jego mama. Jeżeli skarżący z mamą nie mieszka i prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe (osobno każde z nich płaci za media, każde mieszka w swoim domu) to powinien wyjaśnić sądowi, jak sprawuje opiekę nad mamą, która "wymaga całodobowej opieki". Stosownych informacji sąd nie posiada, ma je tylko skarżący i dlatego wskazane jest, by współpracował z sądem w wyjaśnianiu kwestii niejasnych.
Skarżący został wezwany o przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych. Mimo wezwania podatnik wyciągów bankowych sądowi nie przedstawił. Nie wyjaśnił, czy takich rachunków nie posiada w ogóle, czy posiadał je, ale je zamknął. Milczenie skarżącego wskazuje, że zignorował on wezwanie o dostarczenie dokumentów. Jednocześnie skarżący był pouczony w zarządzeniu z grudnia 2014 r., że niedostarczenie dokumentów, niewyjaśnienie wątpliwych kwestii zaowocuje negatywnym rozpatrzeniem wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy. Skoro skarżący nie przedstawił wyciągów i nie wyjaśnił dlaczego ich nie przedstawił – sąd rozpatrzył wniosek negatywnie, gdyż tylko tak mógł zrobić.
Podatnik w wezwaniu z grudnia 2014 r. został poproszony o przedstawienie rachunków i faktur, które ukazałyby koszty prowadzenia gospodarstwa rolnego. Sąd nie dysponuje stosownymi danymi, te informacje posiada tylko skarżący. Tylko skarżący wie, ile płaci za media. Skarżący został poproszony o przedstawienie takich kosztów w postaci faktur, ale zignorował prośbę sądu. Jeżeli sąd nie miał wiedzy o danych okolicznościach – nie mógł rozpatrzeć wniosku pozytywnie.
Skarżący został również w wezwaniu z grudnia 2014 r. poproszony o wykazanie (przedstawienie dokumentów) czyją własność stanowią określone nieruchomości. Skarżący poprzestał na napisaniu, że "nie są jego". Skarżący został poproszony o przedstawienie dokumentów mówiących do kogo te nieruchomości należą. Skarżący nie był proszony o złożenie oświadczenia, czy należą do niego. Podatnik nie wywiązał się zatem przedstawienia informacji, o które sąd prosił.
Skarżący został poproszony o uzupełnienie materiału dowodowego czyli przedstawienie dokumentów, a nie tylko swoich twierdzeń. Miał udokumentować wielkość przychodu ze sprzedaży płodów rolnych. Nie uczynił tego również. Nie wskazał za ile je sprzedał. Jeżeli nie sprzedał to nie wyjaśnił dlaczego. Nie wskazał również, że płody rolne wytworzył na własne potrzeby.
Skarżący skupił się na podkreślaniu, że z wyliczeń organu na papierze wynika, iż jego przychód miesięcznie wynosi około 41 % minimalnego wynagrodzenia. To jest informacja, która daje sądowi jakiś pogląd na sytuację majątkową skarżącego. Ale kwota 714, 85 zł jest kwotą wyliczoną matematyczną. Jeżeli skarżący jest rolnikiem to produkuje płody rolne. Pytanie zatem, czy je sprzedaje. Jeżeli sprzedaje, to jakie uzyskuje z tego dochody. Jakie ponosi koszty, realnie. Skoro skarżący nie przedstawił informacji, o które został pisemnie poproszony to sąd nie mógł rozpatrzeć pozywanie jego wniosku. Wniosek o przyznanie prawa pomocy może zostać uwzględniony tylko wtedy, gdy wszystkie niejasności zostaną rozwiane i jasny obraz sytuacji wskaże, że podatnik spełnia przesłanki przyznania mu prawa pomocy.
Wniosek o przyznanie prawa pomocy może zostać ponowiony, ale należy uzupełnić wymaganą dokumentację i udzielić sądowi informacji, o które prosił w wezwaniu z grudnia 2014 r. Istotne jest bowiem, żeby przekonać sąd o spełnieniu warunków przyznania prawa pomocy. Pewność podatnika co do zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy nie wystarczy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270; dalej jako: p.p.s.a.) orzekł jak w sentencji