Uzasadnienie
UZASDNIENIE
Postanowieniem z dnia 21 marca 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 1336/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: "WSA") odmówił J. K. (dalej: "Skarżąca") przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Podstawą prawną wydanego orzeczenia był art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.").
Ze stanu faktycznego przedstawionego przez WSA wynika, że postanowieniem z dnia 12 lutego 2018 r. WSA odrzucił skargę Skarżącej wniesioną na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 20 września 2017 r., z uwagi na fakt, iż została ona wniesiona po upływie trzydziestodniowego, ustawowego terminu do dokonania tej czynności. WSA wskazał, że przesyłka polecona zawierająca zaskarżoną decyzję została doręczona Skarżącej w dniu 25 września 2017 r., wobec tego termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 25 października 2017 r. Tymczasem skarga została wniesiona w dniu 26 października 2017 r., a zatem po upływie terminu do dokonania tej czynności. Odpis powyższego postanowienia został doręczony pełnomocnikowi Skarżącej w dniu 19 lutego 2018 r. W dniu 12 marca 2018 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach przekazał do WSA wniosek pełnomocnika Skarżącej z dnia 23 lutego 2018 r. (nadany w dniu 26 lutego 2018 r.) o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 20 września 2017 r. W uzasadnieniu wskazał, że Skarżąca nie dochowała terminu do wniesienia skargi bez swojej winy, jak również bez winy aktualnego pełnomocnika, a uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn całkowicie od nich niezależnych.
Pomimo podjętych przez Skarżącą i jej pełnomocnika czynności wyjaśniających, pozostawali oni w przekonaniu, że zaskarżona decyzja została doręczona poprzedniemu pełnomocnikowi Skarżącej w dniu 28 września 2017 r. i tym samym termin do wniesienia skargi upływał w dniu 30 października 2017 r. O fakcie, iż zaskarżona decyzja została odebrana przez poprzedniego pełnomocnika w dniu 25 września 2017 r., dowiedzieli się zaś dopiero z postanowienia o odrzuceniu skargi.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia WSA uznał, że okoliczności przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do dokonania tej czynności procesowej. Pełnomocnik Skarżącej brak winy w dochowaniu terminu uzasadnia mylnym przekonaniem, iż termin do wniesienia skargi rozpoczął swój bieg od dnia 28 września 2017 r. W ocenie WSA takie błędne przekonanie nie daje podstaw do uznania, że uchybienie terminu powstało wskutek okoliczności przez Skarżącą niezawinionych. Skoro Skarżąca ustanowiła w postępowaniu administracyjnym profesjonalnego pełnomocnika, mającego działać za nią w tym postępowaniu i reprezentować jej interesy, to działania tego pełnomocnika obciążają mocodawcę, który ponosi skutki tych działań i zaniechań. Skarżąca, czy też nowo ustanowiony pełnomocnik, powinni zwrócić się do organu o udzielenie informacji dotyczącej daty doręczenia zaskarżonej decyzji, celem weryfikacji informacji uzyskanej od pełnomocnika działającego w postępowaniu administracyjnym, a nie dokonywać czynności procesowych tylko w oparciu o zapewnienia poprzedniego pełnomocnika.
W zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a., poprzez błędne uznanie, że w niniejszej sprawie uchybienie terminowi wynikało z niedołożenia należytej staranności, a okoliczność ta wyklucza brak zawinienia, podczas gdy zarówno Skarżąca, jak i jej obecny pełnomocnik w pełni uprawdopodobnili brak zawinienia w sprawie, a także wykazali, iż dokonali oni niezbędnych czynności związanych z ustaleniem daty doręczenia decyzji administracyjnej poprzedniemu pełnomocnikowi Skarżącej, a co więcej działając z należytą starannością oraz daleko posuniętą ostrożnością procesową skargę na decyzję administracyjną wnieśli na kilka dni przed upływem terminu wynikającego ze wskazanej przez byłego pełnomocnika daty odbioru decyzji administracyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Z treści przytoczonych przepisów wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy; dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa nie jest możliwe przywrócenie terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. także postanowienia NSA: z 15 lipca 2014 r., II FZ 832/14; z 9 września 2014 r., I GZ 499/14 oraz z 2 października 2014 r., II OZ 1011/14 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności, czyli również winę pełnomocnika. W sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowej przez tego pełnomocnika. Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego.
Należy zgodzić się z WSA, który wskazał, że okoliczności sprawy nie uzasadniały przywrócenia terminu. Skoro Skarżąca ustanowiła w postępowaniu administracyjnym profesjonalnego pełnomocnika, mającego działać za nią w tym postępowaniu i reprezentować jej interesy, to działania tego pełnomocnika obciążają mocodawcę, który ponosi skutki tych działań i zaniechań. Skarżąca, czy też nowo ustanowiony pełnomocnik, powinni zwrócić się do organu o udzielenie informacji dotyczącej daty doręczenia zaskarżonej decyzji, celem weryfikacji informacji uzyskanej od pełnomocnika działającego w postępowaniu administracyjnym, a nie dokonywać czynności procesowych tylko w oparciu o zapewnienia poprzedniego pełnomocnika. Dlatego też uchybienie terminowi w niniejszej sprawie wynikało z niedołożenia należytej staranności, a ta okoliczność, zgodnie z ugruntowanym poglądem sądownictwa administracyjnego, wyklucza brak zawinienia w rozumieniu art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a.
Z uwagi na fakt, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, to w ustalonych przez WSA okolicznościach faktycznych Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby na zastosowanie art. 86 § 1 p.p.s.a. Dlatego też w tym stanie rzeczy, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak sentencji postanowienia.