Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił J.N. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarżący nie wykazał aby dochował przy nadawaniu przesyłki zawierającej zażalenie, należytej staranności w zachowaniu terminu. Skarżący nadał tę przesyłkę w formie zwykłego listu w ostatnim dniu terminu. Taki sposób nadania listu nie mógł dać skarżącemu pewności, że przesyłka zostanie ze skrzynki wyjęta i nadana w tym samym dniu. Pewność taką skarżący zyskałby składając pismo osobiście w sądzie lub nadając je w formie listu poleconego.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wskazał, że dochował wszelkiej przewidzianej prawem staranności i wniósł zażalenie w terminie. Podkreślił, że nie miał obowiązku nadawania zażalenia listem poleconym lub dostarczenia go do sądu osobiście. Natomiast na zaniedbanie placówki pocztowej skarżący nie miał wpływu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zagadnienie prawne odnoszące się do instytucji przewrócenia terminu zostało uregulowane przepisami art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm., dalej ppsa). Wskazane przepisy ustawowe uzależniają przywrócenie terminu od uprawdopodobnienia przez stronę, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy.
Podzielić należy ocenę dokonaną w zaskarżonym postanowieniu, że skarżący nie wykazał okoliczności, które uzasadniałyby przywrócenie uchybionego terminu z przyczyn od niego niezależnych. To na skarżącym, wnoszącym wniosek o przywrócenie terminu, spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności przemawiających za brakiem winy (art. 87 § 2 ppsa). Skarżący jedynie wskazał, że nie miał obowiązku nadania zażalenia w formie listu poleconego bądź dostarczenia go do Sądu osobiście. W jego ocenie nadanie zwykłego listu było wystarczające. Należy zgodzić się z tym, że ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wskazuje formy przesyłki w jakiej należy nadać pismo do sądu, jednakże skarżący nadając zażalenie w ostatnim dniu terminu (i to w godzinach popołudniowych) w formie listu zwykłego (czyli wrzucając do skrzynki) nie miał pewności, że list tego dnia zostanie ze skrzynki wyjęty i ostemplowany.
Pewność taką daje, jak wskazał już sąd pierwszej instancji, nadanie listu poleconego, w sytuacji gdy skarżący nie składa pisma w sądzie osobiście. Należy także pamiętać, że data nadania pisma (data stempla pocztowego) jest datą wniesienia pisma.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów i prawidłowo rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu. Stosownie zatem do treści art. 184 w związku z art. 197 § 2 ppsa i braku podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia, należało zażalenie oddalić.