Uzasadnienie
UZASADNENIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 lutego 2010 r. Sąd Administracyjny w Krakowie sygn. akt I SA/Kr 1319/09 oddalił wniosek A. A. o zwolnienie od kosztów sądowych.
Skarżący wskazał we wniosku, że nie posiada żadnych oszczędności i dochodów, jest sam, bez rodziny, bez pracy i zasiłku dla bezrobotnych i utrzymuje się dzięki pomocy Fundacji Brata Alberta. Jako majątek skarżący wykazał ¼ domu po rodzicach.
Skarżący w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), dalej jako P.p.s.a., został wezwany do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez przedłożenie odpowiednich dokumentów na okoliczność wykazania stanu majątkowego oraz możliwości płatniczych.
W odpowiedzi wnioskujący podał, że zamieszkuje w domu w K., który stanowi współwłasność jego i siostry i nie ponosi żadnych opłat, gdyż odcięty został gaz, woda i prąd, albowiem nie miał kto tych mediów opłacać. Wnioskodawca załączył również zaświadczenie ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek w K. o korzystaniu od dnia 22 września 2009 r. z obiadów wydawanych w prowadzonej przez zakonnice stołówce.
Postanowieniem z dnia 30 października 2009 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie oddalił wniosek skarżącego o zwolnienie od kosztów sądowych uznając, że skarżący nie wykazał przesłanek warunkujących przyznanie mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Od powyższego postanowienia skarżący wniósł sprzeciw.
Pismem z dnia 5 stycznia 2010 r. skarżący został wezwany do złożenie dodatkowego oświadczenia o stanie majątkowym i rodzinnym. W szczególności o odniesienie się do wynikającej z akt sprawy informacji, iż oprócz ¼ części domu po rodzicach jest współwłaścicielem i innych nieruchomości w K. oraz B. W odpowiedzi na wezwanie skarżący oświadczył, że nie posiada żadnego źródła dochodu, nie korzysta z pomocy społecznej w żadnej formie, żywi się natomiast w Fundacji Sióstr Albertynek, nie ma obciążeń kredytowych, nie płaci za czynsz, gaz, prąd i wodę, nie posiada oszczędności. Stwierdził również, że nie ukrywa, iż w sądzie toczyła się sprawa o dział spadku i zniesienie współwłasności. Jednak z uwagi na "wprowadzenie fałszywych dowodów" skarżący oświadczył, że będzie się starał o wznowienie postępowania.
Sąd wojewódzki uznał, że skarżący nie wykazał, aby spełnił przesłanki konieczne dla pozytywnego rozpatrzenia wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych. Sąd uznał za niewiarygodne twierdzenia skarżącego, iż nie uzyskuje on żadnego dochodu w sytuacji, gdy jednocześnie oświadczył, że nie korzysta z instytucjonalnej pomocy społecznej, nie ma żadnych obciążeń kredytowych i nie zaciągnął żadnych pożyczek. Poza tym zaznaczono, że wnioskodawca nie stara się o zmianę swojej, jak twierdzi, trudnej sytuacji finansowej i życiowej poprzez efektywne poszukiwanie pracy.
Skarżący oświadczył, że jest bezrobotny, ale jednocześnie nie wykazał, by zarejestrował się w urzędzie pracy, nie wykazał także, by podejmował jakiekolwiek próby znalezienia zatrudnienia. Ponadto niewiarygodne są również w opinii Sądu twierdzenia wnioskodawcy dotyczące braku środków finansowych na opłacanie rachunków za media, gdyż skarżący nie udokumentował powyższego twierdzenia na wezwanie Sądu i nie przedłożył np. nieopłaconych rachunków dla zobrazowania, iż obciążające go opłaty nie zostały faktycznie uiszczone. Nie przedłożył także żadnych dowodów dokumentujących fakt odcięcia dostępu do mediów z uwagi na rzekome zaległości w opłatach.
Sąd wskazał także, że z akt sprawy wynika, że skarżący posiada znaczny majątek w postaci mieszkania o pow. 20 m², ¼ części domu odziedziczonego po rodzicach, współwłasności nieruchomości o nr ew. 233 o pow. 3,67 ha położonej przy ul. Z. 13 w K. i działki budowlanej o nr ew. 1166/3 o pow. 0,1018 ha położonej w B. Oprócz ¼ domu odziedziczonego po rodzicach skarżący nie wykazał ww. nieruchomości we wniosku o udzielenie prawa pomocy, co również pozbawiło wiarygodności jego twierdzenia odnośnie do braku jakichkolwiek środków utrzymania. W ocenie Sądu istnieje zatem realna możliwość pozyskania odpowiednich funduszy poprzez najem, dzierżawę, czy sprzedaż ww. nieruchomości.
Na postanowienie to skarżący złożył zażalenie, wskazując, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla swojego utrzymania. Podniósł, że jest zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku, choruje i nie ma szans na zatrudnienie oraz nie ma pieniędzy na zrobienie ksera wymaganych przez Sąd dokumentów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Trzeba przede wszystkim podkreślić, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Ze wspomnianego przepisu wynika, że ciężar udowodnienia braku możliwości pokrycia kosztów postępowania spoczywa na wnioskującym o przyznanie prawa pomocy.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie miał obowiązek wszechstronnie i wyczerpująco odnieść się do przytoczonych we wniosku okoliczności i do materiału dowodowego zebranego w sprawie. Sąd nie poprzestał na informacjach, zawartych przez stronę skarżącą we wniosku o przyznanie jej prawa pomocy i wezwał o nadesłanie dodatkowego oświadczenia o aktualnej sytuacji majątkowej, rodzinnej i dochodach. Istotnie nie do wszystkich okoliczności wskazanych w wezwaniu strona się odniosła, szczególnie jak wskazał Sąd zabrakło udokumentowania twierdzeń strony, np. w postaci nieopłaconych rachunków. Nie odniósł się także skarżący do informacji znajdujących się w aktach sprawy, że jest właścicielem działki o pow. 3,67 ha położonej w K. oraz działki o pow. 0,1018 ha położonej w B. Zaniechanie strony w ww. zakresie ma ten skutek, iż wszelkie wątpliwości dotyczące jej stanu majątkowego sąd rozstrzyga na jej niekorzyść.
Należy podkreślić, że to w interesie strony leży złożenie wszystkich możliwych dokumentów i przedstawienie wszelkich okoliczności przemawiających za przychylnym ustosunkowaniem się do jej wniosku. Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji postanowił nie przychylić się do wniosku skarżącego, uznając, że z bardzo ogólnych i niekompletnych danych zawartych we wniosku i później składanych pismach nie wynika, że skarżący nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku koniecznego utrzymania dla siebie i rodziny (por. postanowienie NSA z 31 marca 2005 r., sygn. I FZ 63/05, dostępne w Internetowej Bazie Orzeczeń: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tym miejscu Naczelny Sąd Administracyjny pragnie podkreślić, że do wyłącznej oceny sądu należy uznanie, czy strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy wykazała, że spełnia stosowne przesłanki określone w art. 246 § 1 P.p.s.a. Skoro zatem strona uchyliła się od złożenia wskazanych przez Sąd pierwszej instancji oświadczeń, powinna liczyć się z tym, że sąd nie będzie miał wystarczających podstaw do uznania jej wniosku za wiarygodny.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał zaskarżone postanowienie za zgodne z prawem i oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.