Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2008 r., sygn. akt I SA/Łd 210/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił K. C. wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Skargę wniesiono zaś na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 8 stycznia 2008 r. dotyczącą orzeczenia o odpowiedzialności spadkobiercy (strona) za zaległości podatkowe (spadkodawcy - męża skarżącej) w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r.
Jak wynika z motywów postanowienia, strona uzasadniła stosowny wniosek w ten sposób, że wskazała w szczególności na swoją trudną sytuację finansową (jej dochody brutto z tytułu emerytury wynoszą 607 zł) oraz pogarszający się stan zdrowia.
Oddalając wniosek skarżącej Sąd wojewódzki wyjaśnił, iż nie przedstawiła ona żadnej okoliczności przemawiającej za uznaniem, że na skutek wykonania zaskarżonej decyzji spełniona zostanie któraś z przesłanek, uzasadniających wstrzymanie jej wykonania w świetle art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej P.p.s.a., t.j. niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowanie trudnych do odwrócenia skutków. Na stronie zaś spoczywa ciężar uprawdopodobnienia wystąpienia tych negatywnych konsekwencji.
W szczególności wywiedziono w zaskarżonym orzeczeniu, że zapłata podatku wiązać się będzie z uszczupleniem w skromnym majątku strony, jednakże jest to zwykłe następstwo wykonania decyzji podatkowej. Natomiast z wniosku (ani też z akt sprawy) nie wynika, aby zapłata zaległej należności podatkowej miała wywrzeć negatywny wpływ na stan zdrowia skarżącej.
Za poprawnością powyższej oceny przemawia według Sądu w szczególności fakt, iż ustawodawca udziela dłużnikom ochrony poprzez wyłączenie spod egzekucji pieniędzy w kwocie 760 zł (art. 8 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - t.j. Dz.U. z 2005 r., nr 229, poz. 1954 ze zm.). Wyklucza to możliwość pozbawienia skarżącej środków koniecznych dla jej utrzymania, a tym samym pogorszenia jej trudnej sytuacji życiowej.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona (reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu) zgłosiła wniosek o zmianę zaskarżonego orzeczenia i wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W motywach zażalenia skarżąca podkreśliła, że zaległości podatkowe, za które obciążono ją odpowiedzialnością, wynoszą wraz z należnymi odsetkami 195.703,10 zł. W tym stanie rzeczy niewątpliwie została spełniona przesłanka wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w rozumieniu art. 61 § 3 P.p.s.a. Z uwagi bowiem na wysokość wymaganej należności podatkowej zachodzi realne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Próba wyegzekwowania od skarżącej wskazanej kwoty łączyłaby się z koniecznością prowadzenia egzekucji administracyjnej ze wszystkich składników majątku skarżącej, w tym składników o niskiej wartości rynkowej przy jednoczesnej wysokiej wartości użytkowej dla skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Z mającego zastosowanie do wniosku strony art. 61 § 3 P.p.s.a. wynika, że sąd (po przekazaniu mu skargi) może na wniosek strony skarżącej wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Pamiętać przy tym trzeba, że wspomniane przesłanki należy rozumieć ściśle, gdyż wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji stanowi odstępstwo od generalnej zasady jej wykonalności (por. art. 61 § 1 P.p.s.a.).
Chodzi więc w art. 61 § 3 P.p.s.a. o taką szkodę (majątkową, a także niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe (bądź istotnie utrudnione) przywrócenie pierwotnego stanu rzeczy.
Ciężar uprawdopodobnienia wspomnianych przesłanek spoczywa przy tym na wnioskodawcy.
Okolicznościami uznawanymi w orzecznictwie za wysoce szkodliwe i zarazem trudne do odwrócenia w ujęciu art. 61 § 3 P.p.s.a. są m.in.: poniesienie straty na życiu lub zdrowiu oraz pozbawienie wnioskodawcy jedynego źródła utrzymania (por. post. NSA z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04, Lex nr 281811; post. NSA z dnia 18 czerwca 2004 r., sygn. akt FZ 136/04, niepubl.).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca wykazała zaś w szczególności (wbrew stanowisku Sądu wojewódzkiego), że wykonanie zaskarżonej decyzji może pozbawić ją środków pieniężnych koniecznych do utrzymania i tym samym (w rezultacie) przyczynić się do pogorszenia jej stanu zdrowia (z uwagi na możliwy brak możności sfinansowania kosztów leczenia).
Jak wynika z akt sprawy, w tym także z uzasadnienia wniosku skarżącej (por. karty nr 8, 9 i n. oraz 13 i n. akt sądowych), jedynym źródłem utrzymania skarżącej jest emerytura w wysokości 607 zł brutto (co daje kwotę 379 zł netto do rozdysponowania w miesiącu). Skarżąca nie posiada przy tym żadnego majątku, ani oszczędności (a zamieszkuje w mieszkaniu lokatorskim).
Nie budziło wątpliwości Sądu pierwszej instancji, iż jest to dochód na tyle nieduży, że nawet obciążenie strony kosztami procesu sądowego (o wiele niższymi, aniżeli żądana kwota zaległości podatkowych wraz z odsetkami) stanowiłoby zagrożenie dla jej codziennej egzystencji (postanowieniem z dnia 18 lutego 2008 r. przyznano skarżącej prawo pomocy w zakresie całkowitym - por. karty nr 13 i n. akt sądowych).
Tę samą konkluzję odnieść należy odpowiednio do skutków wykonania zaskarżonej decyzji, co w zaskarżonym postanowieniu nie miało miejsca.
Jeżeli Sąd wojewódzki stwierdził, że opłacenie kosztów procesu pozbawiłoby stronę środków do życia, to konsekwentnie takie samo stanowisko powinien był zaprezentować w odniesieniu do możliwości obciążenia dochodów strony egzekucją administracyjną i wyciągnąć z tego faktu stosowne wnioski (w szczególności uwzględniające argumentację skarżącej odnośnie do jej stanu zdrowia i braku środków na leczenie).
Nie jest przy tym trafne spostrzeżenie Sądu wojewódzkiego, iż skarżąca nie zostanie pozbawiona środków utrzymania, ponieważ stosownie do art. 8 § 1 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie podlegają egzekucji administracyjnej pieniądze w kwocie 760 zł. Przepis ten dotyczy co do zasady posiadanych przez zobowiązanego (w dacie zastosowania środka egzekucyjnego) wolnych środków pieniężnych (oszczędności), którymi skarżąca nie dysponuje.
Natomiast w myśl art. 139 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2004 r., nr 39, poz. 353 ze zm.), ze świadczeń pieniężnych określonych w ustawie - po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych - podlegają potrąceniu, z uwzględnieniem art. 141, sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne. Stosownie zaś do art. 140 ust. 1 pkt 3 wskazanej ustawy, potrącenia z tego tytułu mogą być dokonywane, z zastrzeżeniem art. 141, do wysokości 25 % świadczenia. Art. 141 ust. 1 pkt 1 lit. c) tej ustawy stanowi z kolei, że emerytury i renty są wolne od egzekucji i potrąceń, z zastrzeżeniem ust. 2 (nie dotyczącym niniejszego przypadku - uwaga Sądu), w części odpowiadającej 50% kwoty najniższej emerytury lub renty - zależnie od rodzaju pobieranego przez emeryta (rencistę) świadczenia - przy potrącaniu należności, o których mowa w art. 139 ust. 1 pkt 5, wraz z kosztami i opłatami egzekucyjnymi.
Emerytura skarżącej niewątpliwie zbliżona jest do kwoty emerytury najniższej, mimo że od dnia 1 marca 2008 r. z pewnością nieznacznie wzrosła (por. Komunikat Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 lutego 2008 r. w sprawie kwoty najniższej emerytury i renty, dodatku pielęgnacyjnego i dodatku dla sierot zupełnych oraz kwot maksymalnych zmniejszeń emerytur i rent - M.P. nr 21, poz. 211). A zatem blisko połowa uzyskiwanego przez skarżącą dochodu, jest wolna od egzekucji, stosownie do art. 141 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jednakże z pozostałej kwoty dopuszczalne jest regularne potrącanie podlegającej egzekucji należności podatkowej, w granicach wyznaczonych art. 140 ust. 1 pkt 3 w/w ustawy. Stanowiłoby to niewątpliwie istotne uszczuplenie i tak już bardzo skromnych środków na bieżące utrzymanie skarżącej (truizmem bowiem, który należy jednak przypomnieć, jest twierdzenie, że przy wysokości dochodu skarżącej ważna jest każda pozostawiona do jej dyspozycji kwota pieniędzy).
Nie trudno natomiast zauważyć, że wymagana od skarżącej kwota należności podatkowej wielokrotnie przewyższa jej dochód (strona odpowiada podatkowo na kwotę 195.703,10 zł), co oznacza, że uszczuplenie to miałoby w tej sytuacji charakter trwały (przynajmniej do czasu ewentualnego wzruszenia zaskarżonej decyzji). To z kolei skutkowałoby stałym brakiem środków nie tylko na bieżące utrzymanie, ale i na pokrycie kosztów leczenia i zarazem możliwym pogorszeniem stanu zdrowia skarżącej.
Podkreślić w związku z powyższym należy, że Sąd kasacyjny w obecnym składzie nie utożsamia przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy z tymi, określonymi w art. 61 § 3 P.p.s.a. (co byłoby niewłaściwe - por. post. NSA z dnia 26 kwietnia 2004 r., sygn. akt FZ 38/04, niepubl.). Chodzi tu natomiast w istocie o konsekwencje faktu nieposiadania dostatecznych środków na bieżące utrzymanie, a mianowicie o taką sytuację, gdy stały brak środków koniecznych do utrzymania skarżącej (na skutek prowadzenia z nich egzekucji administracyjnej) może skutkować pozbawieniem jej środków do życia lub pogorszeniem jej stanu zdrowia (zważywszy na to, że jest osobą starszą, pozbawioną w takiej sytuacji możliwości finansowania ewentualnych kosztów leczenia). Te zaś okoliczności, jak już wskazano na wstępie, są oceniane w judykaturze jako konsekwencje uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji na podstawie art. 61 § 3 P.p.s.a.
W tym stanie rzeczy zażalenie skarżącej należało uznać za zasadne, jakkolwiek z odmiennym uzasadnieniem aniżeli wywiedzione w jego motywach.
Sąd odwoławczy nie jest związany granicami zażalenia (art. 183 § 1 P.p.s.a. nie znajduje odpowiedniego zastosowania w postępowaniu zażaleniowym) i władny jest uwzględnić je nawet wtedy, gdy strona nie powoła stosownych ku temu zarzutów (lub argumentacji).
Podstawę prawną niniejszego postanowienia stanowiły art. 188 w zw. z art. 197 § 2 oraz art. 61 § 3 P.p.s.a.