Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 lutego 2012 r., I SA/Po 833/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił S. A. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej Ppsa.
Jak wywiedziono w motywach orzeczenia, skarżący nie wykazał, że nie dysponuje środkami na pokrycie kosztów sądowych, które na obecnym etapie postępowania wynoszą 400 zł (wpis od skargi).
Z przedłożonych dokumentów i oświadczeń wynika, że miesięczny dochód skarżącego wynosi około 2.500 zł; jednocześnie na utrzymanie i spłatę rat do Urzędu Skarbowego przeznacza łącznie kwotę 3.067 zł. Skarżący nie wyjaśnia jednak źródła nadwyżki wydatków na utrzymanie nad uzyskiwanym dochodem (około 500 zł), a oświadcza zarazem, że zarówno on, jak i osoby pozostające z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, nie uzyskują żadnych dodatkowych dochodów. Skarżący wprawdzie wskazał, że ma zadłużenie na rachunku bankowym, tym niemniej z wyciągu z tegoż rachunku wynika, że do dnia jego zajęcia przez Urząd Skarbowy wpływały nań środki pieniężne, w tym część tytułem wpłat własnych. W okresie od 16 do 30 września 2011 r. na rachunek bankowy skarżącego wpłynęło łącznie 7.050 zł, przy czym tytułem wpłat własnych 5.950 zł; z kolei w okresie od 1 do 28 października 2011 r. na rachunek bankowy wpłynęły środki w wysokości 5.978,37 zł, w tym tytułem wpłat własnych 5.050 zł. Po zajęciu ww. rachunku bankowego przez Urząd Skarbowy dokonano wpłaty w dniu 23 listopada 2011 r. w wysokości 500 zł i w dniu 6 grudnia 2011 r. w wysokości 600 zł. Z wyciągu z tegoż rachunku wynika również, że skarżący posiada kartę charge D[...], na którą dokonywana jest z rachunku automatyczna spłata.
Z przedłożonego przez skarżącego zestawienia operacji na karcie kredytowej na dzień 4 listopada 2011 r. wynika, że ma udostępnioną linię kredytową w wysokości 5.100 zł; saldo końcowe na karcie kredytowej na ten dzień wynosiło 3.320,82 zł.
Z powyższego Sąd wywiódł, że na zdolności płatnicze skarżącego mają wpływ m.in. postawione do jego dyspozycji środki z niewykorzystanego limitu kredytowego, do wysokości 5.100 zł. Ten stan rzeczy pozwala ocenić możliwość sfinansowania kosztów sądowych; w takiej sytuacji ciężar kosztów postępowania zostaje rozłożony na dłuższy czas – zwrot środków pozyskanych z kredytu może nastąpić w częściach, które nie będą istotnym uszczerbkiem dla miesięcznych dochodów rodziny skarżącego. Ponadto wskazano, że spłata zobowiązań o charakterze cywilnoprawnym, jakimi są raty kredytów, nie wpływa na ocenę przesłanek zwolnienia skarżącego od kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 246 § 1 Ppsa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie (z uwagi na odmowę przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie), wnosząc o uchylenie ww. orzeczenia.
Uzasadniając zażalenie strona podniosła, że jej miesięczny dochód jest niższy aniżeli koszty utrzymania czteroosobowej rodziny, co uniemożliwia partycypowanie w kosztach procesu. Poza tym wskazano, że wysokość wpłat na rachunek bankowy do dnia jego zajęcia przez Urząd Skarbowy (na co powołuje się Sąd) nie może być analizowana w oderwaniu od salda końcowego na tymże rachunku (na dzień 6 grudnia 2011 r. była to kwota ujemna, tj. -2.336,49 zł). Skarżący wskazał także, że jego sytuacja finansowa ulega systematycznemu pogorszeniu w związku z niemożnością sfinansowania całości miesięcznych wydatków z osiąganych dochodów; różnica jest pokrywana poprzez zwiększanie debetu na rachunku bankowym oraz środkami z karty kredytowej. Tym samym dodatkowe obciążenie kosztami sądowymi przyczyni się do niewypłacalności skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wbrew przekonaniu Sądu pierwszej instancji, przedstawione okoliczności faktyczne przemawiają za wnioskiem, że poniesienie kosztów postępowania będzie się wiązało dla skarżącego z "uszczerbkiem utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny", o którym mowa w art. 246 § 1 pkt 2 Ppsa.
Należy bowiem zauważyć, że Sąd wojewódzki nie zakwestionował oświadczenia skarżącego (k. 33 akt sądowych), iż w jego rodzinie nie osiąga się dochodów z innych źródeł, aniżeli jego własne (w wysokości około 2.500 zł). Niezrozumiałe jest zatem nawiązanie w tym kontekście do wysokości dokonywanych wpłat na rachunek bankowy, sugerujące że strona uzyskuje dochody również z innych źródeł, niewskazanych Sądowi (s. 5 uzasadnienia postanowienia). Argumentacja zaskarżonego postanowienia jest w tym zakresie niespójna. Sąd nie zwrócił przy tym uwagi, że źródłem dochodów skarżącego jest działalność gospodarcza (k. 10 akt sądowych), w której ponosi on określone koszty, co zresztą obrazuje też powołany wyciąg z rachunku bankowego strony (k. 43 akt sądowych). Okoliczność, że skarżący dokonywał wpłat gotówkowych na rachunek bankowy, nie podważa więc per se oświadczenia o wysokości uzyskiwanych miesięcznie dochodów.
Sąd pierwszej instancji stwierdził także, że skarżący nie wyjaśnił z jakich środków pokrywana jest nadwyżka wydatków na utrzymanie nad uzyskiwanymi dochodami (s. 5 uzasadnienia postanowienia). Ustalenia poczynione w niniejszym postępowaniu wpadkowym czynią jednak w tym względzie prawdopodobnym twierdzenie strony (s. 2 zażalenia), że niedobór ten uzupełniany jest środkami z kredytu odnawialnego i karty kredytowej (k. 43-44 akt sądowych), zważywszy w szczególności na wykazane zadłużenie, tj. odpowiednio -2.336,49 zł i -1779,18 zł. Te wskaźniki sytuacji finansowej strony w zasadzie także pominięto, eksponując kwestię dokonywanych wpłat gotówkowych.
W tym zakresie niedopuszczalne jest też wskazanie Sądu, aby skarżący pokrył koszty postępowania środkami z kredytu (s. 5-6 uzasadnienia postanowienia). Trafnie konstatuje skarżący w zażaleniu, że takie postępowanie tylko powiększy jego i tak rosnące zadłużenie. Wprawdzie wywiedziona w tym kontekście teza Sądu, że wnioskodawca nie może przedkładać swoich zobowiązań cywilnoprawnych (np. kredyty) nad koszty postępowania sądowego, niewątpliwie jest co do zasady słuszna, jednak nie może być "mechanicznie" odnoszona do każdego tego typu stanu faktycznego. Nie do przyjęcia jest zwłaszcza w demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji) i gwarantującym prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji) oczekiwanie, by obywatel powiększał (lub przestał spłacać) swoje długi ze względu na koszty publicznoprawne (podobnie zob. post. NSA z dnia 4 czerwca 2009 r., II FZ 196/09, CBOSA).
Postawa taka niweczy w istocie sens instytucji prawa pomocy, uregulowanej w art. 243 i n. Ppsa, bowiem np. na tle przedmiotowej sprawy prowadzi do sytuacji, gdy za uszczerbek, o którym mowa w art. 246 § 1 pkt 2 Ppsa, nie uznaje się obciążenia kosztami sądowymi strony, która już nie jest w stanie finansować bieżących wydatków rodziny (nieodbiegających od przeciętnych kosztów utrzymania) z osiąganych dochodów, tj. pokrywa je z pożyczonych środków.
Z tych powodów należało orzec jak w sentencji, na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 2 i art. 246 § 1 pkt 2 Ppsa.