Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 24 czerwca 2011 r., sygn. akt II FZ 281/11

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala
Rozpoznanie
w dniu 24 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "A." S.K.A. z siedzibą w W.
Od orzeczenia
od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2011 r. sygn. akt III SA/Wa 218/11 w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi "A." S.K.A. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 9 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie nadpłaty w podatku od czynności cywilnoprawnych postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2011 r., sygn. akt III SA/Wa 218/11, mocą którego oddalono wniosek "A." Spółka komandytowo-akcyjna o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

W dniu 17 grudnia 2010 r. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarga Spółki (nadana w Urzędzie Pocztowym na adres Sądu) reprezentowanej przez dor. pod. H. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 9 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku od czynności cywilnoprawnych.

W dniu 20 grudnia 2010 r. (data nadania w Urzędzie Pocztowym) Sekretariat Wydziału III Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 17 grudnia 2010 r., przekazał skargę do Dyrektora Izby Skarbowej w W., tj. do organu według właściwości.

O powyższym poinformowano także pełnomocnika strony skarżącej, wskazując jednocześnie, że od dnia 1 stycznia 2006 r., zgodnie z treścią art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: "P.p.s.a." skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi.

W dniu 23 grudnia 2010 r. (data nadania w Urzędzie Pocztowym) pełnomocnik strony skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wraz z wnioskiem przekazano skargę. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik strony skarżącej wskazał, że dnia 22 grudnia 2010 r. otrzymał pismo Sądu informujące o przekazaniu skargi do organu według właściwości.

Skarga była prawidłowo zaadresowana do Dyrektora Izby Skarbowej w W. Jednakże została wysłana pocztą przez osobę nie będącą zatrudnioną przez pełnomocnika. Ze względu na błąd, koperta zawierająca skargę została błędnie zaadresowana, a skarga została przez nią wysłana pocztą bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, nie zaś do organu podatkowego. Pełnomocnik strony skarżącej wyjaśnił, że nie ponosi odpowiedzialności na zasadach przewidzianych w Kodeksie pracy, za pomyłkę biurową osoby, która kopertowała i wysyłała ww. pismo.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na wstępie wskazał na treść art. 85 i art. 86 § 1 P.p.s.a. Następnie dokonał wykładni art. 87 § 2 P.p.s.a. w szczególności w zakresie kryterium braku winy w uchybieniu terminu.

Sąd uznał, że w niniejszej sprawie Skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Stwierdził, że na równi z zawinionym działaniem strony należy traktować zawinione działanie jej pełnomocnika, a także osób, którymi posłużył się przy dokonywaniu czynności biurowych, w tym adresowaniu korespondencji, bez względu na formę prawną zawartej umowy między kancelarią a tą osobą. Stwierdził, że okoliczność powoływana przez pełnomocnika była przejawem zawinionego zaniedbania tej osoby, a pełnomocnik nie wykazał, by podjął jakiekolwiek działania, by upewnić się, że korespondencję wysłano prawidłowo. Sąd podkreślił, że nie dowodzi dbałości o interesy klientów, że wysyłką korespondencji zajmuje się osoba niezatrudniona w kancelarii, co prowadzi do wadliwego jej wysłania.

W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik wskazał, że po wręczeniu osobie adresującej notatki służbowej zawierającej instrukcję postępowania w zakresie wysyłki skargi (wskazano w niej jako adresata właściwy organ podatkowy), opuścił biuro i udał się na spotkanie z klientem. Spotkanie trwało do godzin wieczornych. Ponownie podkreślił, że strona przewodnia pisma została zaadresowana poprawnie, a osoba, która źle wysłała skargę, nie jest zatrudniona w kancelarii, a więc pełnomocnik nie ponosi za nią odpowiedzialności na zasadach wynikających z Kodeksu pracy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie jest zasadne.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela w pełni ocenę faktów zaistniałych w tej sprawie przedstawioną przez Sąd pierwszej instancji.

Jak prawidłowo wskazał Sąd, dla przywrócenia terminu do dokonania spóźnionej czynności procesowej – w tym przypadku było to wniesienie skargi – niezbędne jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a.).

Tymczasem nie może być mowy o braku winy w uchybieniu terminu w przypadku, w którym pełnomocnik Spółki zleca wykonanie czynności istotnej procesowo jakiejś - bliżej nieokreślonej nawet we wniosku o przywrócenie terminu czy zażaleniu - osobie, a następnie stwierdza, że za tą osobę nie odpowiada, bo nie jest ona zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Bez znaczenia dla oceny tej okoliczności pozostają wszystkie inne fakty wskazywane przez pełnomocnika: pozostawienie tej osobie wytycznych, spotkanie z klientem, fakt nieponoszenia za nią odpowiedzialności na zasadach wynikających z prawa pracy czy treść pisma przewodniego z przesyłki. Uwzględnienie stanowiska pełnomocnika doprowadziłoby bowiem do niebezpiecznego precedensu: dałoby podstawę do konwalidacji wszelkich wadliwie wykonanych czynności w postępowaniu tylko z tego powodu, że osobę, której zlecono wykonanie tychże czynności, nie łączył stosunek pracy z kancelarią profesjonalnego pełnomocnika.

Nie wymaga w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnienia, dlaczego pogląd taki jest niedopuszczalny. Pełnomocnik, a w konsekwencji Strona, ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, którymi tenże Pełnomocnik wyręcza się przy dokonywaniu czynności procesowych. W tym zakresie spoczywa na nim swojego rodzaju ryzyko w wyborze, podobnie jak w odniesieniu do osób zatrudnionych w ramach stosunku pracy, wykonujących prace w zakresie umów cywilnoprawnych czy nawet odbywających w kancelarii staż. Kwestia odpowiedzialności za takie osoby nie jest oceniana na gruncie przepisów prawa pracy, ale pod kątem należytej staranności działań samego pełnomocnika: innymi słowy ocenie podlega to, czy pełnomocnik dołożył należytej staranności powierzając wykonanie określonego zadania należącego do jego obowiązków danej osobie. To do pełnomocnika należy też sprawowanie odpowiedniej kontroli jego "podwykonawców", których działania w ramach czynności związanych z reprezentacją strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym zawsze będą uznawane za działania samego pełnomocnika.

Wynika to z faktu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym Spółkę reprezentował profesjonalny pełnomocnik, a nie jego kancelaria czy pracownicy i jego zadaniem było takie ułożenie swojej pracy, by wszystkie czynności w tymże postępowaniu zostały dokonane prawidłowo. Aby przywrócono termin w niniejszym postępowaniu, pełnomocnik musiałby uprawdopodobnić, że dołożył należytej staranności powierzając wysłanie skargi osobie trzeciej i zapewniając odpowiedni nadzór, a następnie, że osoba ta napotkała przeszkodę uniemożliwiającą dokonanie czynności w terminie. Tymczasem, jak prawidłowo ocenił Sąd pierwszej instancji, pełnomocnik nie dołożył należytej staranności powierzając wysłanie skargi bliżej nieokreślonej osobie trzeciej, która nie była pracownikiem jego kancelarii i która dopuściła się zaniedbania o charakterze zawinionym.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. zażalenie oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.