Uzasadnienie
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej jako: "WSA") odmówił W. J. (dalej również jako: "skarżący") przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 25 czerwca 2012 r., w przedmiocie ustalenia wymiaru podatku od nieruchomości za 2011 r.
We wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący wystąpił o zwolnienie od kosztów sądowych i o ustanowienie radcy prawnego. Wskazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych skargi kasacyjnej, ani też uiścić wynagrodzenia adwokata, gdyż obecnie on i jego rodzina pozostają bez środków do życia. Skarżący podał również, że zajęte przez komorników zostały jego konto bankowe, samochód oraz dom. Zlicytowana została nieruchomość przy ul. W. w K. W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że jest jedynym żywicielem rodziny, a na jego utrzymaniu pozostaje dwóch synów w wieku 17 i 18 lat. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżącego wynika ponadto, że jedynym źródłem utrzymania rodziny jest działalność gospodarcza skarżącego. Przychód z tej działalności to 2.000 zł brutto miesięcznie.
Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2013 r. referendarz sądowy odmówił stronie skarżącej przyznania prawa pomocy uzasadniając, że skarżący nie wykonał wezwania do uzupełnienia oświadczenia majątkowego, uchyla się od przedłożenia dodatkowych oświadczeń oraz przedstawienia dokumentacji wskazanej w wezwaniu sądowym. W związku z powyższym, referendarz uznał, że nie ma wystarczających podstaw do uznania wniosku, bowiem skarżący nie wykazał zaistnienia przesłanek koniecznych dla przyznania mu prawa pomocy.
W dniu 4 marca 2013 r. skarżący wniósł na powyższe rozstrzygnięcie sprzeciw w uzasadnieniu którego poniósł, że postanowienie referendarza oparte jest na błędnych ustaleniach faktycznych. Skarżący wskazał, że nie uwzględniono, że w wyniku czynności komornika strona została doprowadzona do bankructwa, czego skutkiem jest zajęcie domu i sprzedaż nieruchomości przy ul. W. w K. Strona skarżąca podniosła ponownie, że jest jedynym żywicielem rodziny, w tym dwójki niepełnosprawnych dzieci podlegających obowiązkowi szkolnemu i nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego. Strona oświadczyła, że nie zatrudnia żadnych pracowników i faktycznie nie prowadzi już działalności. Nie uzyskuje też dochodu z najmu lub dzierżawy nieruchomości, ani maszyn budowlanych. W tym stanie rzeczy nie jest nie jest w stanie wnieść stosownych opłat sądowych, ponieść kosztów procesu, ani opłacić adwokata który musi obligatoryjnie sporządzić skargę kasacyjną.
W następstwie wniesienia sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego, sprawę rozpoznawał WSA, który postanowieniem z dnia 21 marca 2013 r. odmówił W. J. przyznania prawa pomocy.
WSA wskazał, że pomimo dwukrotnego wezwania skarżącego, oświadczenie majątkowe nie zostało uzupełnione. Także składając sprzeciw skarżący nie wykonał wezwania referendarza i nie przedłożył dodatkowych oświadczeń oraz dokumentacji wskazanej w wezwaniu sądowym.
Ponadto sąd zwrócił uwagę, że ustalenia poczynione przy okazji rozpoznawania wcześniejszych wniosków o prawo pomocy ujawniają, że wynik z działalności gospodarczej liczony dla celów podatkowych zawsze był dodatni. W roku 2009 dochód wnioskodawcy wyniósł 80.405,90 zł, w roku 2010 osiągnął poziom 60.411,53 zł, a za pierwsze półrocze 2012 roku nadwyżka przychodów nad wydatkami wyniosła 14.016,40 zł. WSA podkreślił również, że wnioskodawca nie wykazał, że zastosowane wobec niego środki egzekucyjne są skuteczne (z wyjątkiem zajęcia wierzytelności z wynajmu lokalu w wysokości 1.230 zł miesięcznie), a przez to ograniczają jego możliwości płatnicze do stanu niemożności uiszczenia kosztów postępowania. W poprzednich sprawach nie ustalono zaś, aby egzekucję skierowano do czynnych rachunków bankowych. Końcowo WSA stwierdził, że w opisanej wyżej sytuacji oświadczenie majątkowe wnioskodawcy nie może stanowić wystarczającej podstawy do zastosowania przywileju zwolnienia od ponoszenia ciężarów publicznych, gdyż strona skarżąca nie przedstawiła rzetelnie swojej sytuacji majątkowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Przystępując do rozpoznania sprawy, należy zacząć od wskazania na kasacyjny charakter postępowania zażaleniowego. Przedmiotem kontroli instancyjnej dokonywanej w postępowaniu zażaleniowym przez Naczelny Sąd Administracyjny jest zgodność z prawem orzeczeń wydawanych przez wojewódzkie sądy administracyjne. Co do zasady, Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje ponownie sprawy merytorycznie, a jedynie bada, czy przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia nie doszło do naruszenia przepisów obowiązującego prawa. Przedmiotem rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu zażaleniowym nie jest więc istota sprawy wpadkowej, a jedynie ocena legalności postępowania przed sądem pierwszej instancji.
Punktem odniesienia oceny postępowania WSA, dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym postępowaniu jest ustawowa regulacja instytucji prawa pomocy. Jak to już wyjaśnił WSA, stosownie do z art. 245 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r., poz. 270, ze zm., dalej: p.p.s.a.), prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części, albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Częściowe zwolnienie od opłat lub wydatków może polegać na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej ich części albo określonej ich kwoty pieniężnej. Natomiast zgodnie z art. 246 § 1 tejże ustawy przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej, następuje:
- 1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
- 2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Wykładnia wyżej przytoczonych przepisów prawa wskazuje, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tego prawa. To strona winna wykazać, że znajduje się w takim położeniu, że nie jest w stanie wyłożyć niezbędnych kosztów postępowania, i że w tej mierze uzasadniona jest pomoc państwa. Przepisy dotyczące prawa pomocy nie zawierają wyczerpującego katalogu danych, które wnioskodawca powinien przedstawić składając wniosek o przyznanie tego prawa. Zgodnie jednak z art. 252 p.p.s.a., wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach. Zatem wniosek ten powinien obejmować dane, umożliwiające rzetelną ocenę sytuacji materialnej wnioskodawcy.
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że dokonana przez WSA ocena wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy była prawidłowa. Jak słusznie bowiem podkreślił WSA, pomimo dwukrotnego wezwania oświadczenie majątkowe skarżącego nie zostało uzupełnione. Także składając sprzeciw skarżący nie wykonał wezwania referendarza i nie przedłożył koniecznych dla pełnej oceny jej sytuacji majątkowej, enumeratywnie wyliczonych w zarządzeniu z dnia 30 listopada 2012 r. dokumentów. Skarżący ubiegając się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym nie przedstawił zatem sądowi wszystkich informacji mających znaczenie dla rozstrzygnięcia wniosku. Nie dołożył więc należytej staranności w wykazaniu, że jest osobą, która nie może ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania przed sądem administracyjnym.
Podnieść należy, że skarżący powinien podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. W przypadku, gdy zachodzą poważne wątpliwości co do wiarygodności złożonych przez stronę oświadczeń, to wnioskującemu powinno zależeć na ich obaleniu. WSA nie jest zaś zobowiązany do prowadzenia postępowania mającego na celu ustalenie sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej skarżącego w przypadku, gdy dane umożliwiające ocenę tego stanu nie są pełne, mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. W tym miejscu podkreślić również należy, że uchylanie się przez skarżącego od obowiązków nałożonych w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy, czy też nierzetelne ich wykonanie, jest przeszkodą wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a w konsekwencji wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie.
Słusznie wobec tego sąd I instancji uznał, że skarżący nie przedstawił swojej sytuacji materialnej i rodzinnej w sposób wystarczający oraz wobec zaniechania skarżącego odmówił przyznania prawa pomocy.
Należy nadto mieć na względzie fakt, że instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania związanych ze swoim udziałem w sprawie. Odstępstwo od tej zasady ma na celu zagwarantowanie prawa do sądu osobom, których obiektywnie nie stać na poniesienie kosztów postępowania. Jak wskazuje się w doktrynie oraz w orzecznictwie sądów administracyjnych, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku. Nie można, stosując prawo pomocy, chronić czy też wzbogacać majątku osób prywatnych, gdyż celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia (por. Hanna Knysiak – Molczyk (w:) "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Warszawa 2005, s.628). Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest formą jej finansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywający.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie udowodnił, ani też dostatecznie nie uprawdopodobnił, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, jak również nie wykazał, iż nie może ponieść tych kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego.
Nie sposób nie zauważyć również, że wszczynając postępowania sądowe, skarżący powinien liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych i zabezpieczenia środków finansowych na te koszty.
Z przytoczonych powyżej powodów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, mając na uwadze art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a.