Uzasadnienie
1. A. S. (zwana dalej skarżącą) wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z dnia 3 listopada 216 r. w sprawie zaliczenia kwoty nadpłaty w podatku dochodowym za 2015 r. na poczet zaległości podatkowej powstałej w 2003 r. Pod skargą podpisała się inna osoba niż skarżąca – mąż skarżącej.
Skarżąca została wezwana do przedłożenia pełnomocnictwa do działania w jej imieniu przez męża.
W odpowiedzi na wezwanie mąż skarżącej wskazał, że działa w imieniu żony. Podał nazwę sądu, sygnaturę akt i wskazał osobę skarżącą, czyli swoją żonę. Nadmienił w nagłówku, że "jest ona reprezentowana przez męża- adres j.w.". Stosowne pełnomocnictwo skarżąca nadesłała w dniu 27 stycznia 2017 r. Wynikało z niego upoważnienie dla jej męża do reprezentowania strony przed wszelkimi organami administracji państwowej, we wszystkich sprawach związanych z postępowaniem prowadzonym przed WSA w Gliwicach pod sygnaturą I SA/Gl 24/17.
Po uzyskaniu skargi oraz pełnomocnictwa sąd wezwał stronę do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 100 zł.
W odpowiedzi strona złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy, wskutek czego została wezwana o dostarczenie stosownych dokumentów finansowych na poparcie twierdzeń zawartych we wniosku.
Strona – reprezentowana przez pełnomocnika – odmówiła przedłożenia dokumentów, o jakie była wzywana.
2. Sąd postanowieniem z dnia 23 marca 2017 r., I SA/Gl 24/17 odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy z powodu nieprzedłożenia dokumentów. Przesyłka została odebrana przez skarżącą w dniu 29 marca 2017 r.
3. W dniu 5 kwietnia 217 r. wniesiono sprzeciw. W nagłówku wskazano, że "skarżącą jest W. S.". W uzasadnieniu sprzeciwu napisano, że sprzeciw został wniesiony na postanowienie z dnia 23 marca 2017 r. i W. S. "działając osobiście składa sprzeciw na wskazane postanowienie i wnosi o jego uchylenie jako rażąco naruszającego prawo".
4. Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2017 r., I SA/Gl 24/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił sprzeciw, wskazując, że sprzeciw wniósł mąż skarżącej (jak wskazał: "działając osobiście"). Tymczasem to nie on był stroną i nie jemu przysługiwała legitymacja procesowa, a jego żonie. Sprzeciw jako wniesiony przez osobę nieuprawnioną został odrzucony. Odpis postanowienia został odebrany w dniu 10 maja 2017 r. W kopercie znajdowało się również pouczenie o możliwości wniesienia zażalenia.
W dniu 16 maja 2017 r. nadano pismo zatytułowane "sprzeciw na postanowienie z dnia 24 kwietnia 2017 r."
Jako osobę skarżącą w nagłówku wskazano W. S. W uzasadnieniu wskazano, że "W. S. działając osobiście składa sprzeciw na wskazane postanowienie i wnosi o jego uchylenie jako rażąco naruszające prawo".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest nieuzasadnione i jako takie podlega oddaleniu.
- 5. W pouczeniu nadesłanym do skarżącej znalazła się informacja, że postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu można zaskarżyć zażaleniem. Wniesione pismo - chociaż zatytułowane "sprzeciw" (karta nr 44) - należy zakwalifikować jako zażalenie, a nie sprzeciw, bowiem sprzeciw w tej sytuacji nie przysługuje.
- 6. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi żadnych wątpliwości, że legitymowanym do wniesienia sprzeciwu we własnym imieniu nie był mąż skarżącej.
Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że mąż skarżącej występował w sprawie jedynie jako jej pełnomocnik (karty nr 2, nr 12, 13, 15, 16, 19, 27). Zarówno sąd jak i organ kierowały pisma do skarżącej, wskazując męża skarżącej jako jej pełnomocnika. Nie jest możliwe, aby pełnomocnik strony występował jako strona. Tymczasem w piśmie, które pełnomocnik przedłożył, wskazał w nagłówku siebie jako stronę skarżącą. Postąpił tak dwukrotnie, zatem musiało być to działanie świadome i zamierzone, skoro wcześniej w nagłówku wpisywał jako stronę swoją żonę.
Prawidłowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podniósł, że sprzeciw został tak skonstruowany, jakby to pełnomocnik był stroną.
- 7. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.