Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 września 2007 r., sygn. akt I SA/Łd 975/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wniosek D. A. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2005 r.
W motywach orzeczenia Sąd wojewódzki wskazał na wyjątkowy charakter instytucji ustanowionej w art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., podkreślając zarazem, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek uprawdopodobnienia przesłanek wymienionych we wspomnianym przepisie.
Dalej Sąd I instancji zauważył, że we wniosku skarżąca ograniczyła się do powołania się na zasadność jej skargi (wskazując na wadliwość - jej zdaniem - spornej decyzji). Argumentacja ta nie uzasadnia według Sądu twierdzenia, że wykonanie zobowiązania spowoduje trudne do odwrócenia skutki lub wyrządzenie znacznej szkody.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona wniosła o jego uchylenie lub zamianę poprzez umorzenie postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość, opierając swoje żądanie na zarzucie naruszenia art. 61 § 3 p.p.s.a.
W motywach zażalenia skarżąca wywiodła, że Sąd powinien był z urzędu (o czym świadczy m.in. treść art. 61 § 4 p.p.s.a.) uwzględnić okoliczność, iż w dacie podejmowania w/w postanowienia wpadkowego, nie było już przedmiotu orzekania. Objęte zaskarżoną decyzją zobowiązanie podatkowe zostało bowiem przez skarżącą uregulowane do dnia 22 czerwca 2007 r., na poparcie czego przedstawiła stosowne dokumenty (k. 80). Nie było w związku z powyższym podstawy do wydawania przez Sąd I instancji orzeczenia dotyczącego wstrzymania wykonania tejże decyzji (w oparciu o art. 61 § 3 p.p.s.a.), gdyż "nie było już czego wstrzymywać". Wskazane postępowanie incydentalne było bezprzedmiotowe i wobec tego należało je umorzyć na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wskazana przez skarżącą okoliczność uiszczenia (przed rozpoznaniem wniosku) zobowiązania wynikającego z zaskarżonej decyzji nie przesądza - wbrew sformułowanym w zażaleniu twierdzeniom - o bezprzedmiotowości postępowania wpadkowego dotyczącego wstrzymania tejże decyzji.
Powyższe oznacza jedynie, że brak było w dacie orzekania rozpoznającego wniosek Sądu wojewódzkiego przesłanek do wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu, określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. (możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków). Nie sposób bowiem powstrzymać skutków wykonania zaskarżonej decyzji, jeżeli te już wystąpiły i to niezależnie od ich nieodwracalnego lub szkodliwego charakteru.
Tym niemniej przedmiot orzekania Sądu wojewódzkiego wciąż istniał (było nim żądanie strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji). Zdaniem Sądu odwoławczego o bezprzedmiotowości omawianego postępowania incydentalnego można by było na gruncie niniejszej sprawy mówić jedynie wtedy, gdyby istniało już rozstrzygnięcie uwzględniające wniosek skarżącej (wydane przez organ podatkowy) lub gdyby strona cofnęła wniosek w w/w przedmiocie.
Niezależnie od powyższego zaznaczyć należy, że trafne jest także spostrzeżenie Sądu wojewódzkiego, iż rozpoznając na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. wniosek o wstrzymanie wykonania przedmiotu zaskarżenia, sąd nie dokonuje oceny zasadności skargi (por. post. NSA z dnia 9 lipca 2004 r., FZ 163/04, niepubl.). Niezgodność decyzji z prawem, która jest przedmiotem oceny sądu w toku rozprawy, i ochrona tymczasowa wynikająca z w/w przepisu, to dwie różne kwestie. Merytoryczne odnoszenie się Sądu do zarzutów zawartych w skardze, przy rozstrzyganiu postępowania pobocznego, stanowiłoby swoisty "przedsąd" i wkraczanie w kompetencje zastrzeżone dla składu rozpoznającego sprawę co do istoty. Stąd też argumentacja skarżącej dotycząca poprawności samej decyzji nie mogła uzasadniać przedmiotowego wniosku.
Podstawową jednakże przyczyną nieuwzględnienia przez Sąd I instancji żądania skarżącej powinna być okoliczność powołana na wstępie niniejszych rozważań.
W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji. Podstawę prawną postanowienia stanowiły art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. W myśl powołanych przepisów Sąd kasacyjny oddala zażalenie także wtedy, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.