Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2010 r., sygn. akt l SA/Op 299/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, zwany dalej WSA, odmówił B. T. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 20 kwietnia 2010 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia na postanowienie odmawiające wstrzymania postępowania egzekucyjnego. Podstawą prawną powyższego orzeczenia WSA był art. 245 oraz art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), określanej dalej, jako p.p.s.a.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynikało, że w skardze na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 20 kwietnia 2010 r. w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia na postanowienie odmawiające wstrzymania postępowania egzekucyjnego, B. T. (dalej jako: skarżący) wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku na druku PPF skarżący stwierdził, iż jego sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów sądowych związanych z prowadzeniem sprawy. Według skarżącego dochody rodziny (z żoną i synem) wynoszą 5.199,50 zł brutto. Znaczna część budżetu rodziny skarżącego przeznaczana jest na spłatę kredytu mieszkaniowego (około 700 - 800 zł miesięcznie) oraz na wydatki związane z podstawową pielęgnacją niemowlęcia (około 800 zł miesięcznie). Pozostała część dochodów przeznaczana jest na wydatki związane z utrzymaniem mieszkania (opłaty za energię elektryczną, gaz, czynsz) w łącznej kwocie 720 zł oraz wydatki na wyżywienie, środki czystości, itp. w kwocie 800 zł. Dodatkowo skarżący ponosi koszty związane z eksploatacją samochodu – około 400 zł oraz spłaty pożyczki 130 zł. Jako składniki swojego majątku skarżący wymienił nieruchomość - mieszkanie o powierzchni 38 m2 oraz samochód Skoda Felicja z 1996 r.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, WSA między innymi zauważał, że źródłem dochodu trzyosobowej rodziny skarżącego są dochody ze stosunku pracy w wysokości 5.199,50 zł miesięcznie (około 3.327 zł netto). Negatywną przesłankę do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych stanowi fakt posiadania przez rodzinę skarżącego stałych źródeł dochodów w kwocie, znacznie przekraczającej wymagane w sprawie niniejszej koszty sądowe.
Ponadto Sąd stwierdził, że nie można uznać za wiarygodne wskazane w oświadczeniu miesięczne wydatki rodziny, wynoszące łącznie kwotę 3.650 zł, bowiem przekraczają one wykazany dochód. Wskazując wysokość ponoszonych wydatków na wyżywienie, koszty związane z pielęgnacją małego dziecka, czy koszty eksploatacji samochodu, skarżący ograniczył się jedynie do złożenia oświadczenia, nie przedstawiając na poparcie swoich twierdzeń żadnych dokumentów w postaci stosownych rachunków, co zdaniem Sądu nie pozwala na ocenę rzeczywistych możliwości płatniczych skarżącego i argumenty te nie mogą mieć wpływu na ocenę jego stanu majątkowego. To na wnioskującym spoczywa bowiem obowiązek udokumentowania i wykazania braku możliwości pokrycia kosztów postępowania. W tej sytuacji Sąd uznał, iż skarżący, ograniczając swe wydatki do granic utrzymania koniecznego, jest w stanie wygenerować środki pozwalające na poniesienie należnego od skargi wpisu.
Na powyższe postanowienie, B. T. złożył zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jego uchylenie i przyznanie prawa pomocy.
W uzasadnieniu skarżący między innymi wskazywał, że w tej sprawie skarżący został zaskoczony przez urząd skarbowy wystawionymi tytułami egzekucyjnymi oraz nie został w sposób prawem przewidziany, zawiadomiony o wszczęciu i prowadzeniu przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego, co podnosi w zarzutach skierowanych w tym postępowaniu. Zatem taka ocena sądu nie jest dopasowana do realiów sprawy i potwierdza automatyzm w rozpoznaniu wniosku. Ponadto skarżący zwracał uwagę NSA, że obecnie rozpoznane jest już zjawisko, tzw. pracujących ubogich, są to osoby, które mają wprawdzie stałe źródło dochodów, jednak nie pozwala ono na wyjście ponad minimum socjalne. Taka sytuacja zachodzi względem skarżącego.
Dalej skarżący wywodził, że słusznie Sąd zauważył, że kwota wydatków przekracza dochody rodziny, co sprawia, że skarżącemu po prostu w każdym miesiącu brakuje na pokrycie wszystkich wydatków. Skarżący bowiem nie jeździ na wakacje, nie wypoczywa, jedynie pracuje celem zachowania pracy i utrzymania rodziny. W ocenie skarżącego Sąd prawidłowo ustalił, że znaczną część budżetu zajmuje rata za mieszkanie. Jednak okoliczność ta została błędnie oceniona przez Sąd pod kątem prawnym. Skarżący podaje, że w czasie, kiedy banki udzielały kredytów hipotecznych nawet osobom o niskich dochodach, skorzystał z tej szansy i nabył skromne 38 metrowe mieszkanie celem zapewniania miejsca dla swojej rodziny. Taka sytuacja - spłata kredytu hipotecznego - jest, bowiem nieco lepsza niż ponoszenie kosztów najmu.
Nie można jednak uznać, że płatność raty stanowi uprzywilejowanie tych wydatków, które należą przecież do minimalnych podstaw bytowania. Nie można zgodzić się z twierdzeniem sądu, że wydatki te wyprzedzają obowiązek ponoszenia kosztów procesu. Jednak interes fiskalny państwa nie jest wartością wyższą, niż prawo obywatela do zabezpieczenia socjalnego oraz prawa do sądu.
Ponadto skarżący zwracał też uwagę, że mieszkanie skarżącego jest małe, znajduje się starej kamienicy i wymaga remontu, którego skarżący nie przeprowadza bo nie ma za co. Skarżący zarzucił, że Sąd dowolnie manipulował obrazowaniem jego budżetu domowego, gdyż "wyrzucił" z niego wydatki na utrzymanie dziecka w wieku niemowlęcym oraz samochodu, albowiem skarżący podał, je na zasadzie swojego oświadczenia. Dowód ten winien być jednak oceniony przez pryzmat wszystkich dowodów w sprawie oraz zweryfikowany poprzez doświadczenie, którym Sąd winien dysponować.
Natomiast wyłącznie tych wydatków, jest niedopuszczalną modyfikacją stanu sprawy. Sąd mimo wszystko był bowiem w stanie ocenić, czy te wydatki są realne i wiarygodne. Skarżący podnosił też, że po za opłatami za mieszkanie (w tym ratą) znaczną część wydatków ponosi na utrzymanie i pielęgnację małego dziecka. Również samochód marki Skoda z 1996 r., którym skarżący dojeżdża do pracy bynajmniej nie dowodzi jego majętności. Sąd w tej sprawie błędnie ocenił stan faktyczny oraz wywiódł z niego rażąco wadliwe oceny prawne. Skarżący dodawał, że jest osobą ubogą, żyjącą bardzo skromnie, która walczy o utrzymanie minimum socjalnego i nie jest on przy tym pozbawiony prawa do sądu. Natomiast prognozowane przez sąd wydatki w sprawie to jego prawo niweczą, co nie daje się pogodzić ze standardami konstytucyjnymi, czy też prawno-międzynarodową ochroną obywatela.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do regulacji z art. 245 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Częściowe zwolnienie od opłat lub wydatków może polegać na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej ich części albo określonej ich kwoty pieniężnej. Natomiast zgodnie z art. 246 § 1 tejże ustawy przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej, następuje:
- 1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
- 2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Wykładnia wyżej przytoczonych przepisów prawa wskazuje, iż to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tego prawa. To strona winna wykazać, iż znajduje się w takim położeniu, iż nie jest w stanie wyłożyć niezbędnych kosztów postępowania, i że w tej mierze uzasadniona jest pomoc Państwa. W najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego akcentuje się, iż to na stronie ciąży obowiązek udowodnienia, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy (zob. postanowienia NSA: z dnia 27 lutego 2009 r., I Fz 358/08; z dnia 5 września 2005 r. sygn. akt II FZ 414/05; z dnia 18 lutego 2005 r., sygn. akt OZ 1510/04; z dnia 14 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 760/04; z dnia 31 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 146/04; z dnia 19 października 2007 r., sygn. akt II FZ 498/07– nie publikowane).
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż WSA właściwie ocenił wniosek Skarżącego. Słusznie Sąd administracyjny I instancji podkreślał, że źródłem dochodu trzyosobowej rodziny skarżącego są dochody ze stosunku pracy w wysokości 5.199,50 zł miesięcznie (około 3.327,00 zł netto), co stanowi negatywną przesłankę do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, gdyż kwota ta znacznie przekracza wymagane w sprawie niniejszej koszty sądowe. Uiszczenie przez skarżącego kwoty 100 zł tytułem wpisu sądowego (jak też innych kosztów w zbliżonych kwotach), w żadnym razie nie spowoduje niedostatku w utrzymaniu rodziny skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z oceną skarżącego, że jego wniosek o przyznanie prawa pomocy nie podlegał dokładnej ocenie merytorycznej, w wręcz został "potraktowany sztampowo". Sąd administracyjny I instancji bardzo szczegółowo przeanalizował wszystkie aspekty możliwości zastosowania Panu B. T. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, mając na uwadze jego stan rodzinny, finansowy i majątkowy.
Wskazując wysokość ponoszonych wydatków na wyżywienie, koszty związane z pielęgnacją małego dziecka, czy koszty eksploatacji samochodu, WSA zasadnie, podkreślał, że skarżący ograniczył się jedynie do złożenia oświadczenia, nie przedstawiając na poparcie swoich twierdzeń żadnych dokumentów w postaci stosownych rachunków. Przyjmując zatem za prawdopodobne wydatki związane z utrzymaniem mieszkania 720 zł, ratami kredytu mieszkaniowego 800 zł oraz wyżywienia 800 zł (łącznie 2.320), WSA słusznie uznał, iż skarżący, ograniczając swe wydatki do granic utrzymania koniecznego, jest w stanie wygenerować środki pozwalające na poniesienie należnego od skargi wpisu.
Również powołane przez skarżącego koszty związane z zapłatą rat konsumenckich kredytów bankowych w wysokości 130 zł nie sposób uznać za mające priorytet przed kosztami sądowymi. Strona nie może bowiem przedkładać prywatnych zobowiązań, nad te związane z postępowaniem sądowym.
WSA nie pozbawił skarżącego prawa do zabezpieczenia socjalnego oraz nie pozbawił prawa do sądu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego poniesienie przez skarżącego opłaty sądowej w niniejszej sprawie, nie przekracza jego i jego żony, możliwości finansowych. Nie sposób nie zauważyć również, że wszczynając postępowania sądowe, skarżący powinien liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych i zabezpieczenia środków finansowych na te koszty.
Mając na uwadze powyższe wywody Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy stwierdzić, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia unormowań będących podstawą prawną do wydania zaskarżonego orzeczenia WSA.
Z przytoczonych powyżej powodów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, mając na uwadze art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.).