Uzasadnienie
Postanowieniem z 7 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Wr 510/10, wydanym na podstawie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej przez W. G. decyzji Dyrektora Izby Skarbowej we W. z 9 marca 2010 r., Nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki z o.o. w podatku od towarów i usług za lipiec 2004 r.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wyjaśnił, że powodem wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu administracyjnego może być wyłącznie niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, w sytuacji kiedy sąd mógłby orzec o niezgodności tego aktu z prawem. Wskazana instytucja ma charakter wyjątku od zasady przewidującej, że ostateczna decyzja administracyjna podlega wykonaniu. Przez sformułowanie "znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków" należy rozumieć taką sytuację, w której szkoda nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. W szczególności powstanie "znacznej szkody" będzie miało miejsce w sytuacji, gdy grozi utrata przedmiotu, który ze względu na swoje właściwości nie może być zastąpiony innym.
W postępowaniu o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu administracji ciężar dowodu spoczywa zawsze na wnioskodawcy. Nie wystarczy zatem ogólny wywód strony. Jej twierdzenia powinny wyjaśniać na czym polega niebezpieczeństwo powstania kwalifikowanych skutków, o których mowa w art. 61 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a także znajdować potwierdzenie w dokumentach źródłowych dotyczących jej aktualnej sytuacji finansowej i majątkowej. Niezałączenie do wniosku tych dokumentów nie stanowi jednak braków formalnych pisma lecz przesądza o braku podstaw do jego uwzględnienia, wobec jednoznacznej treści art. 61 § 3 w zw. z § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W niniejszej sprawie skarżący nie przedstawił jakichkolwiek okoliczności faktycznych na poparcie swojego wniosku. Brak było wobec tego podstaw do stwierdzenia, czy wykonanie zaskarżonej decyzji w istocie sprowadzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody skarżącemu bądź też spowoduje trudne do odwrócenia skutki dla strony i jej rodziny.
Skarżący nie wyjaśnił także, na czym miałyby polegać trudne do odwrócenia skutki wykonania zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał też, że zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że wykonanie decyzji dotyczącej należności pieniężnej nie musi skutkować powstaniem znacznej szkody u skarżącego. W razie pozytywnego rozstrzygnięcia skargi, skarżący będzie mógł bowiem uzyskać zwrot wyegzekwowanych kwot.
W zażaleniu na postanowienie W. G. wniósł o uchylenie i zmianę postanowienia przez uwzględnienie wniosku, ewentualnie o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił naruszenie: art. 61 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, art. 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niewezwanie strony do uzupełnienia wniosku przez zobowiązanie jej do przedłożenia stosownych dokumentów lub złożenia wyjaśnień w przedmiocie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji.
Skarżący wykazał, że wyegzekwowanie należności we wszystkich sprawach prowadzonych przeciwko niemu przez Urząd Skarbowy spowoduje zakończenie jego egzystencji, bowiem sytuację tę należy oceniać kompleksowo w odniesieniu do wszystkich spraw podatkowych toczonych przez WSA, a nie tylko w odniesieniu do jednostkowej sprawy. Co więcej, w aktach sprawy znajdują się również kwestie prowadzonego postępowania z tytułu zaległości ZUS wobec skarżącego na łączną kwotę około 1.900.000 zł. Zatem łączne zaległości egzekwowalne wobec skarżącego osiągają ponad 2.500.000 zł, czego w oczywisty sposób nie można uznać za kwotę, która nie spowoduje uszczerbku dla egzystencji skarżącego, którego jedynym majątkiem po upadłości zarządzanej spółki pozostał udział (1/2 udziału) w mieszkaniu o wartości nie większej niż 70.000 zł i żadnych dodatkowych źródeł majątkowych mogących stanowić przedmiot zaspokojenia. Egzekucja z majątku skarżącego na tym etapie postępowania spowoduje, iż utraci on jedyną możliwość zamieszkania i oprócz utraty "pracy" po upadłości spółki skarżący dodatkowo utraci miejsce zamieszkania.
Nie sposób w ocenie strony podzielić poglądu Sądu, że skarżący nie wskazał, że egzekucja całej kwoty nie spowoduje powstania niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, bowiem organy podatkowe znają stan majątkowy skarżącego i stan ten wynika z akt sprawy, zaś egzekucja łączna na kwotę blisko 2.500.000 zł z oczywistych względów powoduje niebezpieczeństwo powstania znacznej szkody. Wskazano również, że WSA winien w ocenie skarżącego przed wydaniem postanowienia, w przypadku stwierdzenia braku dokumentów na potwierdzenie tez postępowania wpadkowego, wezwać skarżącego, który występuje w niniejszej sprawie bez zawodowego pełnomocnika, do przedłożenia stosownych dokumentów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie miało uzasadnionych podstaw.
Zgodnie z powołanym już wyżej art. 61 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi, że "... sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności (...) jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków..." (wykonaniem aktu). Wśród przesłanek wstrzymania wykonania przedmiotu zaskarżenia przepis nie wymienia "uszczerbku dla egzystencji".
Rację miał Wojewódzki Sąd Administracyjny, że wstrzymanie wykonania przedmiotu zaskarżenia następuje wyłącznie na wniosek skarżącego. Zatem to on winien wykazać wystąpienie przesłanek uzasadniających taki wniosek; przekonać Sąd, że przesłanki te faktycznie występują. Tymczasem zarówno wniosek jak i uzasadnienie zażalenia wskazują jedynie, że skarżący może znaleźć się w szczególnie trudnej sytuacji finansowej, gdyby doszło do przymusowego wykonania zaskarżonej decyzji i egzekucji innych zobowiązań Spółki, o których pisze skarżący, z jego majątku. Nie wskazał, aby wierzyciel skierował kroki egzekucyjne do lokalu zabezpieczającego potrzeby mieszkaniowe jego rodziny, co mogłoby zapewne spowodować trudne do odwrócenia skutki, ani by wierzyciel podjął jakiekolwiek czynności egzekucyjne wobec jego osoby, ani też by jego próby skorzystania z którejkolwiek z ulg w spłacie zaległości przewidzianych w ustawie Ordynacja podatkowa okazały się bezowocne.
Uzasadnienie zażalenia, podobnie, jak uzasadnienie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, było gołosłowne.
Czynnością procesową w rozumieniu art. 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi było złożenie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Skoro wniosek został złożony, to nie było powodów do pouczania skarżącego o skutkach "zaniedbania" jego złożenia. Nadto, odmiennie niż w przypadku prawa pomocy (por. art. 255), ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje w ramach instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu kompetencji Sądu do wzywania wnioskodawcy o przedłożenie dodatkowo stosownych dokumentów lub złożenie wyjaśnień, które miałyby uzasadniać potrzebę wstrzymania wykonania decyzji.
Ze wskazanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.