Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. akt I SA/Ke 695/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił wniosek A. J. (dalej "skarżąca", "podatniczka") o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu.
Ze stanu faktycznego sprawy wynikało, że postanowieniem z dnia 19 stycznia 2015 r. WSA w Kielcach odrzucił skargę podatniczki na decyzję SKO w K. z dnia 2 października 2014 r. w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że pomimo wezwania do uiszczenia wpisu i zakreślenia terminu do dokonania tej czynności, skarżąca uiściła wpis po terminie, tj. 14 stycznia 2015 r., co jest równoznaczne z nieuiszczeniem wpisu i stanowiło podstawę do odrzucenia skargi. Postanowienie z uzasadnieniem zostało skarżącej doręczone prawidłowo w dniu 22 stycznia 2015 r. W dniu 20 lutego 2015 r. (data stempla pocztowego) podatniczka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, w którym wskazała, że nie mogła wywiązać się z terminu podanego przez Sąd do uzupełnienia braków ze względu na chorobę.
Uzasadniając swe postanowienie z dnia 26 lutego 2015 r. Sąd I instancji podniósł, że skoro przyczyną nieuiszczenia wpisu w terminie, według skarżącej, była choroba, to dzień, w którym podatniczka dokonała tej czynności należało uznać za dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu. Natomiast z akt sprawy wynikało, że skarżąca uiściła wpis dnia 14 stycznia 2015 r., a postanowienie o odrzuceniu skargi, z którego dowiedziała się o uiszczeniu wpisu w terminie, zostało jej doręczone w dniu 22 stycznie 2015 r. W tej sytuacji Sąd uznał, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu złożony 20 lutego 2015 r. był spóźniony i dlatego postanowił go odrzucić na podstawie art. 88 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "p.p.s.a."). Dodatkowo Sąd podniósł, że skarżąca nie wykazała braku swej winy w uchybieniu terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca wskazała, że przyczyną nieuzupełnienia braków formalnych w postaci uiszczenia wpisu od skargi była nagła choroba o charakterze obłożnym, która uniemożliwiła skarżącej dokonanie czynności. Przyczyna ta była niezależna od podatniczki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest instytucja przywrócenia terminu.
W świetle art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. przywrócenie terminu następuje na wniosek uprawnionego, złożony do Sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W składanym wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu oraz wykonać czynność, której termin został uchybiony.
Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest wiec dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, sąd pierwszej instancji zasadnie uznał brak podstaw do jego uwzględnienia. Skoro wniosek skarżącej o przywrócenie terminu okazał się być spóźnionym, to sąd I instancji nie mógł w takiej sytuacji postąpić inaczej jak tylko odrzucić przedmiotowy wniosek na postawie art. 88 p.p.s.a., który stanowi, że spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Należy zgodzić się z twierdzeniem sądu I instancji, że w niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Za brakiem winy w uchybieniu terminu może przemawiać choroba, ale nie każda, a wyłącznie taka, która miała nagły i obłożny charakter, obiektywnie całkowicie uniemożliwiająca podjęcie działań albo wyręczenie się inną osobą. Sam fakt choroby, a nawet dysponowanie zwolnieniem lekarskim nie świadczy jeszcze o braku winy w uchybieniu wiążącego stronę terminu (postanowienie NSA z dnia 29 listopada 2012 r., sygn. akt I FZ 381/12, z dnia 24 lutego 2012 r., sygn. akt II FZ 858/11). Usprawiedliwienia dla przywrócenia terminu, w ocenie Sądu, nie może stanowić argumentacja ograniczająca się do stwierdzenia, że skarżąca była chora. Istotne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia strony na niemożność działania, czego w niniejszej sprawie nie uczyniono.
Mając powyższe na uwadze, wobec niestwierdzenia aby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach naruszył prawo zaskarżonym postanowieniem, należało zażalenie oddalić, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.