Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2011r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił R.S. prawa pomocy i odrzucił jego skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 10 czerwca 2010r. orzekającą o jego odpowiedzialności podatkowej jako osoby trzeciej za zaległości podatkowe osoby prawnej.
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi zarządzeniem przewodniczącego z dnia 18 sierpnia 2010r. W odpowiedzi na to wezwanie złożył wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
Postanowieniem z dnia 18 października 2010 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy.
Po sprzeciwie od tego orzeczenia postanowieniem z dnia 6 grudnia 2010r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu również odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy, a zażalenie na to postanowienie zostało oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2011r., II FZ 41/11.
Skarżący został w związku z tym ponownie wezwany do uiszczenia wpisu od skargi pod rygorem jej odrzucenia w terminie siedmiu dni od doręczenia wezwania. Wezwanie to doręczono jego pełnomocnikowi w dniu 19 kwietnia 2011r.
W dniu 22 kwietnia 2011 r. skarżący ponownie wniósł o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Podał, że w roku 2010 r. z tytułu zatrudnienia uzyskał dochód brutto w kwocie 20 624, 43 zł, a z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej w kwocie ok. 56 000 zł. Jego żona uzyskuje miesięczne wynagrodzenie z umowy o pracę w kwocie 1450 zł (brutto) oraz z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej osiągnęła dochód ok. 31 500 zł. Na wydatki dwuosobowego gospodarstwa skarżącego składa się kwota 4500 zł, związana m.in. z opłacaniem czynszu, wyżywienia oraz kwota 5 829,28 zł przeznaczana na spłatę kredytów bankowych. Skarżący jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni 68 m 2, nie ma żadnych oszczędności. Wraz z żoną uzyskują dochody w kwocie 11 980,38 zł miesięcznie brutto. Jego pełnomocnik działa bez wynagrodzenia.
Z przedstawionych Sądowi dokumentów wynikało nadto, że skarżący i jego żona uzyskali dochód w łącznej wysokości odpowiednio 77 252,32 zł i 45 887,94 zł. Spółka jawna, której wspólnikami są skarżący i jego żona w pierwszym kwartale 2011 r. dokonała dostawy i wykonała usługi za 73 982 zł. Skarżący nie korzystał z pomocy społecznej, do kosztów utrzymania zaliczył także składki na ubezpieczenie swoje i żony (1 319,23 zł oraz spłatę kredytu bankowego (5 034,02 zł). Kredyt ten w wysokości 238 000 zł, udzielony na cele mieszkaniowe, skarżący i jego małżonka zobowiązali się spłacić w ciągu 72 miesięcy.
Postanowieniem z dnia 24 maja 2011 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie skarżący podniósł, że nie jest w stanie jednocześnie ponieść pełnych wpisów sądowych w 9 sprawach sądowych z jego skarg w łącznej kwocie 4500 zł. Zobowiązanie kredytowe zaciągnął jeszcze przed wszczęciem postępowań sądowych, kiedy nie miał świadomości, że będzie musiał opłacić koszty sądowe.
Oddalając wniosek o przyznanie prawa pomocy Sąd pierwszej instancji stwierdził, że jego analiza prowadzi do wniosku, że w sprawie nie zaszły nowe, istotne okoliczności. Argumentacja zawarta we wniosku w istocie stanowi powtórzenie poprzednio przywoływanych okoliczności, zaś sytuacja skarżącego i jego żony nie uległa zmianie w stopniu mogącym mieć wpływ na możliwości finansowe skarżącego. W dalszym ciągu posiada on stałe źródło dochodów, a dochody te przewyższają istotnie (dziewięciokrotnie) wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę wynoszącego do 1 stycznia 2011 r. 1 386 zł brutto. Wszelkie zobowiązania skarżącego, w tym zobowiązanie kredytowe, nie mogą uzasadniać obciążenia kosztami postępowania zainicjowanego przez stronę budżetu państwa.
Skarżący, podejmując korzystne dla siebie decyzje dotyczące krótszego okresu kredytowania i tym samym wcześniejszej spłaty kredytu skutkującej naliczeniem od pożyczonej kwoty odsetek w niższej wysokości-ponosi wszelkie skutki takich wyborów. Tym samym na podstawie art. 245 § 1 w zw. z art. 246 §1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153,poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) Sąd podtrzymał swoje stanowisko zawarte w postanowieniu z dnia 6 grudnia 2010 r., odmawiając przyznania prawa pomocy.
Jednocześnie uznając, że wniosek o przyznanie prawa pomocy nie przerwał biegu terminu do wniesienia wpisu Sąd na podstawie art. 220 § 1 p.p.s.a. odrzucił skargę.
Na postanowienie w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy skarżący złożył zażalenie, domagając się zmiany postanowienia i przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie bądź uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości.
W uzasadnieniu strona skarżąca podniosła, że nie może dowolnie dysponować miesięcznymi dochodami, bowiem musi ponosić koszty podatku dochodowego, obowiązkowych składek na ubezpieczenie społeczne, chorobowe i zdrowotne oraz spłacać kredyt. Ponownie podkreśliła, że zaciągając kredyt nie wiedziała jeszcze o obciążeniach z tytułu kosztów sądowych. Nadwyżka dochodów netto, jaka jej pozostaje, nie wystarcza na opłacenie jednoczesne wpisów w 9 sprawach w łącznej kwocie 4500 zł, zwłaszcza wobec realnego obniżenia się jej dochodów w roku 2010 w stosunku do roku 2009.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw.
Podstawowym argumentem, jaki w ocenie strony skarżącej przemawiać ma za przyznaniem jej prawa pomocy jest konieczność dokonywania spłaty kredytu, zaciągniętego na zakup mieszkania ze stosunkowo krótkim okresem spłaty i wysokimi ratami miesięcznymi oraz konieczność opłacenia kosztów sądowych jednocześnie w 9 sprawach. Argumentacja taka była zawarta w także w zażaleniu na wydane w tej sprawie postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2010r. Postanowienie to jest prawomocne, zażalenie zostało bowiem oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2011r., II FZ 41/11. Nie uległa także (w stosunku do sytuacji ocenianej w postanowieniu z 6 grudnia 2010r.) znaczącej zmianie sytuacja materialna skarżącego i jego żony. Trafnie zatem przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny, choć nie powołał w uzasadnieniu art. 165 p.p.s.a., iż brak było podstaw do odmiennej oceny sytuacji skarżącego i przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym, skoro już wcześniej uznano, że przesłanki z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie zostały spełnione. Wobec niezmienionej sytuacji majątkowej, finansowej i rodzinnej strony argumentacja przeciwko przyznaniu jej prawa pomocy, zawarta w powołanych orzeczeniach, pozostaje bowiem nadal aktualna.
Dodatkowo należy wskazać, iż od złożenia skargi upłynął już znaczny okres czasu (skargę wniesiono w lipcu 2010r.). Stronie wiadomym było co najmniej od dnia 1 września 2010 r. (daty doręczenia pierwszego zarządzenia o obowiązku uiszczenia wpisu), że dostęp do sądu wymaga dokonania opłaty sądowej, a od 8 kwietnia 2011 r. (data doręczenia postanowienia NSA z 16 marca 2011r.), że jej sytuacja finansowa, majątkowa i rodzinna nie uzasadnia przyznania jej prawa pomocy. Ten okres czasu umożliwiał stronie podjęcie działań, zmierzających bądź do zmiany umowy kredytowej (przedłużenie okresu jej obowiązywania i zmniejszenie rat), bądź ograniczenia wydatków na utrzymanie do koniecznego minimum w celu zaoszczędzenia (przez okres kilku miesięcy) środków na opłacenie wpisów sądowych. Zarówno z kolejnego wniosku o przyznanie prawa pomocy, jak i zażalenia nie wynika jednak, ażeby strona jakiekolwiek działania w tym kierunku podjęła.
Nadal natomiast podnosi ona zarzut o niemożliwości jednoczesnego uiszczenia wpisów we wszystkich sprawach z miesięcznej nadwyżki dochodów nad wydatkami. Tymczasem stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że przesłanką przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym jest wykazanie przez stronę, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Oznacza to, że prawo pomocy może być przyznane stronie, która mimo ograniczenia swoich wydatków do niezbędnego minimum nie będzie w stanie zgromadzić środków na opłacenie kosztów sądowych w pełnej wysokości. Skoro strona osiąga dochody przekraczające znacząco minimalną płacę, a ponadto sama uznaje, że mogłaby uiścić wpis w mniejszej wysokości, a jedynie nie jest w stanie uiścić wszystkich wpisów jednocześnie z dochodów jednego miesiąca, to uznać należy, że nie wykazała niemożności poniesienia tych kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, miała bowiem czas na ich gromadzenie dłuższy niż ustawowy termin na uiszczenie wpisu.
Zauważyć ponadto należy, że strona skarżąca wnosi o zwolnienie jej z kosztów sądowych we wszystkich dziewięciu sprawach, choć z jej oświadczenia wynika, że przynajmniej w części z nich wpis mogłaby opłacić z własnych środków.
Z tych względów na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. zażalenie należało oddalić.