Uzasadnienie
W wykonaniu postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FZ 198/12, Przewodniczący Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zarządzeniem z dnia 24 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SO/Łd 9/11, wezwał skarżącego W. S., na podstawie § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.), do uiszczenia wpisu sądowego od zażalenia w kwocie 100 zł, w terminie siedmiu dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia, pod rygorem odrzucenia środka zaskarżenia.
W zażaleniu W. S. wniósł o uchylenie powyższego zarządzenia zarzucając naruszenie art. 220 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270). Skarżący argumentował, że jego miejscem zamieszkania jest Wielka Brytania, zatem wyznaczony stronie termin do uiszczenia wpisu od zażalenia powinien być – w świetle powołanego wyżej przepisu – nie krótszy niż dwa miesiące.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zawiera usprawiedliwione podstawy.
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że Sąd kasacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie poza zakresem rozważań pozostawił zarówno kwestię zasadności wezwania strony do uiszczenia wpisu od zażalenia, jak również kwestię wysokości należnej w rozpatrywanym przypadku opłaty sądowej z uwagi na prawomocne postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FZ 198/12 nakazujące wezwanie skarżącego do opłacenia wpisu od zażalenia w wysokości 100 zł.
Niezależnie od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wątpliwości skarżącego co do długości terminu do uiszczenia należnego wpisu sądowego znajdują uzasadnienie. Zgodnie z art. 220 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewodniczący wzywa do uiszczenia należnej opłaty sądowej w terminie siedmiu dni. Jednakże w przypadku, gdy pismo wniosła osoba zamieszkała lub mająca siedzibę za granicą, która nie ma w kraju przedstawiciela, przewodniczący wyznaczy termin do uiszczenia opłaty nie krótszy niż dwa miesiące (art. 220 § 2 cytowanego Prawa).
Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że W. S. jako adres do doręczeń wskazał adres siostry: "M. W., ul. O. [...], [...] K.". Na ten adres kierowano korespondencję sądową, którą niewątpliwie otrzymywał skarżący, o czym może świadczyć treść składanych przez niego pism procesowych. Jednocześnie w toku postępowania W. S. podnosił, że mieszka poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej i nie ma w kraju przedstawiciela umocowanego do działania w jego imieniu i na jego rzecz (por. m. in. pismo z dnia 23 listopada 2011 r. – k. 11 akt sądowych oraz zażalenie z dnia 9 stycznia 2012 r. – k. 24 akt sądowych). Jako miejsce sporządzenia przesyłanych do sądu pism skarżący wskazywał High Wycombe (Wielka Brytania).
W świetle przedstawionych okoliczności wezwanie do uiszczenia wpisu od zażalenia powinno być poprzedzone ustaleniem, czy strona posiada miejsce zamieszkania za granicą. Na podstawie akt niniejszej sprawy można bowiem domniemywać, że skarżący w istocie nie mieszka na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Podstawą do odmowy zastosowania art. 220 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może być przy tym fakt ustanowienia pełnomocnika do doręczeń, czy tym bardziej wskazanie adresu do korespondencji na terenie Polski. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustanowienie pełnomocnika do doręczeń na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie jest bowiem równoznaczne z posiadaniem przedstawiciela, o jakim mowa w powołanym przepisie. Zakres umocowania takiego pełnomocnika jest ograniczony do czynności związanych z odbiorem i przekazywaniem korespondencji i nie obejmuje innych obowiązków procesowych strony, jak np. obowiązku opłacania pism w przewidzianym do tego ustawowo terminie. Przyjęcie odmiennego stanowiska czyniłoby zresztą omawianą regulację prawną pozbawioną jakiegokolwiek znaczenia. Skoro bowiem w świetle art. 299 § 1 i § 2 powołanego Prawa strona mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę za granicą jest zobowiązana do wyznaczenia pełnomocnika do doręczeń wraz z wniesieniem skargi bądź najpóźniej na wezwanie sądu (pod rygorem odrzucenia wniesionego środka zaskarżenia), to kierowanie wezwań do uiszczenia wpisu do strony, która zaniechała takiego obowiązku, a zatem nie wyznaczyła pełnomocnika do doręczeń, nie powinno mieć w ogóle miejsca.
W konsekwencji wyznaczenie dłuższego terminu do uiszczenia opłaty, na podstawie art. 220 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, powinno następować właśnie w przypadku, gdy strona ustanowiła w kraju pełnomocnika do doręczeń, jeżeli tylko strona ta ma miejsce zamieszkania lub siedzibę za granicą i nie udzieliła umocowania do prowadzenia jej sprawy przez pełnomocnika, o jakim mowa w Rozdziale 3 Działu II cytowanego Prawa.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia zaistniałego w sprawie problemu pozostawała także okoliczność, że listy kierowane do sądu były wysyłane przez M. W. za pośrednictwem poczty w K. Strona zamieszkała za granicą nie ma obowiązku nadawania przesyłek z adresu zagranicznego i może przekazywać korespondencję za pośrednictwem innych osób.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku z 197 § 2 i art. 198 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.