Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Rz 471/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił K. i R. M. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
W motywach orzeczenia Sąd wyjaśnił, że przedmiotowy wniosek skarżący złożyli wraz ze skargą kasacyjną od wyroku z dnia 19 lipca 2007 r., podnosząc w nim, iż nie mają możliwości uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej, ponieważ poza prowadzeniem gospodarstwa rolnego nie prowadzą żadnej działalności gospodarczej. Skarżący nie podali wysokości uzyskiwanych przez siebie dochodów. Wskazali natomiast, iż mają na utrzymaniu trójkę dzieci. W skład ich majątku wchodzi dom o powierzchni 3.800m2, nieruchomość rolna o powierzchni 178 ha, domek drewniany oraz stajnia. Jako przedmioty wartościowe o wartości przekraczającej 3000 euro skarżący wskazali ogólnie "meble, samochody". Podali ponadto, iż posiadane przez nich zasoby pieniężne (oszczędności, papiery wartościowe itp.) wynoszą 95.000 zł.
W odpowiedzi na skierowane do skarżących - w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. - wezwanie Sądu wojewódzkiego (z dnia 20 września 2007 r.) o złożenie stosownych oświadczeń, dokumentów i wyjaśnień, mających uzupełniać informacje zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy, strona zwróciła się o przedłużenie terminu do dokonania tych czynności (z uwagi na nieobecność R. M.).
Referendarz Sądu wojewódzkiego, postanowieniem z dnia 16 października 2007r., odmówił stronie przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie od w/w orzeczenia skarżący wywiedli, że nie umożliwiono im złożenia dodatkowych dokumentów i wyjaśnień. Nie uwzględniono bowiem żądania strony o przedłużenie terminu do dokonania powyższej czynności. Dodatkowo skarżący wskazali, że R. M. cierpi na liczne schorzenia i wymagał dwudniowej hospitalizacji. W chwili obecnej wymaga rehabilitacji. Do sprzeciwu załączono zaświadczenia lekarskie, nakazy płatnicze za 2007 r. oraz zaświadczenie z Banku PKO S.A., z którego wynika, iż saldo rachunku prowadzonego w tym banku dla K. i R. M. wynosiło na dzień 7 listopada 2007 r. - 151,07 zł. Na rachunku tym w okresie ostatnich trzech miesięcy nie wykonywano żadnych operacji finansowych.
W spornym orzeczeniu Sąd I instancji - wskazując na wyjątkowy charakter instytucji prawa pomocy - wyjaśnił, że skarżący nie spełniają przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., uzasadniających zwolnienie ich od kosztów sądowych. Sąd przypomniał, że przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla wnioskodawcy i rodziny w świetle w/w przepisu należy rozumieć takie zachwianie sytuacji materialnej i bytowej skarżących, że nie są oni w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. Nie sposób uznać, że w takiej sytuacji znajdują się skarżący, skoro są właścicielami domu o powierzchni 3.800 m2 oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 178 ha. Utrzymanie wskazanego domu i nieruchomości wiąże się z pewnością z licznymi wydatkami (ogrzewanie, energia elektryczna, gaz, podatek od nieruchomości). Jednakże koszty sądowe powinny być ponoszone na równi z innymi niezbędnymi wydatkami. Konieczność ponoszenia takich wydatków przez skarżących nie stanowi podstawy do zastosowania instytucji prawa pomocy, ponieważ zastosowanie wyjątku od zasady ponoszenia kosztów sądowych jest możliwe tylko w sytuacji powstania uszczerbku utrzymania koniecznego dla wnioskodawcy i rodziny, nie zaś w przypadku powstania jakiegokolwiek uszczerbku (majątkowego).
Twierdzenie to jest tym bardziej zasadne, jeżeli uwzględni się, że w dyspozycji skarżących pozostają środki finansowe w wysokości 95.000 zł. Dysponowanie takimi środkami pozwala w ocenie Sądu na uznanie, iż mają oni możliwość uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej w wysokości 854zł.
Ustosunkowując się do kwestii zbyt krótkiego terminu na złożenie dodatkowego oświadczenia oraz dokumentów dotyczących wezwania Sądu z dnia 20 września 2007 r. oraz braku rozpoznania wniosku o przedłużenie tego terminu Sąd wywiódł, iż skarżący wniosek o przedłużenie terminu złożyli w dniu 1 października 2007 r., podczas gdy postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy zostało wydane w dniu 16 października 2007 r. Skarżący mieli zatem jeszcze kilkanaście dodatkowych dni na uzupełnienie wniosku o żądane dane. Mogli to także uczynić w złożonym sprzeciwie. Ponadto okoliczności te są o tyle bez znaczenia, iż według Sądu wskazane we wniosku dane były i są wystarczające do oceny sytuacji finansowej skarżących. W związku z tym nie zachodziła konieczność składania przez nich dodatkowego oświadczenia w tej mierze.
W zażaleniu od powyższego postanowienia strona zarzuciła naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż skarżący są w stanie uiścić wpis sądowy w pełnej wysokości bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Na tej podstawie wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W uzasadnieniu zażalenia strona podtrzymała argumentację wskazującą na skomplikowaną sytuację zdrowotną R. M. i koszty związane z jego rehabilitacją (co zostało wykazane dokumentami dołączonymi do sprzeciwu od postanowienia referendarza). W tym stanie rzeczy skarżący nie mogą partycypować w kosztach postępowania kasacyjnego (wpisu od skargi kasacyjnej), a konieczność ich opłacenia spowoduje pozbawienie strony prawa do sądu (rezygnację z postępowania odwoławczego).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie zauważyć należy, że przyznanie prawa pomocy stanowi odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia przez skarżących kosztów związanych z ich udziałem w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. art. 199 p.p.s.a.), które są dochodem Skarbu Państwa (por. art. 212 § 2 p.p.s.a.). Jest to zatem swoista forma dotowania strony przez Państwo, poprzez zapewnienie jej bezpłatnego udziału w procesie. W tym stanie rzeczy prawo pomocy należy traktować jako instytucję wyjątkową, której zastosowanie dopuszczalne jest tylko przy spełnieniu przez wnioskodawcę wymagań wskazanych w art. 246 § 1 lub 2 p.p.s.a.
Na tę dyrektywę stosowania przepisów regulujących instytucję prawa pomocy zwrócił stronie uwagę również Sąd wojewódzki w zaskarżonym postanowieniu.
W tym kontekście przypomnieć należy, że prawo pomocy ma umożliwiać realizację swoich praw na drodze sądowej podmiotom nie posiadającym dostatecznych środków na ponoszenie niezbędnych kosztów postępowania i w ten sposób stanowić zabezpieczenie konstytucyjnej zasady prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji) - por. post. NSA z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt II OZ 569/06 (niepubl.).
W związku z tym, w procesie badania istnienia przesłanek z art. 246 (tu §1 pkt 2) p.p.s.a., Sąd powinien mieć na względzie przede wszystkim to, czy orzeczenie odmowne (odnośnie do wniosku strony) nie będzie pozostawało w sprzeczności z w/w zasadą.
Wychodząc z tych założeń, odniesionych odpowiednio do stanu faktycznego niniejszej sprawy, Sąd odwoławczy doszedł do przekonania, że ryzyko zaistnienia tego typu sytuacji w niniejszej sprawie nie istnieje.
Jak wynika z wniosku skarżących dysponują oni majątkiem rzeczowym o znacznej wartości (m.in. dom o powierzchni 3.800 m2, nieruchomość rolna o powierzchni 178 ha, ruchomości o wartości przekraczającej 3000 euro) oraz oszczędnościami w kwocie 95.000 zł.
Mając na uwadze wskazane wyżej oświadczenia majątkowe strony przypomnieć trzeba, że zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy powinna być rozpatrywana w dwóch aspektach - z uwzględnieniem z jednej strony wysokości obciążeń finansowych, jakie strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu, z drugiej jej możliwości finansowych (por. M. Knysiak-Molczyk, Prawo pomocy w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, PS 2003, nr 11-12, s. 85). Analiza tego rodzaju przeprowadzona w niniejszej sprawie nie pozwala na stwierdzenie, że środki, którymi strona dysponuje, nie pozwalają na ponoszenie opłat związanych z jej uczestnictwem w procesie.
Jedynym bieżącym (i zarazem pozwalającym na rozpatrzenie sprawy skarżących w postępowaniu sądowym odwoławczym) kosztem procesu jest wymagana opłata sądowa od skargi kasacyjnej w kwocie 854 zł. Zestawienie wysokości tego obciążenia finansowego z wartością posiadanych przez skarżących aktywów wskazuje, że wielokrotnie przewyższają one kwotę żądanego wpisu. Uiszczenie wymaganej opłaty nie powinno w tym stanie rzeczy spowodować uszczerbku utrzymania koniecznego dla skarżących i ich rodziny, zważywszy już tylko na posiadane przez nich oszczędności. Sąd wojewódzki wyjaśnił stronie, że instytucja prawa pomocy adresowana jest wyłącznie do osób, dla których ponoszenie kosztów procesu wiązałoby się zachwianiem ich sytuacji materialnej i bytowej w taki sposób, iż nie byłyby one w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych, co z kolei mogłoby skutkować rezygnacją z sądowej drogi dochodzenia swoich praw, zapewnionej przez Konstytucję. W świetle przytoczonych okoliczności nie budzi wątpliwości Sądu odwoławczego stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, iż skarżący nie zaliczają się do tej grupy osób.
Oceny tej nie podważa argumentacja skarżących, nawiązująca do kwestii stanu zdrowia i kosztów rehabilitacji R. M., ponieważ powołując się na te względy strona nie wskazuje na wysokość wydatków z tych przyczyn ponoszonych (nie wspominając już o ich udokumentowaniu - takich informacji nie dostarczają przedstawione przez wnioskodawców przy sprzeciwie dokumenty, por. karty nr 95 do 101 akt sądowych). Niemożliwe jest więc ustalenie wpływu powołanych okoliczności na możliwości płatnicze strony, tym bardziej że nie podała ona również wysokości dochodów uzyskiwanych z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego.
Podkreślić w tym miejscu należy, że skarżący mieli możliwość wykazania wysokości osiąganego dochodu oraz ponoszonych wydatków (także w związku z utrzymaniem siebie i rodziny), czego nie uczynili - mimo wezwania referendarza z dnia 20 września 2007 r. - ani w postępowaniu przed Sądem I instancji, ani na etapie postępowania zażaleniowego (tj. przez okres ponad czterech miesięcy). Złożone kopie dokumentów obrazujących stan zdrowia skarżącego oraz wysokość zobowiązań strony wobec Skarbu Państwa są niewystarczające, nie mówią bowiem nic o dochodzie skarżących i bieżących kosztach utrzymania.
Zaznaczyć przy tym trzeba, że kwota wspomnianych zobowiązań (łącznie 13.975 zł) jest wciąż znacząco niższa od wartości posiadanego przez wnioskodawców majątku.
W związku z tym orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.