Uzasadnienie
1. Wyrokiem z dnia 28 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. (zwanej dalej spółką) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z dnia 7 listopada 2016 r. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2010 r.
2. Pismem z dnia 28 kwietnia 2017 r., nadanym w dniu 4 maja 2017 r., pełnomocnik skarżącej spółki wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie powyższego wyroku wraz z uzasadnieniem.
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że oryginalny wniosek o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wydanego w niniejszej sprawie wraz z uzasadnieniem (tj. wniosek z dnia 28 marca 2017 r., wysłany do sądu w dniu 29 marca 2017 r.) został nadany w ustawowym terminie. Nie został on jednak doręczony sądowi z uwagi na zaginięcie przesyłki po jej nadaniu.
Na potwierdzenie nadania zaginionego pisma w terminie podniesiono, że pismo przesłane przez pełnomocnika spółki jej audytorowi zostało nadane w dniu 30 marca 2017 r., co - zdaniem strony - uprawdopodabnia fakt, iż wniosek spółki o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem został złożony w terminie.
Podkreślono również, że nie ma konieczności udowodnienia, iż zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy. Wystarczy uprawdopodobnienie, które jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym. Prawdopodobieństwo jest środkiem, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność.
Spółka wskazała nadto, że w dniu 28 marca 2017 r. zleciła przelew na kwotę 100 zł opatrzony następującym tytułem: "Oplata za wniosek o sporządzenie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem – (...) – I SA/Łd 1156/16".
Zdaniem spółki wobec powyższego sąd zobowiązany był do wezwania spółki do uzupełnienia braków formalnych wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wydanego w niniejszej sprawie wraz z uzasadnieniem poprzez złożenie go w formie pisemnej oraz opatrzenie podpisem.
Pełnomocnik oświadczył, że nie prowadzi książki korespondencyjnej, a jedynymi dowodami gromadzonymi przez pełnomocnika w zakresie potwierdzenia nadania przesyłek poleconych są pocztowe potwierdzenia nadania. Nie odnaleziono również dowodu nadania przedmiotowej przesyłki. W konsekwencji nie ma możliwości potwierdzenia numeru nadawczego przesyłki.
- 3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił spółce przywrócenia terminu.
Zauważył - po pierwsze – że w przypadku zaginięcia dowodu nadania przesyłki poleconej, możliwe jest – będąc w posiadaniu informacji dotyczących Urzędu Pocztowego nadania, daty nadania, danych nadawcy i adresata przesyłki – ustalenie numeru nadawczego danego listu poleconego. Strona nie podjęła takich kroków, przy jednoczesnym twierdzeniu, że jako profesjonalny pełnomocnik (doradca podatkowy) nie prowadzi książki korespondencyjnej.
Po drugie - uiszczenie w terminie opłaty za sporządzenie i doręczenie wyroku z uzasadnieniem nie jest oczywiście jednoznaczne ze złożeniem wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem.
Reasumując, sąd wskazał, że pełnomocnik skarżącej spółki uchybił wymogom staranności, której można wymagać od osoby zawodowo dbającej o sprawy swoich mocodawców.
4. W zażaleniu spółka powtórzyła swoją dotychczasową argumentację, wskazując, że dokonała przelewu z dnia 28 marca 2017 r., w którego tytule wskazano, iż stanowi on opłatę za wniosek o sporządzenie i doręczenia uzasadnienia w sprawie I SA/Łd 1156/16. Poza tym przedstawiła kopię pisma przesłanego do audytora, w którym pełnomocnik oświadczył, że wniosek został złożony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
5. Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw, a sąd prawidłowo orzekł i szeroko uzasadnił swoje stanowisko. Na pełną aprobatę zasługują konkluzje sądu I instancji. Trafnie sąd dostrzegł, że strona nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku winy w przekroczeniu terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem.
W przypadku zaginięcia dowodu nadania przesyłki poleconej, rzeczywiście możliwe jest – jeżeli strona wie na jakiej poczcie nadała pismo, w jakim czasie i kto był adresatem - ustalenie numeru nadawczego danego listu poleconego. Można zatem odtworzyć numer przesyłki, a mając numer – z łatwością można wykazać w jakim dniu przesyłka rzeczywiście została nadana. Strona nie podjęła kroków mających na celu odtworzenie numeru, który zawarty był w zagubionym potwierdzeniu nadania. Stwierdziła jednocześnie, że będąc doradcą podatkowym, czyli profesjonalistą – w ogóle nie prowadzi książki korespondencyjnej. Nie istnieje oczywiście wymóg prowadzenia ewidencji poczty przychodzącej i wychodzącej. Można podejść inaczej do sprawy i zachować potwierdzenia nadania własnych pism. Wydaje się, że łatwiej jest wpisać numery do książki – zeszytu większego formatu- niż zbierać i przechowywać potwierdzenia, ale jeśli strona nie życzy sobie prowadzenia takiej ewidencji – nie można jej do tego zmusić.
Takie postępowanie będzie miało jednak konsekwencje dla strony w przypadku zaginięcia przesyłki. Nieuzasadnionym optymizmem jest zakładanie, że przesyłki nigdy nie giną i zawsze w czasie zgodnym z przepisami docierają do adresata.
Prawidłowo również sąd wskazał, że zaginięcie listu poleconego, zgubienie dowodu nadania i brak książki korespondencji w biurze profesjonalnego pełnomocnika są mało prawdopodobne. Gdy profesjonalny pełnomocnik prowadzi korespondencję z sądami/urzędami i wie, że w sprawach istotne są terminy oraz okoliczność nadania przesyłki pocztowej- zdroworozsądkowo patrząc – powinien zapewnić sobie możliwość wykazania, iż w terminie dopełnił czynności, do jakich był zobowiązany.
W interesie pełnomocnika leży zadbanie o to.
Podzielić należy konkluzję sądu, że przedstawienie kopii dokumentów, które strona przekazała audytorowi nie jest uprawdopodobnieniem, iż przesyłka została przekazana w ręce pracowników poczty, czyli została w ogóle nadana. Dokonanie przelewu na rachunek bankowy również nie jest potwierdzeniem nadania przesyłki na poczcie.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że rozstrzygnięcie sądu I instancji było prawidłowe, szeroko uzasadnione, a zażalenie niezasadne, zatem na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) podlega oddaleniu.