Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 5 lipca 2010 r., sygn. akt I SA/Gd 318/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił wniosek M. N. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi tejże na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. w przedmiocie zarzutu dotyczącego postępowania egzekucyjnego.
W motywach orzeczenia Sąd podał, że postanowieniem z dnia 10 maja 2010 r. odrzucił powyższą skargę. Postanowienie to zostało doręczone Stronie 18 maja 2010 r. W dniu 8 czerwca 2010 r. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, uzasadniając, że uiściła wpis na poczcie 15 kwietnia 2010 r., jednak środki nie dotarły do Sądu, gdyż na druku przekazu nie wskazano numeru rachunku Sądu.
Uzasadniając swoje orzeczenie Sąd wskazał na treść art. 85 i art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. Stwierdził, że koniecznym warunkiem do uwzględnienia wniosku jest zachowanie siedmiodniowego terminu do jego złożenia. W niniejszej sprawie ustanie przyczyny uchybienia terminu nastąpiło w dniu otrzymania przez Skarżącą odpisu postanowienia Sądu o odrzuceniu jej skargi. To powoduje, że od 11 maja 2010 r. należało liczyć termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który upłynął 18 maja 2010 r. Tymczasem wniosek Strony został złożony w Sądzie 8 czerwca 2010 r.
W zażaleniu na powyższe postanowienie Strona wniosła o jego zmianę poprzez przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Podała, że termin siedmiodniowy nie był jej znany, a sugerowała się terminem trzydziestodniowym określonym w postanowieniu Sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest bezzasadne.
Na wstępie należy zauważyć, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia zawiera błąd, który pozostaje jednak bez wpływu na rozstrzygnięcie. Jak wynika z akt sprawy, Strona odebrała przesyłkę zawierającą postanowienie o odrzuceniu skargi w dniu 18 maja 2010 r., a nie jak przyjął Sąd, 10 maja 2010 r. To oznacza, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu upłynął 25 maja 2010 r. Z uwagi na fakt, iż Strona złożyła wniosek także po tej dacie, błąd ten pozostał bez wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Przechodząc do rozpoznania zażalenia Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że Skarżąca sama przyznała, że uchybiła terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a., gdyż nie miała wiedzy dotyczącej istnienia takiego terminu. Twierdzenie Strony o złożeniu wniosku o przywrócenie terminu przed upływem trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi kasacyjnej pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie tej sprawy. Termin trzydziestodniowy odnosi się bowiem do innej czynności procesowej, jaką jest złożenie skargi kasacyjnej i oczywistym jest, że nie może on być stosowany w odniesieniu do wniosku o przywrócenie terminu.
Należy podkreślić, że to na Stronie ciąży obowiązek dokładania najwyższej staranności w dokonywaniu czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Nie zmienia powyższego fakt występowania przed sądem bez profesjonalnego pełnomocnika; Strona bowiem sama decyduje, czy tego typu reprezentacja jest jej potrzebna, czy też nie. To powoduje, że ryzyko wszelkich zaniedbań w sprawie obciąża Stronę.
Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 184 w związku z art.197 § 2 P.p.s.a. należało zażalenie oddalić.