Uzasadnienie
1. Postanowieniem z dnia 3 czerwca 2015 r., I SA/Łd 185/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił T.sp. z o.o. z siedzibą w L. (dalej: spółka) przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
W nadesłanym na wezwanie sądu formularzu PPPr spółka podniosła, że nie jest w stanie uiścić wpisu sądowego, ponieważ od 2012 r. nie prowadzi działalności gospodarczej, a od stycznia 2015 r. jej działalność została zawieszona na okres dwóch lat. Spółka wskazała, że wysokość jej kapitału zakładowego wynosi "zero złotych", podobnie jak wartość środków trwałych. Dochód z zeszłego roku został przeznaczony na bieżące wymagalne zobowiązania. T. spółka z o.o. spółka komandytowa jest, od ponad roku w likwidacji, a jej komplementariusz zawiesił prowadzenie działalności gospodarczej, co świadczy o złej sytuacji finansowej spółki, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wskazał, że wysokość wpisu w tej sprawie wynosi 2.000 zł. Jednocześnie z akt sprawy wynika, że w kasie spółki znajdują się środki w wysokości 1.749,41 gr. Jednocześnie nie wskazała, czy zobowiązała wspólników do dokonania dopłat w celu uzyskania brakującej kwoty. Po drugie, spółka nie wykazała, że dochód z ubiegłego roku przeznaczyła na bieżące wymagalne zobowiązania.
Powyższemu postanowieniu spółka zarzuciła naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) poprzez nieprawidłową ocenę okoliczności sprawy i odmówienie przyznania prawa pomocy. Spółka podkreśliła, że sąd pierwszej instancji założył, iż posiada ona w kasie kwotę 1749,41 zł, a zatem może uiścić wpis w wyższej wysokości, tj. 2000 zł.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
2. Po pierwsze należy wskazać, że z uzasadnienia sądu pierwszej instancji nie wynika, iż sąd uznał, że kwotą 1749,41 zł spółka może w całości pokryć zobowiązanie w wysokości wyższej, czyli 2000 zł. Sąd wymienił jedynie punkty, które składają się na stanowisko, że spółka nie wykazała, iż spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy. Dopiero bowiem, gdy spółka wykaże, że je spełnia – sąd przyznaje prawo pomocy. W tej kwestii nie ma zatem uznaniowości. Wykazanie spełnienia przesłanek musi powodować przyznanie prawa pomocy. Spółka natomiast – co wskazał sąd pierwszej instancji – nie wyjaśniła wszystkich kwestii, a było to w jej interesie. Jeżeli wnioskodawca nie wskaże że wyczerpał wszystkie możliwości uzyskania środków – jest to traktowane jako niespełnienie przesłanek.
Jednocześnie podkreślić należy, że dokumenty, które wnioskodawca prześle sądowi podlegają ocenie. Sąd nie jest upoważniony do tego, by domagać się przesłania kolejnych dokumentów, bowiem te dotychczas dostarczone nie potwierdzają dostatecznie twierdzeń strony. To wnioskodawca chce uzyskać prawo pomocy i to na nim – jako na osobie najlepiej znającej swoją sytuację materialną – spoczywa obowiązek dostarczenia wszystkich dokumentów, które potwierdzą jego twierdzenia. Sąd orzeka na podstawie akt sprawy, a akta tworzone są m.in. z dokumentów dostarczonych przez stronę skarżącą – w tym wypadku dokumenty dostarczane są z inicjatywy strony.
Odnosząc się ponownie do obowiązku wezwania strony do uzupełnienia wniosku poprzez załączenie dokumentów popierających twierdzenia strony, należy wskazać, że pogląd prezentowany w niniejszym uzasadnieniu nie jest odosobniony (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 września 2015 r., II FZ 721/15; z dnia 28 września 2015 r., I FZ 323/15).
Biorąc pod uwagę wysokość wpisów w dwóch sprawach, spółka musi zebrać sumę 2100 zł. Sąd pierwszej instancji wskazał, że z akt wynika, iż spółka dysponowała kwotą 1749,41 zł. Brakuje około 351 zł. Jednocześnie spółka nie wyjaśniła, czy skierowała do wspólników żądanie wniesienia dopłat, czy w ogóle nie wystosowała takiego żądania. Jeżeli tego nie zrobiła – nie wyjaśniła z jakiej przyczyny. Tym samym z akt sprawy wynika, że spółka nie wyczerpała wszelkich możliwych dróg uzyskania środków przed zwróceniem się do Skarbu Państwa. To jest tożsame z niespełnieniem przesłanek przyznania prawa pomocy. Z kolei niespełnienie przesłanek powoduje konieczność wydania odmowy przyznania prawa pomocy, co trafnie sąd pierwszej instancji uczynił.
- 3. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a.