Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 24 maja 2013 r. sygn. akt I SA/Kr 1352/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił A.K., dalej jako skarżący, przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 18 czerwca 2012 r. w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, że A. K. wnioskiem z dnia 15 lutego 2013 r. wystąpił o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, uzasadniając zgłoszone żądanie brakiem środków do prowadzenia postępowania sądowego. Ze złożonego formularza PPF wynikało bowiem, że utrzymuje się on wyłącznie ze środków z wynagrodzenia z umowy o pracę w wysokości 600 zł.
Postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2013 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie oddalił wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy, od którego wniósł on skutecznie sprzeciw.
Rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, uzasadniając powyższą ocenę wątpliwościami, dotyczącymi sytuacji finansowej skarżącego. Sąd pierwszej instancji zauważył, że w świetle art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity - Dz. U. z 2012 r., poz. 270, powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), strona powinna przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia jej poniesienie kosztów postępowania a zatem skarżący powinien należycie uzasadnić i udokumentować okoliczności, na które powołuje się we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Pochodzące od niego informacje powinny być na tyle szczegółowe, by możliwa była ocena jego rzeczywistej kondycji finansowej. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykonał w sposób prawidłowy wezwania o przedstawienie dokumentów źródłowych, które zostało do niego przesłane.
Przedłożone przez skarżącego zestawienie dochodów i wydatków poddaje bowiem w wątpliwość deklarowane przez niego samego wartości. Przy dochodzie w kwocie 600 zł jego miesięczne wydatki wynoszą około 2600 zł. Co istotne, skarżący nie deklaruje przy tym posiadania jakichkolwiek oszczędności, z których mógłby pokryć wykazaną różnicę. Z akt sprawy wynika dodatkowo, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą wykonywaną w ramach prywatnej praktyki lekarskiej. Nie podjął się on jednak wykazania wysokości dochodów, jakie przynosi mu prowadzona działalność.
Mając na uwadze zestawienie operacji przeprowadzanych na rachunku bankowym skarżącego w Banku [...], Sąd stwierdził jednocześnie, że brak jest dokładnych informacji z jakiego źródła pochodzą umieszczone w zestawieniu przelewy oraz jakim tytułem zostały przekazane. Wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji finansowej skarżącego, zdaniem Sądu, budzić musiała również znacząca dysproporcja miedzy dochodami ujawnionymi w zeznaniu PIT-36L za 2011 r., (110.938,76 zł), co dawało blisko 10.000 zł na miesiąc, a dochodami uzyskiwanymi obecnie (600 zł). Pożądane zatem było przedłożenie na wezwanie zeznania podatkowego za 2012 r., bądź zaświadczenia naczelnika urzędu skarbowego o wysokości dochodów. W ocenie Sądu, nie istniały przy tym żadne obiektywne powody uniemożliwiające skarżącemu przedłożenie wszystkich dokumentów, o dostarczenie których został wezwany.
W zażaleniu skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Wskazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, a jednocześnie nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu, iż nie uzasadnił należycie i nie udokumentował okoliczności powołanych we wniosku. W swojej ocenie przedstawił bowiem wszystkie istotne dokumenty dotyczącej jego trudnej sytuacji finansowej. W toku postępowania wyjaśnił jednocześnie jakie przyczyny spowodowały trudności w dostarczeniu innych mniej istotnych dokumentów. Brak ten, jego zdaniem, nie powinien stanowić przeszkody dla oceny sytuacji finansowej przez Sąd pierwszej instancji na podstawie przedstawionych materiałów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie posiada usprawiedliwionej podstawy.
Zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), natomiast zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2). Warunkiem przyznania przywołanego wyżej uprawnienia procesowego jest przedstawienie przez skarżącego w sposób nie budzący wątpliwości swej sytuacji rodzinnej i majątkowej, na podstawie której sąd może dokonać oceny zaistnienia w konkretnej sprawie przesłanek przyznania prawa pomocy. W sytuacji gdy oświadczenie strony zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych lub budzi wątpliwości, sąd ma możliwość wezwania strony do złożenia w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących jej stanu majątkowego, czy też dochodów (art. 255 p.p.s.a.)
Kontrolowane postanowienie odmawiające uwzględnienia wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy należy uznać za prawidłowe, albowiem skarżący nie wykazał, by jego sytuacja materialna odpowiadała warunkom wskazanym w art. 246 § 1 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji, trafnie zwrócił uwagę, że przyjęta w sprawie ocena możliwości partycypowania skarżącego w kosztach postępowania nie wynikała z uznania, że dysponuje on środkami wystarczającymi do uiszczenia kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z wyboru, ile ze stwierdzenia, że przedstawiona sytuacja majątkowa wnioskodawcy budzi wątpliwości w stopniu niepozwalającym na orzeczenie przez Sąd o uwzględnieniu zgłoszonego żądania. Z oceną tą należy się w pełni zgodzić.
Skarżący nie zastosował się bowiem do wezwania, którego przedmiotem było przedłożenie Sądowi dokumentów źródłowych potwierdzających jego sytuację majątkową, jak też nie odniósł się w sposób wyczerpujący do wątpliwości, które zostały w tym zakresie ujawnione w toku postępowania. Fakt wadliwego wykonania przez skarżącego wezwania nie został też skutecznie przez niego zakwestionowany. Za argument uzasadniający zaniechanie wykonania obowiązku w postaci nadesłania dokumentów źródłowych szczegółowo określonych przez Sąd nie mógł być bowiem uznany fakt zakreślenia zbyt krótkiego terminu (7 dni) do zastosowania się do wezwania. Gdyby intencją skarżącego było przedstawienie wszystkich materiałów, o których dostarczenie został wezwany celem wykazania swojej trudnej sytuacji majątkowej, wskazywaną czynność procesową skarżący mógł dokonać zarówno w toku postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym po wniesieniu przez siebie sprzeciwu, jak i po wydaniu postanowienia z dnia 24 maja 2013 r. Podobnie ocenić należy akcentowane w zażaleniu zapatrywanie skarżącego, którego zdaniem, nienadesłane na wezwanie Sądu zostały jedynie dokumenty nieistotne dla oceny jego sytuacji majątkowej.
Tak formułowane stanowisko pomija jednak to, że rozważenie możliwości płatniczych strony wnioskującej o przyznanie prawa pomocy należy do wyłącznych uprawnień Sądu, stąd samodzielne rozstrzyganie przez skarżącego o mocy dowodowej dokumentów przedkładanych w toku postępowania musi zostać uznane w całości za nieuprawnione. Naraża ono zresztą skarżącego na oddalenie jego żądania w przypadku, gdy – tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie – Sąd zadecyduje o odmienny zaszeregowaniu dokumentów źródłowych pod względem ich ważności dla sprawy,aniżeli oczekiwałby tego skarżący.
Nie może budzić wątpliwości, że dla ustalenia stanu majątkowego skarżącego niezbędne było w rozpoznawanej sprawie określenie jego rzeczywistych dochodów, ponoszonych bieżących wydatków, jak też posiadanych oszczędności. Odniesienie się do powyższych danych, przy jednoczesnym przedstawieniu dokumentów te dane potwierdzających, było konieczne, jeżeli się zważy, że żądanie przyznania prawa pomocy skarżący uzasadnił uzyskiwaniem środków finansowych na utrzymanie w kwocie 600 zł. Wydatki konieczne gospodarstwa domowego obliczone zostały zaś na kwotę kilkukrotnie wyższą. Informacja o prowadzeniu przez skarżącego działalności gospodarczej nie zawierała, jak prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji, danych pozwalających ustalić, jakie dochody skarżący z niej aktualnie czerpie. Niewyjaśnione zostały przepływy na rachunku bankowym należącym do skarżącego, jak też istotna dysproporcja pomiędzy dochodami uzyskiwanymi w niedalekiej przeszłości i dochodami bieżącymi.
W powyższej sytuacji Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy, albowiem rozstrzygnięcie odpowiadające sformułowanemu przez skarżącego żądaniu należałoby traktować jako orzeczenie podjęte w oparciu o dane niepełne, przedstawione w sposób wybiórczy, a przez to sprzeczne z treścią art. 246 § 1 p.p.s.a.
W świetle powyższych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny, uznając zaskarżone postanowienie za zgodne z prawem, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.